- Jak Ci przebiegają wakacje? Pracujesz, czy odpoczywasz?
- Dużo czasu spędzam w studio, bo nagrywamy właśnie z Blue Cafe materiał na trzecią płytę. Ale znalazłam chwilę, żeby odpocząć, wybrałam się do Zakopanego. Leżał jeszcze śnieg, ale temperatura powietrza była pokojowa.
- Jak radzisz sobie teraz ze słońcem i wysoką temperaturą?
- Faktycznie ostatnio panuje straszny upał. Wskoczyłam w moje ulubione, letnie ciuchy, za którymi tęskniłam cały rok. W ogóle uwielbiam lato.
- A gdzie najbardziej chciałabyś wyjechać?
- Myślę, że gdzieś do ciepłego kraju. Zawsze o tym marzyłam. To się stanie, może jeszcze nie teraz, ale wkrótce. Może za kilka miesięcy uda się zorganizować taki wyjazd.
- Porozmawiajmy o nowej płycie. Zaskoczycie słuchaczy?
- Prawdziwe korzenie Blue Cafe będą zachowane. Na pewno będzie to nowa jakość, nowe oblicze W pewnym stopniu tak. Paweł zawsze mawia, że to będzie ewolucja, ale nie rewolucja. zespołu. Mam nadzieję, że wszyscy będą pozytywnie zaskoczeni, bo szykuje się piękna produkcja.
- Tatiana jest autorką tekstów na płytę?
- Tak, napisała większość tekstów, będzie też kilka moich.
- Łatwo Ci ją zastąpić? Nie jest Ci trudno z tym, że jesteś do niej porównywana?
- Muszę przyznać, że na poczatku spotykałam się z problemami z tego powodu. Na szczęście jest ich już coraz mniej. W żadnym wypadku nie da się zastąpić Tatiany, ani jej nie można porównać do mnie. Jesteśmy po prostu różne.