Pozycja materiału w rankingach:
Wydarzenie z którym musiałem zmierzyć się zainspirowało mnie do napisania tego artykułu, aby przestrzec innych przed srogimi mandatami i ewentualnym spotkaniem w sądzie. Blokowanie dojazdu do szpitali może utrudnić skuteczną pomoc.
Parkowanie samochodów przy szpitalachZobacz także:
Artykuły
(76)
Galerie
(163)
Średnia ocen
(4.70)
Wiek: 66 | Miejscowość: Nowogard | Kraj: Polska
O mnie: Cyklista z Nowogardu, podróże, spacery, jazda na rowerze, zdjęcia, W24.
Ostatnie artykuły autora:
Zobacz inne materiałySortuj komentarze:
Piotr Wierzbicki 20.01.2011 13:41
Ryszardzie, mogłeś w komentarzy dodać link do tych materiałów co wspomniałeś.
Krzysztof Masłowski 19.01.2011 16:44
To raczej "oczywista oczywistość". Bardzo przydatne jednak dokładne opisanie szpitalnych oddziałów i specjalności.
Stefania Najsarek 16.12.2010 15:06
Parkingi w miastach - to duży problem; latem zapełniane przez auta turystów,
a w zimie, z powodu zalegających zwałów śniegu, też ich brakuje.
Ryszard Jan Zagórski 15.12.2010 20:48
Życie pokazuje, że ściga się zmotoryzowanych na osiedlach mieszkaniowych i obdziela ich mandatami. Przy szpitalu jest inaczej, pomimo, że za płotem posterunek policji. A może ktoś musiał zaparkować właśnie tu i teraz? W Nowogardzie rozwiązanie problemu z miejscami parkingowymi jest już wieloletnim problemem, o czy już w różnych miejscach mówiłem i pisałem. Także na W24.
Piotr Wierzbicki 15.12.2010 20:37
Jest taka stosowana zasada, że jak się mandatu nie zapłaci w przeciągu 10 min, to samochód zostaje odholowany. Trzeba wtedy zapłacić za holowanie i specjalny parking do przechowywania samochodów. Do tego sprawa w sądzie za około 5000 zł i wtedy nie jest wesoło.
Autor usunął profil 14.12.2010 20:27
Jestem za konsekwencjami dla niesfornych a nawet bezmyślnych kierowców, blokada to za mało, dołożył bym jeszcze opłaty za od holowanie pojazdu i pobyt na parkingu. Może by to coś pomogło.
Piotr Wierzbicki 13.12.2010 19:15
Ciekaw jestem jak inni użytkownicy "W24" to widzą?
Marcin Wasilewski 13.12.2010 18:42
Wiele sie zrobic nie da, szczeg. w wiekszych miastach. 50 czy 100 lat temu, kiedy projektowano i budowano spora czesc dzielnic samochod (a moze i powoz konny jeszcze?) byl nieczestym widokiem. Tam teraz jest "prawdziwy" koszmar. Samochody , pod sciane kamienicy na chodniku niemal docisniete (przechodzic z wciagnietym brzuchem i tylko szczupli!). Wyjscie? Pozdziemne parkingi? Zastawienie nielicznych skwerow? Nie... raczej rozwalenie sporej czesci zabudowy i tam zorganizowanie parkingowisk (lub zezłomowanie czesci autek;-)). Oczywiscie to nie przejdzie, wiec tylko modlic sie o 3 wojne swiatowa, zeby mozna bylo od nowa miasta budowac ;-)
Piotr Wierzbicki 13.12.2010 18:27
Ochrona przy szpitalu reaguje natychmiastowo i nie ma tłumaczenia. Jednego pana z dzieckiem uprzedziłem i pokazałem mój samochód z zablokowanym kołem. Cieszyłem się, że mi podziękował a dziecko będzie miało pod choinkę lepszą zabawkę.
Roman Kożmiński 13.12.2010 17:14
Samochodów przybywa a miejsc parkingowych niestety nie. Panie Piotrze - musimy sie do tej sytuacji przyzwyczaić . Szpital okazały ,a jeżeli personel jest wysokiej klasy ,no to aż miło chorować!!
Pozdrawiam serdecznie p. Piotrze.
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +2202)