Facebook Google+ Twitter

Nie ma chętnych do uczciwej, rzetelnej roboty

Ostateczna konkluzja jest taka. Jak się do ciężkiej, rzetelnej pracy nie weźmiemy, to – nie tylko do dobrobytu, ale w ogóle – do niczego dobrego nie dojdziemy.

"Kryzys zajrzy do Kowalskiego" – przeczytałem w Onet.pl Biznes. Ludzie przyczyn kryzysu doszukują się, w nadmiernej ingerencji władz państwowych w gospodarkę, w błędnej polityce fiskalnej, w ustroju politycznym.

– Ba! Co niektórzy za kryzys obwiniają chrześcijan – szczególnie katolików.
Wielu znawców przedmiotu, uczonych w mowie i piśmie swoje racje, swoje recepty, mające uzdrowić gospodarkę, opracowuje i wydaje w formie książkowej. Zawarte w nich wywody przyczynowe, krytyczne uwagi, diagnozy i sposoby terapii, są mniej, lub bardziej przekonywujące.

Powiem tak. Załóżmy, że któryś tam uczony wywiedzie i uzasadni przyczynę kryzysu w błędnej polityce finansowej. I co z tego wyniknie? Głupek! – Powie ktoś, słysząc takie pytanie. Wiadomo przecież, żeby gospodarce przywrócić zdrowie, błędy trzeba usunąć. Proste, jak przymiar liniowy – co nie? Po co więc zadawać, głupie pytania?

A ja wam powiem. Albo nie powiem, że Ci uczeni i te ich księgi są głupie. Powiem, że te ich księgi zawierają – zdarza się – prawidłowe rozwiązania i recepty. Tyle tylko, że ja brutalnie – znowu – zapytam, z głupia frant. Kto ma wyprodukować, zaaplikować i – co najgorsze – wypić to gorzkie lekarstwo? Właśnie w tym – moi drodzy – pies jest pogrzebany.

Ja wam przedstawię to na prostym przykładzie. Mamy samochód, którego silnik, przez długi czas pracował bez zarzutu. Któregoś razu – podczas jazdy – zaczął się mocno grzać. Temperatura doszła do setki – zapaliło się czerwone światełko. Dalej nie można jechać. I tu znowu "głupie pytanie" się nasuwa. Co trzeba zrobić? Nic prostszego. Odstawić samochód do warsztatu naprawczego. Tam już będą wiedzieli, co trzeba zrobić, żeby usunąć usterkę. Prawda? Ano prawda! Żeby jednak to zrobić, muszą być spełnione warunki. Ten warsztat musi istnieć i prawidłowo funkcjonować, czyli musi mieć moce przerobowe, posiadać w swoich magazynach potrzebne do naprawy części i co najważniejsze, musi mieć sprawną i fachową załogę i jeszcze, znajdować się w naszym zasięgu. Jak to się ma do naprawy państwa? Czy możemy się w tym przypadku doszukać analogii?

Popróbujmy.

Czytaj więcej -->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Moi drodzy! Na samym wstępie ściskam Was mocno wyrażając tym uznanie, za komentarza napisanie. Ja nie napisałem, że wszyscy Polacy to lenie patentowane. Choć muszę przyznać, że w Polsce takowych, nie brakuje. Cwaniaków i oszustów - oceniając na podstawie własnych doświadczeń - też nie brakuje. Aby znaleźć coś na poparcie swoich poglądów mogę doradzić Wam, abyście w Googlach kliknęli i nie będziecie na odpowiedź długo czekać musieli. Przypominam. Nikogo osobiście nie oskarżam. Ja zwracam uwagę na całokształt, na nasz obraz. Ja go tak widzę. Dzielę się swoim postrzeganiem naszej polskiej rzeczywistości. Mogę i nie musicie mnie besztać i na mnie się obrażać, za to. Jeśli w Polsce jest tak, Jak Wy piszecie, że wszyscy są uczciwi i prawi, to wszystko, co powiedziałem - odszczekuję. I już odwracam kota ogonem i mówię: W Polsce jest bardzo dobrze - szczególnie biednym. Nawet do lekarza specjalisty, nie muszą dłużej, jak rok czasu czekać w kolejce. Przemysł w Polsce też się rozwija. Rząd coraz bardziej ułatwia dojścia do wszelakich zajęć. Ostatnio rozszerza asortyment dla działalności organizacji pozarządowych, wycofując się nawet z takich dziedzin, jak przedszkola i edukacja, opieka zdrowotna. Tak trzymać, a Polska będzie rosła w siłę i ludziom będzie się żyło dostatniej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Tadeuszu, dziękuję iż uświadomił mi Pan, że jestem nierobem, leniem i obibokiem, a nawet cwaniaczką z miodem w uszach, ponieważ zamiast machać łopatą w pocie czoła - siedzę za stołem od samego rana i obrazki maluję. Wielkie dzięki - Panie Tadeuszu. Tekst napisany tak sugestywnie, że od jutra pędzle i farby wyrzucam do śmietnika i idę wyciskać z siebie siódme poty. Tylko proszę i wskazać gdzie jest jakaś dziura do zakopania, bo w swojej najbliższej okolicy takowej jakoś nie zauważyłam. :) Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No "ładnie". Najpierw się dowiaduję, że jestem oszustem, bo w Polsce wszyscy są nieuczciwi, a teraz że leniem bo w Polsce nie ma chętnych do uczciwej roboty. Czekam na dalsze rewelacje i artykuły. Proponuję parę potencjalnych tytułów: "wszyscy Polacy to bandyci", "w tym kraju rządzi mafia", "złodzieje - czyli każdy z nas", "i Ty zostaniesz zabójcą" i tak dalej... Nie ma co sobie żałować. :D

Swoją drogą współczuję Panu serdecznie takiego odbioru zamieszkiwanego kraju. Myślę, że może jednak czas na emigrację?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wiesz co Robert. Z obserwacji i rozmów jakie nieraz prowadzę ze znajomymi wynika, że według ich opinii najlepszą pracą jest posadka w firmie za biurkiem. A już siedzenia za biurkiem w jakimś urzędzie, to szczyt marzeń, bo mówią mi, że tam jest pewność otrzymania pensji, nie tak jak w S. z O.O. gdzie zdarza się że ludziom w ogóle nie zapłacą i bywa, że z dnia na dzień człowiek zostaje bez pracy.
A że zgraja beneficjentów "przewalanki" Magdalenkowej wykorzystuje swoje stanowiska prominentne, nie ulega wątpliwości. Ale jak sobie na to pozwalamy i ich popieramy, to nie mamy podstaw prawnych do narzekania. Z resztą. Gdybyśmy nawet próbowali narzekać, to jak donosi Gazeta Polska, nasza władza ma nowoczesne środki - podobno - hukowe, do tłumienia protestów ulicznych. Mogą podobno doprowadzić do pękania bębenków w uszach, a nawet doprowadzić do śmierci. Same radości przed nami Polakami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeuszu, czy czasami nie kierujesz apelu do zbyt szerokiej publiki? Wszelkie statystyki dowodzą, żę Polacy dość są zapracowani. A że "para idzie w gwizdek", to już sprawa nie rzeszy zarobionych, lecz tych co lejce i bat dzierżą w łapach. I do nich, mam nadzieję, kierujesz swój apel.
Nieobecny a zacny Pan Cenin wskazywał na spolegliwość jako jedną z zasadniczych wad narodowych, która jest wykorzystywana przez zgraję siedzących na karku społeczeństwa "bohaterów" tzw.: pokojowej transformacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.