Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

71571 miejsce

Nie byłoby dziury w niebie...

Ostatnie dni pod hasłem "lecę, bo chcę...” komentowane są przez tak wielu publicystów, że jeden komentarz więcej różnicy nie uczyni.

Robot nakręcany. Prawie jak pewna głowa, pewnego państwa. / Fot. Joadwiga KowalczykNie jestem psychologiem, ale życiowe obserwacje pozwalają mi na dokonanie zgrubnego podziału ludzi na takich, którzy mają cechy przywódcze, oraz takich, którzy są dobrymi wykonawcami poleceń. Ani jedni, ani drudzy nie mogą istnieć wyłącznie jako tacy, życie bowiem jest tak skonstruowane, że ktoś musi wydawać polecenia i rządzić, ktoś inny te polecenia musi wykonywać. Jest to układ normalny i zdrowy.

Problem zaczyna się, jeśli wykonawca zostaje pomyłkowo lub nepotycznie postawiony na miejscu wodza. Tak stało się w naszym kraju i doświadczamy skutków światowej klasy eksperymentu na własnej skórze. Znane bliźniaki objęły w kraju rządy, ale przywódcze zdolności miał tylko jeden. Drugi został od początku wykonawcą poleceń twardszego brata, co zresztą zasygnalizował z satysfakcją na samym początku, prowokując szczególne reperkusje.

Tuż po triumfie mówił bratu: "Panie prezesie, melduję wykonanie zadania". W tym samym materiale czytamy też: "Nawet przywódcy UE, negocjując z Lechem, dzwonili do Jarosława". Nic dziwnego, że traktowany jest jak prezydent PiS, a nie Polski. Budzi dziś największą - po bracie - nieufność wśród polityków".

Jarosław przestał być premierem, ale nie przestał być bratem prezydenta, a również – jego sternikiem, który rządzić chce w dalszym ciągu, a co najważniejsze, przy pomocy brata prezydenta, w rządzeniu przeszkadza ile sił i możliwości.

Aktualnym narzędziem do przeszkadzania stała się Konstytucja, którą prawnicy premiera i niezależni konstytucjonaliści interpretują tak, a prezydenccy – na odwyrtkę; jest to dla prezydenta wystarczającym powodem do odmieniania we wszystkich przypadkach, czasach i trybach zaimka "ja".

Były premier, Włodzimierz Cimoszewicz rzecz tę postrzega raczej jako spór osobowościowy, bo powiada: "Konstytucję mamy od 11 lat, a spory między premierem i prezydentem od roku".

Fakt! Współpraca miedzy premierami a prezydentami układała się poprawnie do czasu, gdy premierem przestał być Jarosław. Dostęp do władzy absolutnej w wykonaniu tandemu został utrudniony, a prezydent – sterowany zarówno przez brata, jak i swych doradców robi wszystko, aby władzę dla brata odzyskać.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (27):

Sortuj komentarze:

Ludzie uspokójcie się trochę. Ton zacietrzewienia i wyścig szczurów jakby chodziło o posadę prezesa CNN. Tu piszecie społecznie i nikt Wam nie płąci. Jedziecie na tym samym wózku wszyscy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ależ poziom dyskusji. O co tu w ogóle chodzi? Piszemy sobie w wolnym czasie parę słów w czynie społecznym, bo nikt nam za to złotówki nie płaci. Ja rozumiem podchody, wyścigi i oskarżenia w walce o szczebel w zarządzie Cable News Network...ale tutaj? Takie podgryzanie wzajemne?

O co chodzi w tym sporze to nie wiem i nie dociekam. Ton mi się nie podoba i tyle. Obu stron.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bój się Boga Jadziu! - znowu..., obaj???? Groza!

Komentarz został ukrytyrozwiń

+)
Celny opis rzeczywistości. Do niektórych komentarzy się nie odnoszę, bo jak nie urok to "..." Proszę wpisać wedle chęci stosowne nazwisko.

Komentarz został ukrytyrozwiń

:) mamy wolność słowa :)

JadwigA 20.10.2008 08:53 [ Usuń]
milamilo - on sie daje nakręcać i podkręcać i wali na oślep do przodu. Niestety, potem nie przeprasza, nie posyła kwiatów i nie dementuje.
Jadwigo, dobre-dobre:D
widzę, że to jeszcze nie dopracowany prototyp, ale świetnie się sprawdza jako prawdziwy Robot ... kuchenny w Twoim domku :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

spróbuj to się dowiesz :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

milan1899 - o co Ci włąściwie chodzi? Gdzie doczytałeś się. że Prezydenta RP nazwałem "clownem"? Ni ośmieliłbym się tegp zrobić! Uczyniłeś to natomiast Ty - nieprawdaż?

Komentarz został ukrytyrozwiń

milan1899 - o co Ci w końcu chodzi? Gdzie w moim komentarzu doczytałeś się, Ze Prezydenta RP nazwałem "clownem"? Nie śmiałbym tego uczynić! Natomiast uczyniłeś to właśnie Ty - nieprawdaż?

Komentarz został ukrytyrozwiń

milamilo - on sie daje nakręcać i podkręcać i wali na oślep do przodu. Niestety, potem nie przeprasza, nie posyła kwiatów i nie dementuje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

:) Jadwiga się odezwie i na pewno napisze coś o tym jak się skończy Ranczo w dolinie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.