Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

122694 miejsce

Nie bójmy się ratować życia chorych ludzi

Nawet laik może rozpoznać wylew krwi do mózgu. Nawet jeżeli człowiek upadnie, a za chwilę wstanie i powie że nic mu nie jest, postarajcie się nawiązać z nim kontakt. Teraz do rzeczy...

Często się zdarza, że ktoś zasłabnie i po chwili wstaje mówiąc, że jest już dobrze, ale są przypadki, że to "dobrze" kończy się kalectwem na całe życie. Gdyby ktoś w domu czy na ulicy upadł, a za minutę czy dwie wstał posadźcie go i powiedzcie żeby wykonał 3 proste rzeczy: niech się uśmiechnie, podniesie ręce do góry i powtórzy jedno łatwe zdanie np. jestem zdrowy jak ryba. Jeżeli chociaż jednej rzeczy nie wykona prawidłowo - mowa jest niezrozumiała,nie ma sił się uśmiechnąć i podnieść rąk, trzeba od razu dzwonić na pogotowie i powiedzieć dyspozytorowi co się dzieje, dyspozytor wyśle R-kę bo są 3 godziny żeby podać leki i kroplówki, po których nie będzie śladu po wylewie.

Nie bójcie się dzwonić, lepiej się pomylić niż później mieć żal, tak jak ostatnio kobieta ze Śląska, której mąż nie przeżył bo nie zdążyli dowieźć go do szpitala. Wina rodziny czy pogotowia? tego nie wiem, wiem tylko tyle że nie można bagatelizować żadnych objawów. Wszystkim życzę dużo zdrowia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.