Facebook Google+ Twitter

Nie chcę przecież za wiele

W moim pojmowaniu świata, nie ma nic bardziej niebezpiecznego, niż urzędnicza „bezpłciowość”. Jest to zjawisko o wiele bardziej niebezpieczne, niż wysublimowana głupota. Rzecz dotyczy znaków drogowych, tych nielogicznych, które zdają się być celowo ustawionymi pułapkami na kierowców, tych z powodu których, musimy płacić często słone i zazwyczaj nieuzasadnione mandaty.

 / Fot. Piotr KalinowskiTrudno jednak przewidzieć, czy pisanie, mówienie, czy wręcz błaganie, przekonają decydentów, aby zaczęli najzwyczajniej w świecie myśleć - chociaż próbować zawsze warto. Również pamiętać o tym, że myślenie, jest w cenie, chociaż brak myślenia decydentów w sprawie, jaką zamierzam opisać, jest dla ogromnej rzeszy kierowców bardzo "kosztowny"

Znaki drogowe



Rzecz dotyczy znaków drogowych, tych nielogicznych, które zdają się być celowo ustawionymi pułapkami na kierowców, tych z powodu których, musimy płacić często słone i zazwyczaj nieuzasadnione mandaty. Kierowców w tych miejscach zwyczajnie "zalewa krew", ale i policjanci z „suszarką” w nieoficjalnych rozmowach przyznają im rację, choć przecież aplikują mandaty: bo taki taryfikator, bo każde zatrzymanie, jest rejestrowane i przecież
zwykły funkcjonariusz to robot, prawie bez możliwości manewru.

Powiat włocławski, droga powiatowa z Topólki do Lubrańca

Szczere pole, ale po prawej, zielona tablica z napisem Lubraniec, a nad nią inna – biała informująca, że jest to obszar zabudowany. Pustka i jedynie po prawej, w głębi, stara, mała fabryczka (chyba obecnie nieczynna). To tutaj, jest cicha przystań dla radiowozów policyjnej drogówki.

"Ciemno, choć w pysk daj" (to z "Potopu" Sienkiewicza przyp. P.K.)[/i]) i nie ma w tym miejscu, ni lampy oświetleniowej, ni niczego innego, co by uwiarygodniło cokolwiek czy kogokolwiek na tej drodze. Jest godzina (patrzę na mandat) 19.50. Jadę tą drogą, w kierunku miasta, czyli wg mapki - w prawo. W pewnym momencie zauważam jadącego drogą, nieoświetlonego rowerzystę.
Jadę z prędkością około 80 – 90 km/h, bo droga pusta i prosta (w dali już widać światła Lubrańca). Widząc rowerzystę, nieco zwalniam i wyprzedzam.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Przeszkody na drodze, przeszkody w życiu...absurdy...codzienność...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Popieram pana zdanie Tadeuszu młodzież wychowuje sie teraz w przekonaniu że do 1989 roku tom samo zło było za jakie 20 lat inni też będą narzekać na obecne układy polityczne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niestety Panie Piotrze. Kierowca powinien być przygotowany na spotkania różnych przeszkód drogowych. Taka to już nasza dola. Policjantom też parę groszy się przyda. A o "Komunie", oceniając wiek po wyglądzie, za dużo z autopsji, pan chyba nie wie. Za niedługo będę złorzeczył, losowi, że akurat przyszło mi całą młodość przeżyć w "Komunie". Niech mi tylko ktoś powie, kto do jasnej cholery odbudował Polskę ze zgliszcz? Przepraszam, za uniesienie. Jednak pora się zreflektować. Każdy jak ten pies podnosi nogę i leje na - bądź co bądź - swoich przodków. Jakby obecni Polacy to sam miód - wielcy i inteligentni, samą mądrością przesyceni. I w tej "Mądrości" nic im się nie opłaci robić, ani ziemi uprawiać, bo ogromne jej ilości leży odłogiem, węgla też się nie opłaci wydobywać, statków nie ma dla kogo budować,wydobywanie wód termalnych także nieopłacalne, itd. itd. Zanim młody człowieku ciśniesz kamieniem w dokonania swoich przodków zobacz coś sam zdziałał dobrego. Wychodzi na to, że PRL wszystkiemu winien. Zapytam, czy stan gospodarczy jaki "Młode Wilki" zastały w 1989r. był gorszy od tego, bezpośrednio po wojnie? Co zrobiliście przez dwadzieścia lat? Udupiliście, nawet to co było. Obecny stan o ile jest lepszy od tego, który przejęliście?
Jeszcze raz przepraszam, za umieszczenie swoich emocji pod tym artykułem, ale powszechność ataków na PRL, poniosła mnie. Ja przez całe życie uczciwie pracowałem, tak w dawnej jak i w obecnej Polsce. Zdrowie odebrała mi jednak Obecna. Najlepiej swoją nieudolność, ignorancję i indolencję usprawiedliwić niedoskonałością stanu przejętego. Bo to Oni zawinili, że nam nie podali wszystkiego na talerzu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.