Facebook Google+ Twitter

Nie ma rzeczy niemożliwych, ale gdzie jest Trurl

Jako ofiara przywileju wcześniejszego odesłania na emeryturę, cieszę się niezmiernie, że nie tylko ja będę żyła o wiele za długo z lichej emerytury.

Jak wynika z sondaży, 70 proc. moich współobywateli opowiada się za wcześniejszym przejściem na emeryturę, oraz utrzymaniem przywilejów wszelkich: już to tych odziedziczonych po zdychającym komunizmie, już to wynegocjowanych pięścią, kilofem i petardami przy stole graniastym.

Jako ofiara przywileju wcześniejszego odesłania na emeryturę, cieszę się niezmiernie, że nie tylko ja będę żyła o wiele za długo, z lichej emerytury. W końcu wszyscy mamy jednakowe żołądki i całej reszcie się też należy.

Niestety, chodzą słuchy, że jednak rząd chce w tej dziedzinie coś innego zarządzić, a niejaki Balcerowicz profesor powiada, ze trzeba żyć z pracy i cudów nie ma; muszę wobec tego wyrazić zdanie wręcz przeciwne a mianowicie: przywileje należy rozbudować, a czas pracy o wiele bardziej ograniczyć, za co naród będzie składał permanentne dziękczynienie za cuda nad Wisłą.

Korzyści z anty reformy socjalnej byłyby wręcz niepoliczalne i tak:
- Kobiety pracujące nie mają czasu na rodzenie dzieci, a tym bardziej na ich wychowywanie, podczas gdy kobieta - wczesna emerytka będzie matką z zapewnionym dochodem niewielkim, ale stałym oraz dojrzałą psychicznie do zachodzenia bez prezerwatywy czyli bezgrzeszną. Nie będą potrzebne przedszkola, wystarczy abonamentowe, misyjne „Ziarno”.
- Wczesny emeryt rodzaju męskiego zatrudni się dodatkowo ( wszak będzie mu wolno dorabiać) w transporcie. Dlaczego w transporcie, ktoś zapyta? Przecież to jasne – benzyna drożeje permanentnie, wielu rodaków ograniczy tankowanie i trzeba będzie uruchomić nowe środki transportu.

Widziałabym tu rikszę. Jest to pojazd szybki (porusza się płynnie na jednym biegu), cichy (silnik biega boso) i ekologiczny, bo ostatecznie – napęd na grochówkę to nie spaliny po jakże często źle wyregulowanej mieszance.

Tyle z grubsza dla ludzi, którzy skorzystają z przywilejów. Kto nie zechce – pojedzie pracować za granice, gdzie mu żadne związki zawodowe tyrać po 12 godzin nie przeszkodzą.

Co zaś tyczy się kraju, poza nielicznymi frajerami, pozostaną na miejscu ludzie z drugiego bieguna, opiekunowie i dobroczyńcy klasy robotniczej, czyli działacze związkowi; w ostatecznym rozrachunku to oni muszą obsadzić rady nadzorcze i dyrektorskie stołki w sprywatyzowanych zakładach. Wtedy punkt siedzenia pozwoli im wziąć za mordy pozostałych w kraju roboli i skończą się strajki, czyli wieczne utrapienie kolejnych rządów.

Wielu, mających tak zwany łeb na karku, przeniesie swą działalność do banków, by dopilnować regularnych wypłat bezpośrednio ze skarbca bez dna. Tylko takie skarbce bowiem są w stanie zaspokoić roszczenia, żądania, należności, renty, procenty, emerytury, nagrody, odprawy i apanaże: sejmu, senatu, rządu oraz pana prezydenta wraz z obstawą. Oraz: pomalowania floty wojennej i zakupu granatników strzelających prosto do Talibów.

Gdyby jednak nie daj Panie Boże, rząd uchwali hasło „Balcerowicz musi wrócić” oraz niedopuszczalne szykany, zmuszając świat pracy do pracy – pan prezydent zgodnie ze swym dobrym prawem ustawę zawetuje i nie dopuści.

W takim przypadku, by ogólna szczęśliwość zapanowała w naszym kraju, nie pozostanie nic innego jak wylizingować od niejakiego Trurla konstruktora, ośmiopiętrową maszynę rozumną. Jest to jedyne urządzenie w którym dwa i dwa równa się siedem. Nie wykluczone zresztą, że konstruktor na nasze specjalne potrzeby dokona niezbędnych poprawek i maszynie z dwóch plus dwa, wyjdzie dwadzieścia dwa. Co rozwiązałoby ostatecznie i bez dalszych obaw problem typu „ ja funduję, płaci kolega”.

Kolegów do fundowania coraz więcej, tych do płacenia dziwnie ubywa, Balcerowicz nawołuje, rząd deliberuje, związki zawodowe rządzą, naród chce zjeść ciastko, bo kto by nie chciał – uruchomienie maszyny konstruktora Trurla wydaje się być jedynym sposobem na zaspokojenie wszystkich. Tylko – czy ktoś wie, jak z Cyberiady ściągnąć genialnego konstruktora Trurla? Pomysły zgłaszać w nieprzekraczalnym terminie na ręce wszystkich przewodniczących.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

Jadwigo,
jesli wychowałaś tak wspaniałego chłopaka, który teraz Cie wspiera, to rzeczywiscie na medal usmiechu zasłuzyłas,bo inne medale w tym kraju i tym kontekscie a-społecznym to niech sobie wystrzelą w kosmos póki co. Gdyby Autor "Grobu Agamemnona" wstał z grobu teraz, to by sie zapłakał, wady narodowe te same: sobiepanstwo, pycha, zastaw se, ale postaw się. Smutne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rozmawiają dwie emerytki:
- Wiesz, Marysiu, mój mąż ma zupełnie niezłą emeryturę.
- Ooo, to na pewno musiał byś kimś ważnym.
- Nie przesadzaj. Tyrał od rana do nocy.
- A gdzie pracował?
- W UB.

Komentarz został ukrytyrozwiń

wieniu -

ja sie nie skarżę, ja sie wściekam.

Na ślepotę ludzi i na tych, którzy w tej ślepocie utwierdzają.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadzia , nie tylko Ty masz głodową emeryturę , bo w naszym kochanym kraju to prawie standard

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przerażająca wizja! ; jednak jako optymistka nie tracę nadziei, że w społeczeństwie obudzi się zdrowy rozsądek, co zapobiegnie samozagładzie. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Allora :) mozemy przejści na Jolu - Jadwigo. Mnie tak jakoś zostalo "od pacjentów"...
Tak, ja opowieści sluchac nie musze, bo wypraktykowałam własnemi ręcyma :)
Co nie zmienia faktu, że syn mi opłaca telefon , internet i komorke, którą kupił żeby miec pewnośc, jakby co...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadwigo, wstyd mi bardzo, bo wielokrotnie przemawiałam do Pani, pozwalając sobie na poufałą formę. To był nietakt z mojej strony, przepraszam. :-)
Jeśli chodzi zaś o pomysł, no cóż, przez wiele "niełebskich" praktykowany, nawet słucham sobie takich to opowieści, jak to tam wygląda. Smutnych opowieści.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jolu - rodzaj żenski bez łba na karku...hm.. zmieniac pampersy emerytkom ościennym.
W przypadku niezdolnosci do dalszej pracy - okryć się gazetą i czołgać powoli w stronę cmentarza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) I prosze jak najdłużej obciążać państwo tą emeryturą.Duzo zdrowia Paniu Jadwigo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) Według mnie propozycja pierwsza - nie do przyjęcia. Iljon Tichy na pewno zaprotestuje przeciwko wysyłaniu reformatorów w Kosmos. ;-)
Pozostaje nam więc... Riksza? Jadziu, a dla rodzaju żeńskiego, bez łba na karku?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.