Facebook Google+ Twitter

Nie ma leków dla chorych na raka. PiS chce głowy Arłukowicza

Prawo i Sprawiedliwość chce złożyć wniosek o wotum nieufności dla ministra Bartosza Arłukowicza. Ma to związek przede wszystkim z zamieszaniem, wywołanym brakiem leków do chemioterapii. Bliźniacza Solidarna Polska jest gotowa go poprzeć.

 / Fot. PAP/Paweł SupernakPrzewodniczący klubu parlamentarnego PiS, Mariusz Błaszczak powiedział w sobotę w "Salonie Politycznym Trójki", że obecnie sytuacja w polskiej służbie zdrowia jest katastrofalna, co zresztą widać także w innych dziedzinach. Dodał, że "to co robi Arłukowicz jest zdumiewające". Ludzie w szpitalach i w domu walczą o leki, a on w mediach wygaduje, że "trzeba wrócić do sprawy in vitro".

Poseł Solidarnej Polski, Ludwik Dorn, biorący udział w rozmowie w "Salonie Politycznym Trójki" powiedział, że jego klub parlamentarny jest skłonny poprzeć wniosek o wotum nieufności dla Bartosza Arłukowicza. Jak zaznaczył - trzeba nowych ludzi i nowych koncepcji w ministerstwie. A "z tymi ludźmi już nic się nie zrobi".

Poseł Ludwik Dorn zwrócił jednak uwagę, że znaczenie dla tej sytuacji ma fakt, iż Bartosz Arłukowicz objął ministerstwo zdrowia po czterech latach bardzo złych rządów minister Ewy Kopacz.

Jarosław Kalinowski, europoseł PSL, przypomniał w radiowej Trójce, że już na jesieni 2011 r. były informacje, że za jakiś czas będą problemy z dostawami tych właśnie leków. Jego zdaniem resort zdrowia wiedział, że będą problemy i nic nie zrobił. To jest karygodne - podkreślił Jarosław Kalinowski.

Przedstawiciel Ruchu Palikota, Sławomir Kopyciński zauważył, że odpowiedzialność za tę trudną sytuację ponosi politycznie minister zdrowia, Bartosz Arłukowicz. Ale według niego jest zastanawiające to, że koncern austriacki obsługuje wiele krajów i nigdzie takie "problemy na taka skalę jak u nas, nie wystąpiły".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Za pania Martą Jenner - podpisuję się pod stwierdzeniem pana Majewskiego.
"bez wzgledu na ustrój i elity mamy wieczny bajzel".

Sprawa trąci słynnym "charakterem narodowym"

http://www.sciaga.pl/tekst/23144-24-charakter_narodowy_mit_czy_fakt

..."Prawie każdy Polak wie, jak należy rządzić państwem, nawet jeśli na własnym podwórku radzi sobie kiepsko. Powszechne są pretensje o niedocenianie i zawiść wobec powodzenia innych. Nie ma wiary w sens trudzenia się we własnym kraju...."

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Leszek Worobiej Wczoraj 17:08 - kto, kiedy i czym uszczęśliwił społeczeństwo w zakresie opieki medycznej:

Ministre MARIUSZ ŁAPIŃSKI - http://pl.wikipedia.org/wiki/Mariusz_%C5%81api%C5%84ski
Był przeciwnikiem wprowadzonego przez rząd Jerzego Buzka systemu kas chorych, znajdował się w konflikcie z częścią dyrektorów (m.in. z Andrzejem Sośnierzem)[3]. Jako minister zdrowia doprowadził do zastąpienia kas chorych Narodowym Funduszem Zdrowia. 7 stycznia 2004 Trybunał Konstytucyjny orzekł, że podstawowe przepisy ustawy o powszechnym ubezpieczeniu w Narodowym Funduszu Zdrowia pozostają sprzeczne z Konstytucją RP[4].

Minister MAREK BALICKI - http://pl.wikipedia.org/wiki/Marek_Balicki
17 stycznia 2003 po odejściu Mariusza Łapińskiego został ministrem zdrowia. Odszedł 2 kwietnia, gdy wbrew jego stanowisku szefem NFZ został Aleksander Nauman, były współpracownik Mariusza Łapińskiego.

http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/1817
17 marca 2003 opublikowany został tekst Ustawy z dn. 23 stycznia 2003 r. o powszechnym ubezpieczeniu w Narodowym Funduszu Zdrowia. (Dz.U. 2003 nr 45 poz. 391)
..."zdaniem ministra Marka Balickiego wprowadzenie NFZ będzie korzystne dla pacjenta.
Podczas konferencji prasowej na temat "Jak będziemy się leczyć po 1 kwietnia 2003 r.", która odbyła się 17 marca 2003 w Ministerstwie Zdrowia, min. Balicki powiedział, że dla pacjenta nowy system oznacza możliwość korzystania ze świadczeń zdrowotnych na terenie całego kraju, bez konieczności posiadania promesy..."

Komentarz został ukrytyrozwiń
Inka
  • Inka
  • 21.04.2012 20:16

@ Ad Rem - te chwilowe braki mamy codziennie . hihihihihi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"A w Polsce bez względu na ustrój i rządzące elity wieczny bajzel."
Z bólem serca muszę się pod tym podpisać...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 21.04.2012 19:32

Abstrahując od politycznych gierek (jak chcesz walnąć psa, kij zawsze znajdzie się pod ręką), miałem przyjemność leczyć się w Norwegii w 2010 (podstawowa polisa, takie norweskie NFZ) i nieprzyjemność w Polsce 2011 (NFZ).
W Norwegii moją operację (złamane biodro i udo) oraz cztery obfite posiłki dziennie, kawa, ciastka, lody i co tylko sobie chciałem pokrywał ubezpieczyciel. Szpitala nie interesuje, że ubezpieczyciel nie ma kasy na leczenie. Kasa być musi. Nie ma dyskusji. A w Polsce bez względu na ustrój i rządzące elity wieczny bajzel. W Polsce można rozbić samochód, jak masz OC i AC nic się nie martwisz, mechanik, czy blacharz wystawia rachunek i ubezpieczyciel płaci bez szemrania. Niestety, jeżeli chodzi o ludzi, to już inna bajka, tu pieniądze znikają gdzieś pomiędzy płacącym składkę a pacjentem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Leszek Worobiej
Panie Leszku, lekarz POZ może Panu wypisać leki na tzw. choroby przewlekłe. Organizatorom płatności, od strony prawnej nic im Pan nie zarzuci. Poza biurokracją..., za którą w Polsce nikt i nigdy nie został i chyba nie będzie ukarany. Wszystkie ekipy rządzące mówiły o walce z biurokracją i mówią nadal...
Pacjenci już to w wielu przypadkach widzą, ale i tak nie będą mieć pretensji do Arłukowicza, bo on ich bezpośrednio nie obsługuje, tylko do tego pracownika, z którym ma styczność "na pierwszej linii". To jest w tym wszystkim najbardziej perfidne! Divide et impera - dziel i rządź! Ta starożytna zasada jest błogosławieństwem dla rządzących. Pod naciskiem głównie lekarskich protestów niby dużo się zmieniło w sprawie kar dla lekarzy. To tylko gra pozorów. Administracja dobrze wie, że jak "tłuszcza" się wyciszy, to oni i tak zrobią swoje. Wprowadzą w odpowiednim czasie takie zamiany bez rozgłosu, że bilans musi im wyjść tak, jak pierwotnie zakładali. Powiem więcej. Już jest taka atmosfera w środowisku, że zmniejszyła się ilość "naginania rzeczywistości" do głupich przepisów, z którymi każdy lekarz musiał się stykać. Jeżeli mówi, że wszystko wykonuje zgodnie z ustalonymi przepisami, to po prostu mijają się z prawdą (to tak w ślad za kulturalnymi posłami, którzy pantoprazolą udając poprawnych politycznie).

W sprawie płatności. Od początku reformy słyszałem, że pieniądz miał iść za pacjentem, a podmioty gospodarcze miały być zrównane, że każdy będzie miał swoje konto, na którym miał zbierać swoje składki zdrowotne, że wprowadzimy informatyzację, która rozwiązałaby mnóstwo problemów. Dziś wiem, że dotychczasowe rządy tego fizycznie nie mogły wprowadzić. Byłaby zbyt duża (o zgrozo!) przejrzystość.

Pisałem już na naszym portalu o wielu aspektach reform w ochronie zdrowia:
link
link
link
link
link

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Pani Jadwiga Kowalczyk. Tutaj nie trzeba oglądać różne doniesienia medialne lecz być chorym człowiekiem i mieć do czynienia z naszą kochaną Służbą Zdrowia. Jak może chory człowiek np. na serce czekać 2, 3 lub więcej miesięcy na wizytę u specjalisty. Dlaczego to lekarz dumnie nazwany rodzinnym nie może przepisywać lekarstw na choroby przewlekłe, a może je przepisywać z pełną (100 procentową) odpłatnością.
Dlaczego lekarz rodzinny chociaż twierdzi że jakieś badania np. krwi nie daje skierowań tłumacząc że to IDZIE Z JEGO KONTA. Dlaczego jak mam od 3 specjalistów skierowanie na badania laboratoryjne muszę być 3 razy a nawet więcej kłuty ponieważ każdy z tych lekarzy ma umowę z inną placówką laboratoryjną. A to tylko szczyt góry lodowej.
Tak się nie robi żadnej reformy i winni są tak samo pani teraz marszałek Kopacz jak i Arlukowicz któremu podobno KIEDYŚ ta sama reforma się nie podobała, lecz zmienił zdanie na widok fotelu "z teką".
Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
ad Rem
  • ad Rem
  • 21.04.2012 16:42

Panie @ Cybruch .....tytuł artykułu prowokujący . Tak nie jest . Były chwilowe braki z winy producenta.

Komentarz został ukrytyrozwiń
ad Rem
  • ad Rem
  • 21.04.2012 16:39

No to wymarzony scenariusz dla PiS-u . DYMISJA - , Żadnej merytorycznej debaty tylko wiele epitetów [ tak już było ] , darmowy lans w telewizji . Po ostatnich sondażach widać ,że ludzie mają dość pisowskich ekscesów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Marek Chorążewicz - obserwuje uważnie doniesienia telewizyjne na różnych stacjach;
Panie Marku -
może mnie Pan zaliczyć do świrów wyznających teorie spiskowe, ale afera z chemią, która w mediach zaminiła sie w czerwona płachte na byka zakrawa mi (ze względu na lokalizację pokazywana w materiałach reporterskich) na zorganizowane zamieszanie. Pokazywany jest JEDEN pacjent, który dostał chemie za zgodę na udział w badaniu leku p/wymiotnego,( co stało sie przedmiotem kontroli ministerialnej) oraz kilka osób, które ostatecznie po niewielkiej, kilkudniowej zwłoce chemię dostały.
W sumie - wygląda mi to na sabotaż organizacyjny, nie przekraczający granic bezpieczeństwa dla pacjentów, ale wpisujący sie w scenariusz rządu, który "eksterminuje naród polski".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.