Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

19463 miejsce

"Nie jestem przebojowa" - wywiad z Anną Treter

Z wykształcenia ekonomistka. Od ponad trzydziestu lat na scenie: najpierw jako pianistka, teraz wokalistka. Śpiewa w zespole "Pod Budą". Właśnie wydała czwartą solową płytę. Gościem W24 w ramach cyklu "Znani - nam nieznani" była Anna Treter

Gościem W24 w ramach cyklu Mimo że na polskim rynku muzycznym działa z sukcesami od ponad trzydziestu lat, czasem sama nie wierzy, że zdecydowała obrać taką drogę zawodową. "Jestem z natury nieśmiała i nie należę do przebojowych osób" - zaznacza. Jej muzyczna przygoda zaczęła się, gdy miała pięć lat i mama zapisała ją na lekcję gry na pianinie. Jednak szybko poczuła, że ten instrument nie jest jej pisany. Pod koniec liceum odkryła, że największą przyjemność czerpie ze śpiewania i zaczęła się rozwijać w tym kierunku. Jednak nie udało jej się dostać na wymarzone studia w Wyższej Szkole Muzycznej w Łodzi, z czego z perspektywy czasu się cieszy. "Chyba nie spełniłabym się w śpiewie operowym" - mówi Anna Treter. Za namową rodziców postanowiła w związku z tym studiować ekonomię i mimo że miała najlepsze oceny na roku, ostatecznie nie spędziła ani jednego dnia za biurkiem w swoim wyuczonym zawodzie.

W trakcie studiów zaczęła się jej przygoda z krakowską bohemą artystyczną. Wszystko zaczęło się przypadkiem, gdy kabaret "Pod Budą" potrzebował pianistki i koleżanka poleciła ją członkom grupy. Na pierwszej próbie Bohdan Smoleń zaczął śpiewać, a ona miała mu akompaniować. "Trudno mi było złapać jego tonację, nie mówiąc o rytmie piosenki, która była mi zupełnie nieznana" - wspomina Anna Treter. Artystce wydawało się, że poniosła ogromną klęskę i uznają ją za kompletne beztalencie, ale okazało się inaczej i dołączyła do krakowskiego kabaretu "Pod Budą". Po kilku latach do grupy dołączył Andrzej Sikorowski i z czasem kabaret przerodził się w zespół muzyczny, w którym Anna Treter śpiewa do dziś.

wokal / Fot. Magdalena ZacharskaDziesięć lat temu, po swoim koncercie w Chicago, zdecydowała się również na rozpoczęcie solowej kariery i w 2003 roku wydała pierwszy album sygnowany jej nazwiskiem. Niedawno swoją premierę miał czwarty solowy album w jej dorobku zatytułowany "Wielki wiatr". "Mogłabym już nie nagrywać płyt, bo sporo koncertuję, prowadzę swoją fundację i działam też na innych polach, ale trudno mi się powstrzymać od pisania i śpiewania, bo robię to już od ponad trzydziestu lat" - wyjaśnia Anna Treter. Wokalistka podkreśla, że zależało jej na tym, by album niósł za sobą przesłanie i by jego siła tkwiła właśnie w tekstach, których zresztą w większości jest autorką. "Ta płyta jest dużo bardziej rozwinięta aranżacyjnie niż wcześniejsze w moim dorobku" - dodaje.

Zarówno jej solowa twórczość, jak i utwory znajdujące się w repertuarze grupy "Pod Budą" można określić jako piosenki artystyczne czy literackie. Jednak z roku na rok coraz rzadziej słyszy się taką muzykę w radiostacjach. "Bardzo nad tym ubolewam" - przyznaje Anna Treter. Artystka cały czas jednak stara się popularyzować tego typu twórczość i z tego powodu założyła też Fundację "Piosenkarnia", w ramach działalności której rokrocznie organizuje Festiwal Twórczości "Korowód" promujący młode talenty.

Obejrzyj cały wywiad z Anną Treter:

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.