Facebook Google+ Twitter

"Nie" dla planów ministra Gowina

Minister Gowin zapowiedział deregulację zawodów. Taksówkarzy użył jako tarczy strzelniczej by tę deregulację umotywować. Co Minister i rząd ma w zamyśle - nie wiem, wiem jednak, jako taksówkarz, że tak robiona deregulacja spowoduje chaos.

Jestem taksówkarzem, więc siłą rzeczy porusza mnie pomysł Platformy Obywatelskiej, sprzedany opinii publicznej ustami ministra Gowina o deregulacji zawodów. Porusza, ale nie dziwi. Nawet sam Gowin mnie nie dziwi, mimo że człowiek to światły, wykształcony i zdawać by się mogło inteligentny. Minister Gowin sam jest owocem deregulacji, o której tak wiele ostatnio mówi, widać mu się to spodobało i chce byśmy wszyscy byli zadowoleni, by nam się też podobało.

Niekompetentny polityk optuje za niekompetencją. Filozof, działacz katolicki, publicysta-teolog. Czy ktoś w jego karierze dostrzega doświadczenia z wymiarem sprawiedliwości? Nie! Tak więc odpowiedź na pytanie, dlaczego Gowin jest za deregulacją, jest prosta – nie trzeba być fachowcem w danej dziedzinie, by ją uprawiać. Biedny ten nasz wymiar sprawiedliwości. Sądy, prokuratury, adwokaci, notariusze, radcy prawni… współczuję Wam. Do tej pory z racji Gowina współczułem Wam, teraz współczuję i sobie.

Dla Gowina sprawiedliwość to za mało, naprawia, między innymi, rynek taxi. Zauważcie, nie minister transportu, czyni to minister sprawiedliwości, z wykształcenia filozof.

Pominę na razie taksówki, które medialnie stały się sztandarem deregulacji zawodów, proponowanej przez PO. Nie będę też przytaczał argumentów, dlaczego to jestem przeciw proponowanym rozwiązaniom, ponieważ nie argumenty tu są ważne, nie liczą się wyważone racje, interes społeczny, mądrość, rozwaga. W obecnych sporach w Polsce (leki, ACTA, system emerytalny, deregulacja) w ogóle nie liczy się to, która ze stron sporu ma rację.

W Polsce liczy się zupełnie coś innego. Liczy się kto ma władzę i kto na tę władzę w danym momencie chce głosować. By być precyzyjnym, to nawet nie kto chce głosować, a ile procent jest na wskaźniku poparcia. Efekty widzimy wszyscy i wszędzie. Popękane autostrady, po których jeszcze samochody nie jeździły, dziury na niemal każdej studzience w jezdni, bałagan w szkolnictwie, brak żłobków, wielodniowe kolejki do lekarza każdej specjalności, chaos w aptekach, kolejki do przedszkoli, afery w wojsku, wpadające na siebie pociągi, bałagan na kolei. Co jeszcze musi się stać, by bylejakość przestała być naszą domeną, byśmy na spartaczoną robotę nie wzruszali obojętnie ramionami, przyzwyczajeni, że tak to już jest i inaczej nie będzie.

Ależ się rozmarzyłem, cokolwiek by się nie stało to światełka w tunelu nie widać. Ten i każdy poprzedni rząd patrząc wstecz ma w głębokim poważaniu mądrość, rozsądek i pracę zmierzającą do poprawy bytu społeczeństwa. Poprzez partykularne interesy, interesiki, szukając owych słupków poparcia czyni wszystko doraźnie, na pokaz. Nawet teraz, gdy ma kilka lat spokoju do kolejnych wyborów. Im (politykom) weszło w krew to ciągłe gonienie zajączka jakim jest wyborca. Mam wrażenie jakby ten wyborca to nie był obywatel kraju ale jakaś dana statystyczna. Zresztą, czy inaczej się nas traktuje?

Sarkazm mnie przepełnia i z sarkazmem o Panu Ministrze tu piszę, ale jest pan Gowin w tej całej układance, która nazywa się Polską niezmiernie dziś ważnym elementem, który zamiast naprawiać próbuje psuć. Taksówki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Zenonie, Minister Wilczek tworzył inną historię i on wprowadzał zmiany życiowe, bo znał życie przedsiębiorców jak mało kto. Inna sprawa, jak to komu wyszło.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Komentarz został ukrytyrozwiń
rotus
  • rotus
  • 13.03.2012 11:45

Czemu wszyscy ci którzy są za zmianami po myśli p. Gowina tylko mówią o konkurencji cenowej a nikt nie mówi o bezpieczeństwie, o zdrowym rozsądku? Urzędnicy miasta /reprezentanci tej samej opcji co p.Gowin/,zrobili wyliczenia rentowności funkcjonowania rynku taxi i pokazali wprost że nie da się jeździć po tych stawkach które są "proponowane" przez wolny rynek. Jeśli się nie da tak jeździć to gdzie są oszczędności? W starych samochodach, niepłaconych podatkach, ZUS-ach, no gdzie bo przecież tego nikt nie kontroluję? Panie Gowin, mówisz pan że prawie wszędzie są zniesione licencje, może i tak ale za to prawie nigdzie nie ma rynku taxi bez limitów licencji...no może tylko w Mogadiszu. Dla przykładu w Londynie żeby jeździć taxi trzeba ukończyć dwuletni kurs organizowany przez władze. A swoją drogą bardzo wiele bym dał za widok jak Pan wsiada do taxi punto jedzie do URM-u

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kapitalizm mamy, trzeba się z tym pogodzić. Nie znalazłem w tym artykule żadnego argumentu przemawiającego przeciwko pomysłowi ministra Gowina. Niestety stosuje Pan, Panie Zenonie, tani szantaż - nie podoba nam się pomysł rządu, więc zablokujemy miasta, choć tak bardzo tego nie chcemy. Akurat.

Myślę, że jako taksówkarze nie boicie się spadku jakości usług, ale boicie się konkurencji, do której większość starej taksówkarskiej gwardii pamiętającej czasy PRLu nie zdążyła się przed 20 lat kapitalizmu przyzwyczaić.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Rafał
  • Rafał
  • 12.03.2012 20:34

Nie wiem kim są ludzie co piszą te opinie ale napewno nie mają pojęcia o rynku taxi w polsce.Kolej pokazała czym grozi niedoszkolenie pracowników ciekawe jak poczuje się jeden z drugim gdy taxówka wiedzie z nimi pod prąd bo tak nawigacja mu pokazała,życze im niewielkiego tira z przeciwka.

Komentarz został ukrytyrozwiń
ad Rem
  • ad Rem
  • 12.03.2012 20:17

Korporacje trzęsą portkami ,że im parę groszy odleci . Tak przeregulowanego kraju [ 380 zawodów ] nie ma w Europie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Zenobiusz Kownacki
  • Zenobiusz Kownacki
  • 12.03.2012 19:49

Zenon Chmielewski.Kogo chcesz otumanić?Należy likwidować korporacje typu TAXI;Koniec, kropla.Gowin nie jest z mojej bajki ale musi słuchać głosu społeczeństwa i wszystkich tych co maja same utrudnienia stawiane przez przeróżne grupy interesów czyt.KORPORACJE .

Komentarz został ukrytyrozwiń
JW@
  • JW@
  • 12.03.2012 12:14

Nigdy nie byłem zwolennikiem Platformy, ale jestem za deregulacją Gowina . Ręczne sterowanie przez urzędasów ,zlikwiduje w dużej mierze korupcję i kolesiostwo. Sa pewne zawody które muszą być chronione ,np. lekarz czy pilot. Ale to co można zwolnić od kontroli urzędasów, jest chwalebne.

Komentarz został ukrytyrozwiń
asesor
  • asesor
  • 12.03.2012 12:13

@Zenon Chmielewski.
W imię czego " Czemuż to my, Polacy, zawsze musimy być "mądrzejsi"."
Właśnie w imię czego mamy być głupsi?!
Może by tak Pan się nie wymądrzał a pisał rzetelnie i konkretnie .
Wszelki monopole korporacji i ich przywileje , które dają im zawyżone profity to jest dobry układ ale tylko i wyłącznie dla nich -NIE DLA NAS KLIENTÓW .Takie nie zasłużone przywileje korporacji muszą być zlikwidowane aby był dostęp do tych zawodów innych ludzi-często znacznie tańszych i znacznie bardziej kompetentnych..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ten postępowy świat ma regulacje, które Gowin właśnie chce deregulować. Czemuż to my, Polacy, zawsze musimy być "mądrzejsi". W całej Europie, większości wielkich miast świata są parytety taksówek (proporcja do ilości mieszkańców) stanowiące limity, przeprowadzane są egzaminy lub ucdzielane certyfikaty umiejętności zawodowych, u nas Wilczek zderegulował w ten sposób raz rynek, powstały mafie taksówkowe, miasto szybko musiało naprawiać ten bałagan. Kosztowało to i wiele pieniędzy i losów ludzkich. Wyciągajmy wnioski z błędów i uczmy soię na doświadczeniaqch innych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.