Facebook Google+ Twitter

Nie bądź żyła - oddaj krew

Krwiodawstwa nie należy się bać. Zarezerwuj godzinę swojego cennego czasu i podziel się swoją krwią z osobami, które bardzo jej potrzebują. Oto rady i informacje dla początkujących dawców.

Przygotuj się

Krew można czasem oddawać w specjalnych autobusach. Fot. Mikołaj Suchan Dziennik ZachodniNie należy oddawać krwi bez przygotowania. Dzień wcześniej wypij około 2 litrów płynów (woda, soki), porządnie się wyśpij, nie spożywaj ciężkostrawnych potraw, jeśli palisz papierosy - ogranicz je do minimum, a przede wszystkim - nie spożywaj alkoholu. Jeśli chodzi o wiek, dawcami mogą być osoby od 18 do 65 roku życia. W ciągu 6 miesięcy przed oddaniem krwi nie należy wykonywać tatuaży, przekłuwać części ciała. Dyskwalifikuje się również osoby, które w ciągu 6 miesięcy miały wykonane zabiegi gastroskopii, panendoskopii, artroskopii, laparoskopii oraz te, które w tym samym okresie czasu były leczone krwią lub jej składnikami. Szczegółowe informacje na temat zaleceń i przeciwwskazań można znaleźć na stronie Krewniacy.pl .

Od czego zacząć?

Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z oddawaniem krwi, przygotuj dokument potwierdzający tożsamość (dowód osobisty, legitymacja studencka, prawo jazdy, paszport). Zgłoś się do najbliższego punktu. Przy rejestracji należy przedstawić wybrany dokument. W tym momencie zostajemy zarejestrowani w systemie. Kolejnym krokiem jest wypełnienie prostej ankiety (zagadnienia dotyczące chorób, wyjazdów itp.). Po chwili przychodzi czas na badanie krwi. Próbka zostaje przeniesiona do laboratorium, a wyniki znane są już po kilku minutach. Następnie z wypełnioną ankietą przechodzimy do dyżurującego lekarza, który na monitorze komputera widzi wyniki wcześniejszego badania. Jeśli wszystko jest w porządku, lekarz przeprowadza z dawcą krótką rozmowę (pytania odnośnie wypełnionego kwestionariusza), mierzy ciśnienie oraz osłuchuje. Jeśli wyniki zostaną uznane za prawidłowe, a ankieta nie wprowadza żadnych wątpliwości, zostajemy skierowani bezpośrednio do pobierania krwi.

Nie ma się czego bać

W pomieszczeniu czekają pielęgniarki oraz specjalnie przygotowane stanowiska. Zaczynamy od dokładnego umycia zgięcia łokciowego środkiem dezynfekującym. Pielęgniarka zaprasza na stanowisko, na którym spędzimy najbliższe 15-20 minut. Jeszcze raz zostają sprawdzone nasze dane osobiste, aby przypadkiem nie doszło do żadnych pomyłek. Wszelkiego rodzaju aparatura jest jednokrotnego użytku, co uniemożliwia zakażenie i przenoszenie chorób. Do żyły zostaje wprowadzona igła, jest to jedyny moment, kiedy możemy poczuć pewnego rodzaju "ból". Chociaż nie można tego tak nazwać, bo faktycznie ogranicza się to do lekkiego ukłucia. W tym momencie krew spływa do specjalnego woreczka. Cały zabieg trwa około 10 minut i jest całkowicie bezbolesny. Po odłączeniu igły, należy pozostać na stanowisku przez 5-10 minut. Od pielęgniarki otrzymujemy talon do bufetu. Jeśli nic nam nie dolega, nic nie boli i ogólnie czujemy się dobrze, możemy opuścić pomieszczenie dla dawców. Z talonem udajemy się do bufetu, gdzie czeka na nas kawa lub herbata. W prezencie otrzymujemy sporo słodkości, napoje, czasami inne przetwory spożywcze. Warto wypić w tym momencie coś ciepłego i zjeść np. czekoladę. Wzmocni to nasz organizm, a jednocześnie znacznie poprawi samopoczucie.

I co dalej?

Po wszystkim otrzymasz zaświadczenie usprawiedliwiające nieobecność w pracy, w dniu pobrania i jeśli centrum krwiodawstwa znajduje się poza miejscem zamieszkania - zwrot kosztów przejazdu. Dodatkowo dawca otrzymuje legitymację Honorowego Dawcy Krwi PCK oraz bezpłatne wyniki badań (grupa krwi, morfologia, ALAT, test kiłowy, zapalenie wątroby, AIDS).

Krwiodawstwa nie należy się bać. Każdy z nas niejednokrotnie przechodził przez zwykłe pobieranie krwi, szczepienia. Oddawanie krwi dla ludzi potrzebujących niczym się od tego nie różni. Jeśli tylko masz chwilę czasu i dobre chęci - zgłoś się do najbliższego punktu krwiodawstwa i podziel się tym najcenniejszym płynem. Zwłaszcza, że w Polsce dawców nie ma zbyt wielu i bardzo często dochodzi do sytuacji, że krwi brakuje. Jestem pewien, że kto raz spróbuje, będzie kontynuował swoją przygodę z krwiodawstwem przez długie lata. Satysfakcja gwarantowana!

Więcej:
Krew potrzebna od zaraz

W Człuchowie stoją w kolejce, żeby oddać krew

W szpitalach dramatycznie brakuje krwi!

Policjanci nie zawiedli w potrzebie, oddali krew dla Mateuszka

Akcja krwiodawstwa na Śląsku

Oddaj krew! Nie bądź żyła!

Oddawali krew z wdzięczności za poświęcenie Powstańców

Oddaj krew i zapłać niższy podatek

Oddaj krew i odlicz sobie 130 zł od podatku

Nieźli krewniacy są z policjantów

50 litrów krwi w ciągu jednego dnia...

Łódź: Wielkie kłucie na Polibudzie, czyli Wampiriada trwa

Wampiry zaatakowały łódzką Manufakturę



 


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Więcej informacji na temat zbiórki krwi na stronie http://zamosc.krewniacyclub.info

Komentarz został ukrytyrozwiń

I dopiero teraz zauważyłem, że ktoś już na to wpadł. No, ale... :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus za treść :) A tytuł jest na tyle sprytny, jak pisze Beata, że zapamiętałam go z wcześniejszego artykułu na w24 : Karoliny link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.