Facebook Google+ Twitter

Nie ma to jak w domu - Pavlik wygrywa w rodzinnym mieście

Amerykanin Kelly Pavlik (26 l.) pokonał Meksykanina Marco Antonio Rubio (28 l.), w walce o tytuły federacji WBC i WBO w wadze średniej (72,5 kg).

Walczący w swoim rodzinnym mieście Kelly Pavlik (35-1-0, 31 KO) udanie powrócił na bokserską scenę po senscyjnej porażce z Bernardem Hopkinsem. Walka Pavlik-Rubio, przypominała obijanie bożonarodzeniowej piniaty. Niestety, po jej rozbiciu kibice zebrani w Chevrolet Centre w Youngstown (stan Ohio) nie znaleźli zbyt wielu słodyczy.

"Duch" dominował nad swoim rywalem od początku pojedynku. Rubio, poza nielicznymi kontrami nie potrafił zagrozić Amerykaninowi. Pavlik zaś, boksował bardzo skutecznie za podwójnym prostym, całkowicie kontrolując przebieg bardzo jednostronnej walki. Po dziewięciu rundach, Meksykanin miał dość bycia statystą w ringu i nie wyszedł ze swojego narożnika do 10. starcia.

Za swoją pierwszą walkę o tytuł mistrza świata, Marco Antonio Rubio (43-5-1, 37 KO) otrzymał 200 tys. dolarów. Kelly Pavlik zainkasował okrągły milion. Amerykanin jako swojego kolejnego rywala najchętniej widziałby w pojedynku unifikacyjnym niepokonanego mistrza IBF Arthura Abrahama (28-0-0, 23 KO). Jednak nie wykluczył również pojedynku z posiadaczem pasa WBA Felixem Sturmem (32-2-1, 13 KO) lub utalentowanym Johnem Duddy'm (26-0-0, 17 KO) z Irlandii.

Walka w Youngstown zgromadziła ponad 7 tysięcy widzów, i była pierwszą od 25 lat walką o mistrzostwo świata w tym mieście.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.