Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

17382 miejsce

Nie daj sobą manipulować

Chyba każdy przeżył podobną historię: rozpoczynamy zawziętą dyskusję mając stuprocentową pewność swoich racji, a potem, sami nie wiemy jak, ponosimy w niej sromotną klęskę i uginamy się pod naporem pozornie przytłaczających argumentów.

Okładka książki "Techniki manipulacji" - jednego z możliwych źródeł bezcennej wiedzy na temat trików psychomanipulacyjnych / Fot. Okładka Technik manipulacjiDopiero potem orientujemy się, że padliśmy ofiarą manipulacji. Pół biedy, kiedy chodzi o opinię na temat telewizyjnego serialu czy książki. Gorzej, gdy to dyskusja z szefem i chodzi np. o długo wyczekiwaną podwyżkę. Wtedy skutki naszej nieumiejętności przeciwstawienia się próbom manipulacji mogą nas drogo kosztować. Sprawa nie jest jednak beznadziejna. W gruncie rzeczy manipulacja to przecież nic innego jak sprawianie pozorów, zmiana sposobu prezentacji niektórych rzeczy tak, żeby wydawały się innymi, niż są w rzeczywistości. Sądzisz, że zasługujesz na wyższą pensję? Odpowiedzi szefa - manipulanta zawsze będą podobne: „inni na twoim stanowisku zarabiają mniej”, „jest mnóstwo chętnych na twoje miejsce pracy”, „w branży panuje stagnacja” itd.

Techniki manipulacyjne: w sklepie, w pracy, w domu

Z technikami manipulacyjnymi mamy do czynienia na każdym kroku, nie tylko w pracy. Na przykład handlowcy próbują nas przekonać do zakupów oferując „specjalną przecenę” lub „unikalny rabat”. Rzadko kto zastanawia się nad pierwotną ceną produktu. Informację, że cena jest obniżona, bierzemy za dobrą monetę. To dla nas argument w dyskusji „kupić czy nie kupić”, którą toczymy sami ze sobą, sięgając po portfel. Niestety, często to pseudoargument – cena wcale nie jest obniżona, a ta pierwotna tak naprawdę nigdy nie obowiązywała. To właśnie manipulacja. Zagranie nie fair mające na celu wywarcie na nas wpływu i skuteczniejszą perswazję.

Wachlarz możliwości manipulantów jest oczywiście dużo szerszy i nie ogranicza się wcale tylko do sprzedaży czy reklamy. Któż z nas nie dał się przekonać do czegoś tylko dlatego, że „wszyscy tak uważają”? Argumenty odnoszące się do rzekomej racji większości są jednak w istocie pseudoargumentami. Na przykład czy o słuszności programu politycznego faktycznie decyduje to, ile osób deklaruje, że odda głos na daną partię? Nie, a jednak wszyscy przyznają, że przedwyborcze sondaże odgrywają wielką rolę w politycznej walce.

Z manipulacją mamy do czynienia nawet w życiu rodzinnym. Na przykład przy niedzielnym obiedzie krewny może nas przekonywać o słuszności wyboru określonego kierunku studiów. Mówi: „skoro zależy ci na szybkiej karierze masz do wyboru studia prawnicze albo finanse. Nie masz głowy do obliczeń, więc zostaje ci tylko prawo”. Świadomie lub nie, krewny stosuje tu tzw. technikę fałszywej alternatywy. W istocie możliwości jest przecież dużo więcej. Prezentując dwie wybrane opcje i dokonując pozornie logicznej analizy kieruje cię ku rozwiązaniu, które dla ciebie wcale nie musi być najlepsze. Pomija istnienie dziesiątek innych kierunków studiów stwarzając pozór, że twój wybór ogranicza się do dwóch ścieżek.

Sztuka obrony: po pierwsze rozpoznać

Walka z technikami manipulacji nie jest prosta. Pierwszym krokiem jest ich poznanie i nauka wyławiania ich w toku dyskusji. W większości wypadków samo rozpoznanie techniki sprawia, że staje się ona wobec nas nieskuteczna. Niestety nie zawsze bywa to łatwe. Często do głosu dochodzą też emocje, które utrudniają nam logiczną analizę. One także bywają narzędziem w rękach manipulantów. Techniki takie jak apel emocjonalny czy stosowanie nacechowanych emocjami zwrotów to częste chwyty używane w wielu sytuacjach. Dla przykładu: unikanie słów „błąd” czy „wpadka” i zastępowanie ich enigmatycznymi wyrażeniami w stylu „możliwości poprawy” lub „zdobywaniu doświadczeń” to banalny trik mający ukryć prawdę o obecnej sytuacji. Niestety, większość tzw. technik manipulacyjnych bazuje na pewnych słabościach naszego umysłu. Dlatego najczęściej tak trudno w ogóle je zauważyć.

Warto też wiedzieć, że istnieje wiele anty-technik, które pomagają w walce z próbami manipulacji. Jedną z podstawowych umiejętności, którą należy opanować, żeby uodpornić się na zabiegi manipulantów, to umiejętność zadawania pytań. Inna to choćby asertywność i konsekwencja w prowadzeniu sporu, które można wyćwiczyć. Wiedza o obronie przed technikami manipulacji nie niczym magicznym. Wystarczy, jeśli poznamy najważniejsze z nich i dowiemy się, jak je omijać. Wiele przydatnych technik można znaleźć w książkach – choćby takich jak wydane niedawno Techniki manipulacji. 30 sekretów wytrawnych manipulantów” dwóch niemieckich naukowców. Autorzy, krok po kroku wprowadzają nas w arkana sztuki manipulacji. Książka jest niebezpieczna w tym sensie, że pokazuje pewne techniki, ułatwia ich opanowanie. Z drugiej jednak strony – i to jest intencją jej autorów – pozwala nauczyć się rozpoznawać i neutralizować triki manipulantów.

Sama lektura, choćby nawet najlepsza, zdecydowanie jednak nie wystarczy. Jeśli chcemy bronić się przed manipulacją (podobnie jak ją stosować), trzeba ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Okazji do treningu technik obronnych niestety nie brakuje. A nauka przyda się na pewno – w tym przypadku śmiało można powiedzieć, że wiedza będzie procentować...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.