Pozycja materiału w rankingach:
Kiedy w dniu premiery swojej autobiografii dowiedziałem się, że Robert Biedroń rozpoczął pracę nad swoją książką, zareagowałem jak zwykle w takich sytuacjach. Razem z przyjaciółmi pośmialiśmy się zdrowo i zapomnieliśmy o tej sprawie.
Zobacz także:
Artykuły
(52)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(4.69)
Wiek: 35 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Dziennikarz,fotograf, duchowny i polityk. Mieszanka wybuchowa.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Anna Kozior 19.01.2008 03:50
Może właśnie ten podręcznik nauczy od najmłodszych lat czym jest tolerancja wobec mniejszośći, nie tylko seksualnych.
Uczeń ma prawo otrzymywac rzetelne informacje o rzeczywistości,w której żyje. To jego prawo.
Zamiast ciągle potępiać nieheteronormatywnych, nauczmy się żyć, szanując ich seksualność.
Nie mozna na siłe wmawiać, iż jest to chorobą. jakiejś
Jak widać, "chora" jest większośc społeczeństwa, "sztywna", zamknięta w skorupie i nie rozumiejąca, czym jest różnorodność, a jedynie widząca czubek własnego nosa.
Szymon Niemiec 09.01.2008 16:05
nieheteronormatywny to: "homoseksualna, biseksualna, transseksualna, aseksualna lub transgenderowa osoba"
Autor usunął profil 08.01.2008 23:20
Prosiłbym bardzo autora o rozjaśnienie mi hasła "nieheteronormatywny" rozumiem że autor używa go świadomie zamiast homoseksualny. Wydaje się że znaczenie nieheteronormatywny jest szersze. Stąd powstaje pytanie czy nieheteronormatywny to też np. zoofil, nekrofil, pedofil itp.
ps. nie mam na celu nikogo obrażać, tylko wyjaśnić.
Tadeusz Karamucki 29.12.2007 16:10
Skoro jak Pan pisze - cytuję :"W naszym systemie edukacji potrzebny jest podręcznik do wychowania seksualnego, który w rzetelny sposób przedstawi także problem orientacji seksualnych. Potrzebne jest wychowanie młodzieży do życia w tolerancyjnym środowisku. Potrzebne są pomoce naukowe dla nauczycieli." - to dlaczego takich pomocy dla nauczycieli nie ma!!! Kto ma je pisać? Homofobi?! Ponieważ w spawach tolerancji mniejszości seksualnych, jako społeczeństwo jestesmy bardzo zapóźnieni i przypominamy trochę zakłamany śmierdzący grajdołek, "Tęczowy elementarz" jest na pewno bardzo cennym źródłem informacji. Zresztą książka jest napisana bardzo dobrze. Gorąco polecam każdemu. Łatwo coś krytykować, trudniej samemu zrobić coś pożytecznego. Pierwiosnki zawasze muszą przebić się przez ostatnie warstwy śniegu. A nie wiem czy wiecie, ale nadchodzi wiosna.
Tomasz Zygmunt 09.12.2007 18:25
Chyba po raz pierwszy zgadzam się z Szymonem
Autor usunął profil 05.12.2007 09:55
Pokój mieszkańcom wszystkich światów!
W artykule 18 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej Ustawodawca zapisał:
Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej.
Na podstawie Osiemnastego Artykułu Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej i pozostałych przepisów tej Ustawy należy zdaniem autora tego tekstu uznać, że promowanie seksu innego niż opisany w tych przepisach z więc prowadzącego do rozmnażania życia jest sprzeczne z prawem i rozumem pouczającym do czego służą części ciała kobiety i mężczyzny a więc jeśli ktoś pragnie używać swoje części ciała do czynienia czegoś co jest sprzeczne z prawem i rozumem to wspomaganie takiej osoby jest bezprawiem więc dyskusja o tym czego będą uczone nasze dzieci powinna skończyć się w miejscu gdzie prawo i rozum nakazują ją zakończyć a w jej miejsce należy rozpocząć dyskusję czego uczyć dzieci by wiedziały do czego służy jaka część ciała i znały prawo.
Powodzenia!
Barbara Chocianowicz-Markiewicz 30.11.2007 12:27
(+) za spokojnie wypowiedziane stanowisko
Mirella Czajkowska-Turek 28.11.2007 09:06
+ tekst mimo wszystko wyważony
Autor usunął profil 28.11.2007 00:04
(+) za normalność, choć trochę mnie dziwi obawa pt. "Czy rzeczywiście należało na siłę pchać się tam, gdzie w obecnej chwili nie jesteśmy zbyt mile widziani?".
Jeśli nie dziś to kiedy?
Śmierć Madzi z Sosnowca jak wyciskanie cytryny
(odsłon: +3309)