Facebook Google+ Twitter

Nie będzie medalu, dotkliwa porażka z Niemcami

25 minut dobrej gry to za mało. Nawet wobec będących w słabszej formie niż na ostatnim mundialu Niemców. Szkoda straconej szansy, ale mówiąc szczerze, szansę widzieli tylko kibice. I to nie w oparciu o styl i jakość gry Polaków

 / Fot. EPA/ANTONIO BAT„Panowie konsekwencja w ataku – wychodzimy na prowadzenie, konsekwencja w obronie - wychodzimy na prowadzenie, zaczynami kombinować dostajemy dwie w plecy” - te słowa trenera Bogdana Wenty na trzy minuty przed końcem pierwszej połowy idealnie obrazują grę biało-czerwonych w dzisiejszym meczu.
Niestety nie podziałało to mobilizująco. Zabrakło sił? Zabrakło wiary? Ciężko na gorąco dokładnie powiedzieć co zawiniło ale znów dziś był zlepek indywidualności zamiast drużyny.

Nie ma sensu nikogo wyróżniać bo i za co? Od wicemistrzów świata wymaga się więcej dużo więcej. Nie będę się pastwił na Bartłomiejem Jaszką, bo to młody chłopak, któremu wyznaczono zajęcie miejsca, jednego z najlepszych rozgrywających świata, Grzegorza Tkaczyka. Nie podołał, ale jak cała drużyna nie podołała wyzwaniu, nie tylko pokonania dziś Niemców ale zmierzenia się z własnym poziomem z mundialu w Niemczech czy nawet olimpiady w Pekinie.

Pascal Hens i Bartosz Jurecki. / Fot. EPA/ANTONIO BATIrytujące błędy w obronie, spłaszczanie obrony, niefrasobliwość w kontrach (dwa kardynalne błędy Jaszki i rzut z połowy Jurasika) i walenie głową w mur w ataku. Gdy graliśmy na koło do Bartka Jureckiego, nie dość, że „zarabiał” rzuty karne, to po 20 minutach obaj obrotowi niemieccy mieli po 2 kary dwuminutowe (trzecia kara oznacza wykluczenie z meczu) nasza gra miała ręce i nogi. Niestety gdzieś konsekwencja zniknęła i ustąpiła miejsca kombinacji, efektem czego jest już tylko matematyczna szansa wejścia do półfinału.
Szkoda, ale "You’ll never walk alone”...

Polska - Niemcy 23:30 (11:14)

Polska: Sławomir Szmal, Adam Malcher - Artur Siódmiak, Bartłomiej Jaszka, Krzysztof Lijewski, Patryk Kuchczyński 2, Karol Bielecki 2, Bartosz Jurecki 4, Mariusz Jurasik, Michał Jurecki 4, Tomasz Tłuczyński 6, Marcin Lijewski 3, Rafał Gliński 2.

Najwięcej bramek dla Niemiec: Michael Kraus 7, Holger Glandorf 6.

Sędziowali: Cacador i Nicolau (obaj Portugalia).
Kary: Polska - 10, Niemcy - 18 min (czerwona kartka Sebastian Preiss - 56. min za trzecią karę dwuminutową).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Z uśmiechem na twarzy:) -

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ha, jednak jest medal!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bartek, życie płata często figle. Jutro nasza "odrodzona" drużyna będzie walczyła o finał!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale trzeba brać pod uwagę wszystkie warianty...po tytule wynika, że szans KATEGORYCZNIE brak!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bez przesady - kłamstwo, za duzo zbiegów okoliczności jest konieczne abysmy byli w dwójce

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tytuł rzeczywiście dość nieadekwatny do rzeczywistości. Oczywiście rozumiem, że gra naszych nie daje medalowych nadziei, ale kategoryczne przekreślanie szans to przesada. Co prawda teraz już wiadomo, że Dania i Niemcy będą miały w nowej tabeli po 4 punkty, ale wcześniej kiedy nie było to pewne można było dać nieco spokojniejszy tytuł.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale stwierdzasz, że medalu nie będzie, kiedy jest na to szansa, nieważne jaka. To kłamstwo i tyle.

Komentarz został ukrytyrozwiń

rozum jedno, serce drugie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tytuł przesadzony, bo kategorycznie stwierdza, że medalu nie będzie. A szanse, choć iluzoryczne są.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.