Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

45444 miejsce

Nie dajmy się wykorzystać Gruzinom

Prezydent Kaczyński chce pomóc Gruzji, ale czy na pewno jego działania nie przyniosą szkody dla Polski?

Polska to chyba jedyny kraj na świecie, który jeszcze wierzy w celową agresję Rosji na Gruzję. Polacy ślepo wierzący w konflikt gruzińsko - rosyjski, dla zaspokojenia własnych ambicji przeciw Rosji zbudowali na swojskiej historii z 17 września 1939 roku. Dzisiaj mamy XXI wiek i trochę inne czasy. Polska rusofobia nadaje polityczne tło gruzińskiemu konfliktowi, który dla Polski na dłuższą metę okaże się tylko tragedią.

Gruzini wykorzystali Kaczyńskiego
Gruzini wykorzystują „polskiego Napoleona” dla własnych celów propagandowych i ratowania twarzy przed światem. Saakashvilemu nie udało się wciągnąć w konflikt krajów NATO (dzwonił do NATO o pomoc podczas rozpętanej przez siebie wojny), więc czyni to przy pomocy Polski, która jest w jego strukturach. Gabinet prezydenta chyba nie bardzo ma pojęcie co tak naprawdę się dzieje, angażując się i łamiąc dyplomatyczne kanony w cywilizowanym świecie. Polska staje się pośmiewiskiem w świecie i nieobliczalnym w swoim zachowaniu krajem. Ta nadgorliwość i szarmancka głupota mają miejsce już nie po raz pierwszy. Prezydent Gruzji przynajmniej się określił i oficjalnie powiedział, że uczestniczy w budowie New Word Order. Obejrzyj wywiadw Headline News - President of Georgia: "It's All About the New World Order...".


Dlaczego Polacy pchają się to to? Czy taka polityka jest też polską racją stanu? Sprawa napadu Gruzji na Osetię Południową została już na tyle wyjaśniona, że nawet amerykański ambasador w Moskwie John Beyrle powiedział: - Rosyjska odpowiedź na Gruziński atak była usprawiedliwiona.

Dzisiaj w świecie dyplomacji mówi się, że decyzja o napadzie Gruzji na Osetię Południową była lekkomyślna, nierozważna. Gruzja odpowie za celowe zbrojne ataki na cywilów w Osetii Południowej, nie da się zatuszować prawdy, gdyż są niezbite na to dowody.

22 listopada br. ustalono, że misje Organisation for Security and Cooperation in Europe (OSCE) i United Nation (UN) mają zbadać przyczyny samego konfliktu gruzińsko - rosyjskiego oraz przedstawić szczegółowy raport do 31 lipca 2009 roku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Bardzo dobrze napisany, nawet to, że jest podzielony nie przeszkadza w dotrwaniu do końca :) na 5+

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ Twarde, gorzkie, oparte na źródłach nie znanych polskiemu, przecietnemu czytelnikowi.
Bez owijania w bawełnę i ckliwego "góralu, czy ci nie żal..."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.