Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Portfel > Pieniądze > "Nie bądź ofiarą fuzji! Zmień bank!"

Pozycja materiału w rankingach:

89155 miejsce

Dział: Pieniądze

Ocena: 0pkt

Oceń:

"Nie bądź ofiarą fuzji! Zmień bank!"


Takim hasłem straszy konkurencja Klientów banków PeKaO i BPH. Rozpoczęła się twarda walka o Klienta. Włoskie UniCredito nie ujawnia szczegółów dotyczących fuzji tych dwóch banków, na czym żerują inne.

Wszyscy rywale banków BPH i Pekao SA od samego początku sprawy fuzji tych dwóch banków zapowiadały, że na niepewności klientów będą chciały ubić dobry interes. Przeszły w tej chwili od słów do czynów.

Przykład. Raiffaisen Bank wyświetla reklamę, na której mężczyzna poruszany jest za pomocą sznurków. Slogan reklamowy brzmi: "Ktoś odgórnie ustala w jakim jesteś banku? Nie bądź ofiarą fuzji! Zmień bank!

mBank również nie pozostaje w tyle i rozpowszechnia w internecie hasło: „Słyszałeś o wielkiej fuzji dwóch wielkich banków? Kogo trafi? Ciebie w kieszeń? Przejdź do mBanku!”

Banki kuszą promocjami i rabatami za przejście do ich banku. Zapewniają niższe opłaty za prowadzenie konta, debet nawet o 30 procent wyższy, kartę kredytową z mniejszym oprocentowaniem i bez opłat do końca wakacji. Walka więc rozgorzała na dobre! Ale jest o co walczyć! Pekao SA i BPH wspólnie maja około 5 milionów klientów, jest to więc imponujący wynik. Eksperci twierdzą, że do walki staną następne banki i w najbliższym czasie możemy się spodziewać kolejnych, podobnych reklam.

Walka o klienta jest coraz większa, banki prześcigają się w ofertach promocyjnych. Jednocześnie jednak podwyższają opłaty za prowadzenie kont oraz za przelewy przez internet. W tej chwili płacimy nawet 50 % więcej niż przed rokiem czy dwoma. Banki bowiem walczą o coraz większe zyski, nie wystarczą już im oprocentowania kredytów, pożyczek, kart itp. Postanowili zarobić coś na opłatach za prowadzenie kont, za przelewy i na prowizjach. Jednocześnie starają się przywiązać klienta do siebie, oferując mu debet w koncie, pożyczkę od ręki i karty kredytowe, aby trudniej mu było zmienić bank,bądź przenieść konto do innego.

Jednocześnie wg niedawno opublikowanego sondażu CBOS dla „Dziennika” prawie połowa Polaków gotowa jest zmienić bank, jeśli warunki w nim będą nie dopowiadające ich oczekiwaniom.

Filip Gieleciński OFFline profil autora

Autor: Filip Gieleciński

Napisz do autora

Artykuły (1) Galerie (0) Średnia ocen (0.00)

Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

Salvatore Jurkowski 15.03.2007 06:53

Ocena: Ocena pozytywna 30 Ocena negatywna 35

nieznam się na tym i jakoś mało mnie to obchodzi

Komentarz został ukrytyrozwiń

xxxxxx xxxxxxx 07.07.2006 17:09

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 27

Zgadzam się...artykuł świetny. Krótki i do żeczy, a moim zdaniem najlepiej być w Polskim banku, ponieważ dogadasz się z jego właścicielem

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kamil Świętoń 29.06.2006 21:16

Ocena: Ocena pozytywna 30 Ocena negatywna 36

Świetny artykuł. Tak naprawdę o fuzji jeszcze dokładniej nic nie wiemy, a napewno nikt się nie dowie, ile cały transfer będzie kosztować. Być może, że pójdzie to z kieszeni właścicieli kont, ale nie popadajmy za wcześnie w panikę

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.