Facebook Google+ Twitter

Nidzica: Proces w prawie niemieckich roszczeń

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2009-04-07 12:54

Przed sądem w Nidzicy ma być wznowiony proces o tak zwane zasiedzenie w gospodarstwie w Kanigowie.

Chodzi o sprawę sprzed 25 lat. Wówczas rodzina Smolińskich zamieszkała w gospodarstwie, które opuściła rodzina Lukaschewskich. Smolińskich przenieśli gminni urzędnicy.

Lukaschewscy w lutym 1983 roku wyjechali z Kanigowa do Niemiec jako tak zwani późni przesiedleńcy. Przed wyjazdem część majątku sprzedali, ale gospodarstwo pozostawili. Według Smolińskich nieruchomość przekazał im urzędnik, wręczając klucze.

Dlatego Smolińscy złożyli do sądu w Nidzicy wniosek o zasiedzenie, czyli nabycie nieruchomości wskutek upływu czasu 25 lat temu. Sąd rozpatruje pismo.

Przy przenosinach nie wpisano Smolińskich jako nowych właścicieli do ksiąg wieczystych. Nadal istnieje zapis, że właścicielami są Lukaschewscy. Na tej podstawie w 2003 roku Heinrich Lukaschewski rozpoczął starania o zwrot nieruchomości. Wystąpił z propozycją sprzedaży nieruchomości za 850 tysięcy złotych. Gdy Smolińscy odmówili, otrzymali pismo z żądaniem wydania gospodarstwa.

Sąd ma przesłuchać byłych urzędników gminy. Ma także otrzymać z urzędu wojewódzkiego w Olsztynie informację o tym, czy Lukaschewscy, wyjeżdżając do Niemiec, utracili obywatelstwo polskie.

Zasiedzenie w tak zwanej dobrej wierze jest skuteczne po 20 latach, a w złej wierze po 30 latach. Smolińscy mieszkają w Kanigowie od 25 lat i sąd ma zdecydować, czy zostaną uznani za właścicieli.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.