Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Pozycja materiału w rankingach:

32314 miejsce

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 71pkt

Oceń:

Niczym szmaty


Przepisy polskiego prawa gwarantują osobom niepełnosprawnym daleko idącą pomoc. Podobnie jak werbalne deklaracje ludzi odpowiadających za ich realizację.

Ostatecznie dyrektorka wydaje polecenie: zarejestrować Małgorzatę warunkowo pod groźbą utraty statusu bezrobotnego, o ile w ciągu dwóch tygodni nie dostarczy odpowiedniego zaświadczenie z ZUS-u. Dokument ma świadczyć o nierzetelności firmy "Pędzle i spółka". Blondyna znowu siada przed komputerem. Jednym palcem klepie w klawisze. Drukuje. Czyta. Wyrzuca. Poprawia. Małgorzata czyta, ale nazwisko jest przekręcone. Urzędniczka przekreśla wydrukowane imię i nazwisko. Poprawne wpisuje długopisem i wręcza Małgorzacie decyzję o rejestracji warunkowej i nadaniu statusu osoby bezrobotnej. Bez prawa do zasiłku.
- Czy na tej podstawie mam prawo do świadczeń zdrowotnych?
- Po takie zaświadczenie musi pani iść do pokoju na pierwszym piętrze.
- Czy mąż może je odebrać? Czy to jest pokój obsługujący inwalidów?
- Zaświadczenie musi pani odebrać osobiście. Proszę zajrzeć do środka i powiedzieć, że jest niepełnosprawna, to na pewno obsłużą panią bez kolejki. Ale dzisiaj już nic tam pani nie załatwi. Zamykamy urząd.

Rejestracja trwała równo cztery godziny i trzydzieści cztery minuty.

Małgorzata z mężem przyjechali po dokument następnego dnia rano.
Przy wejściu do budynku powitał ich plakat, że jest to urząd przyjazny niepełnosprawnym.
Przed pokojem, w którym wydawano zaświadczenia o uprawnieniu do opieki zdrowotnej, tłoczyło się około trzydziestu bezrobotnych. Po pół godzinie z zaświadczeniami wyszło pięć, sześć osób. Mąż z trudem namówił Małgorzatę by weszła bez kolejki, powiedziała, że jest niepełnosprawna, pokazała legitymację inwalidzką i poprosiła urzędnika o szybszą, uprzywilejowaną obsługę.

Wyszła z płaczem. Wewnątrz usłyszała, że ma stać tak jak wszyscy w kolejce albo zwrócić się z prośbą do dyrektora Urzędu. Bo urzędniczka nic nie wie o uprzywilejowanych procedurach. Padło, także kilka cierpkich zdań o wpychaniu się bez kolejki ze strony ludzi stojących przed drzwiami.

Małgorzata nie porusza się na wózku. Na szyi nie nosi legitymacji inwalidzkiej. Być może powinna.

Post scriptum. Urząd, jego wystrój i organizacja pracy, a także sytuacja, procedury oraz zachowanie się urzędników, są autentyczne. Zmienione zostały dane osobowe Małgorzaty, wygląd zewnętrzny urzędników oraz nazwa nierzetelnej firmy.

Zobacz także:

Mariusz Raniszewski OFFline profil autora

Autor: Mariusz Raniszewski

Napisz do autora

Artykuły (22) Galerie (2) Średnia ocen (4.60)

Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 45

Sortuj komentarze:

ON

ON 10.05.2011 11:10

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 58

Niepełnosprawni to tylko Biznes
nie wierzysz
zobacz na

nie-pelnosprawni.pl

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zuzanna Machowska 12.10.2010 21:09

Ocena: Ocena pozytywna 101 Ocena negatywna 98

Ja mam tylko jeden komentarz: Co za s************!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgorzata Musiałek 11.10.2010 17:46

Ocena: Ocena pozytywna 94 Ocena negatywna 91

Zlikwidować UP!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Młynarczyk 15.03.2010 18:29

Ocena: Ocena pozytywna 95 Ocena negatywna 94

Przepraszam za "przechrzczenie" Ewy "Jedna":)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Młynarczyk 15.03.2010 18:28

Ocena: Ocena pozytywna 86 Ocena negatywna 104

Ewo Jedna -jedna i druga, Inko, Mariuszu i inni, którzy tutaj się wpisali, warto pisać o takich rzeczach, chociażby dlatego,że im więcej bedzie się o tym pisać, tym bardziej inni będą zwracać uwagę na takie rzeczy. niegdyś jako urzędnik i narodowiec z przekonania (proszę nie mylić ze skinheadami) zawsze broniłem człowieka i tradycyjnych wartości więc NA PODOBNE RZECZY GODZIĆ SIĘ NIE MOGĘ. PROPONUJĘ WIEC UTWORZYĆ GRUPĘ DYSKUSYJNĄ NA TYM PORTALU NP POD NAZWĄ "SPRAWIEDLIWOŚĆ DLA WSZYSTKICH" czy coś w tym rodzaju. MARIUSZ, TEN ARTYKUŁ BARDZO MNIE PORUSZYŁ chociaż jestem twardym człowiekiem, który sporo przeżył i z niejednym się zetknął. PS. na tym portalu pisał niedawnoniejaki salvatore Jurkowski-bezdomny, bodajże z Warszawy, nie stoczył się , starał się, na swój sposób,codziennie, walczyć o swoją godność. Nie pisał tylko dla siebie, pisał także po to by inni dostrzegli problem jego i kilkuset tysięcy bezdomnych w tym kraju (na tyle bowiem szacuje się ich liczbę, ale nikt nie podaje jej oficjalnie. Np w moim mieście kilka lat temu było to kilkadziesiąt osób, nie wiem ilu bezdomnych było w okolicznych gminach).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Żak 08.03.2010 13:16

Ocena: Ocena pozytywna 97 Ocena negatywna 97

Bardzo poruszający tekst... Przeczytałam wczoraj, ale nie byłam w stanie niczego napisać, dlatego dziś dopisuję dwa słowa. Myślę, że warto piętnować takie zachowania. Może gdy będzie się więcej o tym mówić, coś wtedy się zmieni. Miejmy nadzieję, że kiedyś dojdziemy do miejsca normalności, gdzie szacunek i uśmiech będą na porządku dziennym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 08.03.2010 12:34

Ocena: Ocena pozytywna 106 Ocena negatywna 98

Zgadza się, tylko kto o tym myśli, kiedy jest zdrowy?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 08.03.2010 12:08

Ocena: Ocena pozytywna 95 Ocena negatywna 100

Ewuniu , Mariuszu - ludzie drogi są zawsze kręte. Każdy z nas wychodząc z domu , nie ma pojęcia czy wróci do niego zdrowy.Wystarczy się potknąć na dziurawym chodniki i niefortunnie upaść . Wypadki samochodowe, spadające z domów tynki .Każdy z nas może stać się niepełnosprawny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 08.03.2010 10:18

Ocena: Ocena pozytywna 106 Ocena negatywna 84

Masz rację.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mariusz Raniszewski 08.03.2010 10:01

Ocena: Ocena pozytywna 101 Ocena negatywna 90

Ewa, kropla skałę toczy. Zmiana świadomości społecznej wymaga dziesięcioleci. Tak, wiem, że dla osób tu i teraz, to marna pociecha. Jednak powinniśmy tę kroplę sączyć dla naszych potomnych. A jeżeli dla kogoś to zbyt ogólnikowe to powiem - dla naszych wnuków. prawnuków. Bo nigdy nie wiemy co życie przyniesie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.