Facebook Google+ Twitter

Nick Drake - człowiek niewielu słów

Skrajnie introwertyczny i wyciszony Nick Drake nie został głosem swojego pokolenia. Doceniony dopiero kilka lat po śmierci, stał się czymś znacznie więcej - wzorcem, do którego młodzi artyści odwołują się do dziś.

Nick Drake / Fot. Carlos BotelhoJego starsza siostra, Gabrielle, mówiła o nim, że był człowiekiem niewielu słów („He was a man of few words”). Nie ma drugiego zdania, które w lepszy sposób oddawałoby osobowość Nicholasa Drake’a. Użyte w kontekście jego muzycznej twórczości, byłoby jednak wielkim kłamstwem, artysta ten miał bowiem mnóstwo do powiedzenia - o tym co widzi, czuje, co przeżywa. Swoją wypowiedź zawarł na trzech, uznawanych dziś za wybitne, albumach. Następcy legendarnego „Pink Moon” nie zdążył już stworzyć.

Historia Nicka Drake’a, podobnie jak wielu innych wybitnych Brytyjczyków XX wieku, rozpoczyna się w jednej z zamorskich kolonii – w tym przypadku w Birmie. Jeśli wierzyć słowom siostry artysty, rodzice Drake’a wiedli tam iście idylliczne życie. Także później, po powrocie na Wyspy w 1950 r. (Nick miał wtedy 4 lata), życie rodziny nie obfitowało w ekscesy.

- Dobry dom, szczęśliwa, jak się wydaje, rodzina, prywatna szkoła, prestiżowy uniwersytet - wylicza Aleksandra Graczyk z portalu muzycznego Porcys.

Czytaj więcej: Grażyna Auguścik śpiewa piosenki Nicka Drake'a


Nick Drake miał zapewnione wszystkie warunki, których mógłby zapragnąć młody adept kompozycji. Oboje rodzice pisali własne piosenki, dzięki czemu od najmłodszych lat chłopiec radził sobie z pianinem. Jak okazało się później, zwłaszcza wpływ jego matki Molly (wł. Mary Lloyd), miał znaczenie dla przyszłej twórczości muzyka.

Na etapie szkoły podstawowej i średniej niewiele zdradzało wrażliwą i introwertyczną naturę, która cechować miała artystę w późniejszym okresie. Drake należał do grona prymusów, udzielał się w życiu szkoły.

– Był niezłym sportowcem. Przez jakiś czas nawet kapitanem szkolnej drużyny rugby, co jest dość zabawne, jeśli ma się w oczach typową postać "kapitana szkolnej drużyny rugby" z seriali młodzieżowych - opowiada Graczyk.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.