Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

10051 miejsce

"Nie chcę po prostu ładnie śpiewać" - wywiad z Jarkiem Wistem

Zaczynał od "Szansy na sukces". Śpiewał w chórkach innych artystów, później zdecydował się na solową karierę. Swingował z Sinatrą, teraz wydał autorską płytę "Jest zapisane". Gościem W24 w ramach cyklu "Znani - nam nieznani" był Jarek Wist.

Wokalista Jarek Wist gościł w redakcji W24 / Fot. W24Podobno już jako dziecko miał poczucie rytmu i mówił wszystkim, że w przyszłości zostanie gwiazdą i wystąpi na festiwalu w Opolu. Swoją muzyczną przygodę rozpoczął jako nastolatek, biorąc udział w zajęciach wokalnych organizowanych przez dom kultury w rodzinnym Inowrocławiu. Później założył swój pierwszy zespół, razem z którym wykonywał rockowe hity. "Młody człowiek musi przecież się wyszumieć" - śmieje się Jarek Wist. Z czasem śpiewał w kolejnych bandach, aż w końcu Telewizja Polska zaczęła emitować "Szansę na sukces" i stwierdził, że musi wziąć udział w tym programie. Udało mu się to w 2002 roku, kiedy to zaśpiewał hit grupy Varius Manx i wygrał odcinek.

Jego talent został szybko dostrzeżony i rozpoczął karierę chórzysty - współpracował m.in. z Mieczysławem Szcześniakiem, Anną Marią Jopek czy grupą Skaldowie. Mimo że wiele się wówczas nauczył, szybko zrozumiał, że chciałby wyjść z cienia wielkich artystów i stać w pierwszym rzędzie na scenie. W 2006 roku nagrał cover utworu "Fresh" z repertuaru zespołu Kool and the Gang, który trafił na płytę "Pozytywne wibracje". Rok później wystąpił na gali rozdania Fryderyków i szybko został okrzyknięty nadzieją i odkryciem polskiej sceny muzycznej. Kolejnym ważnym wydarzeniem w jego karierze był występ na festiwalu Top Trendy, gdzie zaśpiewał piosenkę "Zawsze wracaj".

Gościem W24 w ramach cyklu Mimo licznych sukcesów, zdecydował się wyjechać do Włoch, by tam studiować italianistykę. "Od razu zakochałem się w Wenecji i spacerując codziennie po jej ulicach, zastanawiałem się, co chcę dalej robić w życiu" - wspomina Jarek Wist. Doszedł do wniosku, że chce tworzyć prawdziwą muzykę wypływającą z jego serca. Czas spędzony w słonecznej Italii był dla niego bardzo płodny artystycznie i zainspirowany tym, co przeżył i czego doświadczył, napisał wiele piosenek. Włochy na tyle go zafascynowały, że cały czas chętnie tam wraca i to głównie tam nachodzi go wena. Jednak z drugiej strony podkreśla, że jest patriotą i dlatego rozwija się muzycznie w Polsce, ale nie wyklucza, że wkrótce spróbuje swoich sił również na południu Europy.

W lutym na rynku ukazał się długo wyczekiwany jego pierwszy solowy album "Jest zapisane". "Ta płyta jest zapisem moich życiowych i muzycznych doświadczeń z kilku ostatnich lat" - wyjaśnia wokalista. Jednak zanim krążek trafił na sklepowe półki, artysta musiał przejść długą drogę, którą porównuje z syzyfowymi pracami. Ostatecznie się udało i dziś singiel "Nieważne co powiesz" podbija radiowe listy przebojów. Cały album utrzymany został w bliskiej artyście stylistyce retro popu, czyli muzyki pop z licznymi nawiązaniami do lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych.

Obejrzyj cały wywiad z Jarkiem Wistem:

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.