Facebook Google+ Twitter

"Nie jestem przedmiotem na sprzedaż". Wymuszone małżeństwa to nie tylko problem muzułmanów

- Nie jestem przedmiotem na sprzedaż, ale człowiekiem- apeluje 11-letnia Nada z Jemenu w nagraniu opublikowanym w internecie. W taki sposób sprzeciwia się zmuszaniu jej i wielu innych młodych muzułmanek do małżeństwa.

 / Fot. കാക്കരMają zazwyczaj kilkanaście lat. Pochodzą z Pakistanu, Jemenu, Bangladeszu lub innego islamskiego kraju. Przez rodziców zmuszane są do zawarcia związku małżeńskiego z najczęściej starszym, dojrzałym już mężczyzną. Wiele z nich chodzi jeszcze do szkoły. Po powrocie zamiast odrabiać zadania domowe, zajmują się mężem, piorą, sprzątają, gotują.

Nie mówią otwarcie o swojej sytuacji, więc nauczyciele i znajomi zazwyczaj nic o niej nie wiedzą. Mogą jedynie dostrzegać pewne sygnały wskazujące na zawarcie wymuszonego małżeństwa. Są to m. in. częsta nieobecność uczennic na lekcjach, spadek motywacji, depresja, zaburzenia łaknienia, restrykcyjne wychowanie, nadmierna kontrola rodziców i przypadek przerwania nauki przez starsze dziecko w celu zawarcia związku małżeńskiego. Czy dziewczynki i kobiety mają możliwość ochronić się przed takim losem?

Obecnie coraz więcej imamów odmawia udzielania ślubów z przymusu. Ich zdaniem to niezgodne z islamem. Zdarza się jednak, że nie wiedzą oni, że małżeństwo zawierane jest bez zgody jednego z małżonków.

Ofiary w większości przypadków czują się bezsilne i ulegają presji rodziny. Może mieć ona wymiar zarówno fizyczny, jak i psychologiczno-emocjonalny czy finansowy. Wobec dziewcząt stosuje się czasem tak radykalne środki jak grożenie bronią i śmiercią. Częściej jest to jednak przemoc fizyczna i seksualna, pozbawianie środków do życia lub próby wmówienia im, że przyniosą wstyd najbliższym, jeśli odmówią małżeństwa.

Brak zgody na ślub wiąże się z odizolowaniem od rodziny. Ucieczka z domu z całkowitym lub tymczasowym zerwaniem kontaktów. Na ten drugi krok zdecydowała się Nada. - Mamo, moja rodzino, to koniec naszego wspólnego życia, już nie wrócę - tak pożegnała się z bliskimi Te dziewczęta, które nie mają możliwości ucieczki często wybierają śmierć samobójczą. Rzucają się do morza lub oblewają benzyną i podpalają. Dla nich to jedyne możliwe rozwiązanie.

Zdarza się też, że młode osoby są wywożone za granicę w celu zawarcia małżeństwa. O powodach podróży dowiadują się dopiero na miejscu. Yasmin miała 20 lat, kiedy podczas wakacji wyjechała z mamą do Pakistanu. Tam oznajmiono jej, że poślubi swojego kuzyna. Aby zapobiec ucieczce, prawie miesiąc przetrzymywano ją w zamkniętym pokoju.

Bywa też, że zachodzi sytuacja odwrotna i to muzułmanki są przywożone do krajów europejskich, gdzie zawierają śluby. Sebiya przyjechała do Wielkiej Brytanii z Sudanu. Zakazano jej opuszczania domu i nauki angielskiego. Była notorycznie bita przez męża i obrażana przez jego rodzinę.

Sebiya odnalazła pomoc. W szpitalu poznała lekarza, który mówił w jej języku. Opowiedziała mu więc swoją historię. Nie wszystkie kobiety mają jednak tyle szczęścia. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych rzadko jest w stanie wykryć przypadki wymuszonych małżeństw. Dokonuje się ich przed sądem szariackim w meczecie, a to oznacza, że w świetle brytyjskiego prawa poślubione kobiety nie są mężatkami.

Trzeba pamiętać, że ten proceder dotyczy także, chociaż w mniejszym stopniu, mężczyzn. Jednak niewielu z nich próbuje poszukiwać ratunku. O pomoc nie wahał się prosić dwudziestokilkuletni Sukhvinder. Kiedy pod pretekstem odwiedzin chorego członka rodziny wysłano go do Indii, a tam zabrano telefon, paszport, pieniądze i zmuszono do małżeństwa, zgłosił się do brytyjskiego konsulatu w Indiach. Dzięki temu udało mu się powrócić do Wielkiej Brytanii.

Tam zwrócił się do Forced Marriage Unit. To jednostka do spraw wymuszonych małżeństw, prowadząca szeroko zakrojoną kampanię, mającą na celu przeciwdziałanie przypadkom wymuszonych małżeństw lub pomaganie tym, którzy w takim związku się znaleźli. W Holandii taką samą rolę pełni organizacja SPIOR. Tu najczęściej do ślubów z przymusu dochodzi wśród ludzi pochodzenia tureckiego i marokańskiego.

Ten problem nie występuje wyłącznie w kulturze islamu. W Hiszpanii dotyczy społeczności cygańskiej. W Niemczech wymuszone małżeństwa zawierane są przez Greków i Włochów. Mimo że niemieckie prawo zabrania tego procederu. Jest on traktowany jako osobne przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do lat trzech.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.