Facebook Google+ Twitter

NIE demokracji - TAK półdemokracji

Jeśli nie usuniemy wad naszego sytemu politycznego to utoniemy w długach i popadniemy w wielką biedę. Nasi potomkowie wyjadą za chlebem a my będziemy cienko wegetować na głodowych emeryturach.

Jakość naszego TU i TERAZ jest zależna w istotnym stopniu od sytuacji politycznej i ekonomicznej kraju w którym żyjemy.
Panuje powszechne przekonanie, że najlepszym systemem organizacji życia publicznego jest demokracja. Jej największą zaletą jest okoliczność, że wszystkie decyzje polityczne w tym systemie mają szansę być akceptowane przez większość obywateli. Niestety, powszechnie praktykowane we współczesnym świecie odmiany demokracji nie dają większości zadowolenia i nie sprzyjają racjonalnej gospodarce finansami publicznymi. Wręcz przeciwnie - jak pokazują „zegary zadłużenia publicznego”- system demokratyczny często prowadzi narody do biedy i bezrobocia.

Pionierzy współczesnej demokracji wypisali na jej sztandarze: „WOLNOŚĆ, RÓWNOŚĆ, BRATERSTWO albo ŚMIERĆ”. W pełni akceptujemy wyłącznie WOLNOŚĆ. Potrzeba niezależności
jest
na stałe wpisana w ludzką mentalność. Natomiast RÓWNOŚĆ oraz BRATERSTWO są w kolizji z naszą
naturalną cechą wszystkich istot żywych potrzebną do przeżycia i przekazania swoich genów, swoim potomkom.
Nie potrafimy
w walce o przetrwanie traktować naszych konkurentów jako równych sobie a także nie potrafimy po bratersku dzielić się z nimi „bogactwem” i „biedą”.
W walce o przetrwanie MY jesteśmy najważniejsi.

NIE dla demokracji przedstawicielskiej

W systemie demokracji przedstawicielskiej (DB) egoizm polityków jest powodem nieracjonalne polityki gospodarczo-finansowej. Kandydaci do władzy deklarują a po wyborach ślubują: „..czynić wszystko dla pomyślności Ojczyzny i dobra obywateli…”. Niestety nie jest to szczera deklaracja. Zdecydowana większość polityków ma naturalny ludzki charakter i w myślach
uzupełnia tą przysięgę: „jeśli jej spełnienie nie będzie kolidowało z moimi osobistymi interesami i aspiracjami”
Przewaga egoizmu nad altruizmem, zapisana w naszych genach, w warunkach demokracji przedstawicielskiej powoduje, że politycy:

1. Nie potrafią podejmować niepopularnych decyzji, bo grozi im to przegranymi wyborami. „Kupują” głosy wyborców obiecując im „złote góry” a po wyborach zaciągają w ich imieniu pożyczki, by je spełnić.

2. Nie potrafią ze sobą konstruktywnie rozmawiać i podejmować kompromisowych decyzji, bo to jest źle widziane przez wyborców. Zauważają, dostrzegają i wybierają wyłączne kandydatów zdecydowanych a nie ugodowych.

3. Są mało odporni na lobbing. Wpływowe mniejszościowe grupy interesów potrafią ich „przekonać” do korzystnego dla nich prawa.

Efektem tej sytuacji jest nieracjonalna gospodarka finansami publicznymi. Nadmiernie wysokie koszty administracji,
„życie na
kredyt”, nie podejmowanie inwestycji długofalowych, etc. Narody stosujące tą odmianę demokracji zmierzają do katastrofy. Czeka ich „śmierć”.


NIE dla demokracji bezpośredniej

Każdego z nas można oceniać (kwalifikować) biorąc pod uwagę najrozmaitsze nasze parametry (cechy).
Niektóre z kryteriów
kwalifikują nas do grupy, którą możemy się pochwalić np. wyższe wykształcenie. Inne nasze cechy źle o nas świadczą np. alkoholizm a niektóre są obojętne ani dobre ani złe np. nasz wiek. Ze względu na niektóre nasze cechy jesteśmy większością a ze względu na inne mniejszością. Nadanie wszystkim większościom przywileju stanowienia korzystnego dla siebie prawa to nieporozumienie.
Demokracja bezpośrednia daje większości prawo dyskryminowania czy wręcz prześladowania mniejszości. Historia XX wieku dostarczyła nam jaskrawe tego przykłady.

Bieda i roszczeniowość
większości ludu w Rosji w konfrontacji z nadmiernie wystawnym życiem elit w 1918 roku spowodowały, że zdecydowana większość „przegłosowała” dyrektywę:
„Zabrać bogatym i dać biednym”. Niemcy natomiast w
latach 30 i 40 ubiegłego wieku z podobnych pobudek równie zdecydowaną większością „przegłosowali” miedzy innymi następujące „ustawy” pt. „Jesteśmy nadludźmi” oraz „Ostateczne rozwiązanie problemu żydowskiego”.

Dobry alfa powinien równo traktować wszystkich podwładnych. Tego wymagania nie gwarantuje większość.



Szwajcarska demokracja modelem dla XXI wieku (1)

Szwajcaria to kraj, który od ponad 150 lat stosuje z powodzeniem demokrację w największym wymiarze. Pomimo, że system polityczny jaki stosują powszechnie określa się jako demokracja bezpośrednia nie ma wad demokracji przedstawicielskiej oraz bezpośredniej wynikających z ludzkiego egoizmu. Oni sami określają go jako PÓŁDEMOKRACJA . Efekty jej stosowania są do pozazdroszczenia:

 Wszystkie mniejszości w tym językowe (narodowe), religijne oraz finansowe czują się bezpieczne. Emigracja to wyjątek.

 Politycy 4 największych partii politycznych zawiązali przed 50 laty wielką koalicję (magiczną formułę) i tworzą trwały rząd,
który podejmuje kompromisowe decyzje polityczne i nie boi się podejmować długookresowych projektów

 Mają bardzo tanią administrację , mały dług publiczny, największe dochody i najmniejsze bezrobocie. Jak wykazało badanie ponad 80% z nich jest dumna z ich sytemu politycznego.


**********************************

Jeśli nie chcemy naszej „śmierci” to nie możemy bierne oczekiwać na cud. Jeśli nie usuniemy wad naszego sytemu politycznego to utoniemy w długach i popadniemy w wielką biedę. Nasi potomkowie wyjadą za chlebem a my będziemy cienko wegetować na głodowych emeryturach. Przypatrzmy się półdemokracji szwajcarskiej.
Jak zmodyfikowali demokrację, że działa rewelacyjnie? Jak ograniczyli dyktaturę większości, że ich mniejszości czują się bezpiecznie ? Nie ma emigracji za chlebem ani do rajów podatkowych? Co możemy adoptować na nasz grunt? Jak przekonać „symboliczne” 10 milionów do takiej zmiany a następnie „poprosić” naszych polityków o ich zadekretowanie?



1) „Szwajcarska demokracja modelem dla XXI wieku” Wydawnictwo Naukowe SEMPER ISBN 978-83-7507-103-0

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.