Facebook Google+ Twitter

Nie oczekują już od życia samych róż

Pragną uciec od pustki, która ich otacza, dotknąć kogoś i być dotkniętym. Są samotni z wyboru, konieczności. Czy chcą coś w swoim życiu zmienić?. Mają swoje zdanie na ten temat. W dniu zakochanych, nikt im nie powie "Kocham cię".

Rozmawiam z trzema różnymi osobami, mającymi wyrobione zdanie na temat samotności. Osoby samotne z wyboru, z konieczności... W dniu zakochanych nie usłyszą "Kocham cię". Nie dostaną walentynki.

Hania ma 45 lat, Halina 50, Jakub 60.

Jesteś moją Walentynką / Fot. Dorota Michalczak

[...] samotność nie jest naszym przeznaczeniem,
a samych siebie poznajemy tylko wtedy,
kiedy możemy się przejrzeć w oczach innych ludzi.
(Paulo Coelho)


Hania, czterdziestopięciolatka - przedszkolanka

Tak! (...) uśmiecha się.. Świadomie wybrałam życie w samotności, umiem sobie z tym radzić. To nie jest wcale takie trudne... Samotne dni, samotne noce...
Nie, niestraszna mi cisza! Żalu nie ma we mnie. Taką podjęłam decyzje, przed wielu laty widząc jak wielu nie potrafi żyć w parze. Wyniosłam złe doświadczenia z rodzinnego domu. Chciałam uniknąć rozczarowań, wierz mi, sama do końca to tego nie wiem, dlaczego tak się stało.

Dzisiaj jest mi z tym zupełnie dobrze. Uciekłam od kłopotów, zmartwień. Wolna jak ptak! Godzina po godzinie, dzień po dniu realizuję swoje marzenia, pragnienia, podróże, dużo czytam. Wszystko mam poukładane, nie tylko na półkach lecz i w życiu, i już tego nie chcę zmieniać. Bo i po co!... Dobrze mi z tym, (...)dlaczego zmieniać to co już raz zostało misternie, dzień po dniu ułożone.

Nie cierpię z powodu nieudanej, zawiedzionej miłości. Nie mam marzeń niespełnionych, ciężkich rozstań i trudnych powrotów. W ciszy słyszę swoje myśli (...) Nie, to nie jest takie straszne, jeśli jest się do tego przyzwyczajoną. O nikogo w mieszkaniu się nie potykam, jestem wolna. Pani we własnym M, robię to na co w danej chwili mam ochotę.

Realizuję się w pracy, to moje spełnienie. Robię to co zawsze mi się podobało, o czym marzyłam od dziecka - jestem przedszkolanką. Nie raz mam dość tego gwaru, krzyku maluchów. Daje mi to jednak wielką satysfakcję. Kocham te rozbrykane dzieciaczki.

Jestem jak prawdziwy, samotny wędrowiec, który do nikogo nie należy, potrafi przejść przez niejedną pustynię. Nie mam rodziny, dzieci, rodzeństwa. Można żyć w pojedynkę przez całe życie.
Cieszę się życiem, zawsze jestem otoczona wianuszkiem maluchów. Czegóż więcej można chcieć. Gdyby przyszło mi jeszcze raz podjąć decyzję, jakie wieść życie, wybrałabym takie jakie mam teraz.

Niejednokrotnie zastanawiałam się, kto na końcu mojego żywota nade mną zapłacze, odprowadzi do wiecznej krainy. Wiem, wiem... jeszcze za wcześnie by o tym myśleć. Kiedyś nadejdzie ta chwila. Pomyślę o tym później, teraz cieszę się życiem, tym że jestem tu i teraz.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (22):

Sortuj komentarze:

Czas wszystko zmienia?
Często wracam do rozmów z bohaterami materiału. Jakub pożegnał się z nami na zawsze, a panie? Życie dalej się toczy obraną drogą... Na duże zmiany dzisaj już jest za późno.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo refleksyjny tekst. Ale nie każdy jest stworzony do życia we dwoje, jeżeli wybrało się samotność to trzeba widzieć te pozytywne strony samotnego życia i cieszyć sie tym co się ma.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dopiero teraz przeczytałam Twój artykuł Dorotko, wzruszający. Dziś w Dniu Św. Walentego wszystkim atorom i czytelnikom W24 życzę miłości i przyjaźni.http://www.youtube.com/watch?v=X9bWwjE5v-o&feature=related

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jest tyle dni by wyznać miłość niż Walentynki a przecież Dzień św. Walentego to nie tylko święto zakochanych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Spełniło się marzenie Jakuba, lecz dzisiaj już nie dostanie WALENTYNKI.

Komentarz został ukrytyrozwiń

(Karl Kraus) Samotność byłaby idealnym stanem, gdyby można było wybrać sobie ludzi, których się uniknie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

(Karl Kraus)
Samotność byłaby idealnym stanem, gdyby można było wybrać sobie ludzi, których się uniknie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Taka prawda pani Jadwigo, dopóki człowiek młody, w pełni sił nie zdaje sobie sprawy z tego co go czeka w przyszłości. I to puste mieszkanie z czasem staje się ogromne, w którym człowiek zagubiony.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Nie potykac się o nikogo w mieszkaniu"... to, po gorzkich doświadczeniach, dobra strona samotnosci, dopóki sie pracuje i ma kontakty, czasem w nadmiarze.
Po wielu latach, kiedy na pobliskim słupie coraz częściej widzi się znajome nazwiska, kiedy łapczywie czyta sie najpierw "ilez to ona/on miała lat, kiedy wyjście do ludzi coraz trudniejsze - zaczyna gwałtownie brakować kogoś do codziennej rozmowy. Ale wtedy zaczyna być za późno na nowe znajomości i nowe przyjaźnie. Wszyscy zajęci.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Życie różne scenariusze pisze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.