Gościem programu TOK2SZOK Piotra Najsztuba i Jacka Żakowskiego w TV4 był znany dziś wszystkim, niedoszły prezydent Białegostoku - Krzysztof Kononowicz. Było to bardzo smutne widowisko...
poważnie. Nowe jednak nie ze względu na niekompetencję czy śmieszność. Szczególny jest tutaj fakt, że społeczeństwo niczym stado hien, wybrało sobie na pożarcie ofiarę i z niemal sadystyczną satysfakcją cieszy się z jej ułomności. Zobacz także:
Artykuły
(66)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.08)
Wiek: 62 | Miejscowość: Olsztyn/Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Cytat na dziś: "Wielka Brytania nie ma wiecznych wrogów ani wiecznych przyjaciół. Wielka Brytania ma jedynie wieczne interesy." Lord Palmerston
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Mir Nalezińskí 24.11.2006 18:25
Specjalnie nie widzę różnicy czy rządowa czy nie. Wszystkie organizacje żyją z naszych pieniędzy, bo niby skąd je mają? Jeśli ktoś opłaca baner to ze sprzedaży swego towaru, czyli za pieniądze klienta. Jeśli istnieje taka REM, to chyba i po to, abywypowiadać się w bulwersujących sprawach, skoro już to nas bulwersuje. W końcu ci ludzie są w pracy niezaleznie czy dostają za to pieniądze, czy nie, a wątpię aby za darmo coś się działo w naszym kraju...
SDP powołało REM i co dalej? Kto płaci? Ile rocznie kosztuje REM?
Mir Nalezińskí 21.11.2006 08:37
Domyślałem się, że istnieje taka rada, ale z tekstu wynika, że jakby jej nie było (może ma urlop?), a co gorsza - zostaliśmy poinformowani, że mozna na naszym terytorium emitować materiały bez polskiej kontroli. A co z materiałami faszystowskimi i pedofilskimi? Także nikt na tym nie zapanuje? To rola Państwa sprowadza się jedynie do pobierania podatków i zakupów drogich myśliwców?
Mir Nalezińskí 17.11.2006 08:32
Kontynuacją sprawy KK jest sprawa Hojarska - Majewski. W świetle KK staję po stronie H. Lubimy się pośmiać, ale to co Majewski (także Wojewódzki) prezentuje to nieco za daleko...
Nie domagam się definicji i ścisłej granicy, ale każdy z nas, kiedy zartuje na imieninach to czuje pewne granice. Owszem, inne są w stosunku do rodziców, inne do kolegów, inne do tych, co lubimy i szanujemy.
Czy Majewski podejmie się ostrych żartów z Glempa lub JPII? Może łatwiej z BXVI? Na początek.
Czy jest coś takiego jak rada etyki medialnej?
Autor usunął profil 16.11.2006 23:39
Obawiałem się, że może być gorzej i taki Kononowicz zostanie wybrany na Prezydenta Białegostoku - na złość tzw. prawdziwym, sierioznym politykierom. Generalnie biedny człowiek, ale z drugiej strony obnaża to słabość demokracji. W latach wczesnych 90-tych wydawało się, że żeby kandydować do Rady miasta czy do Sejmu trzeba mieć dorobek, poważanie, coś do powiedzenia, etc. Teraz kandydaci są bezkrytyczni wobec siebie. Każdy głupek dla szmalu chce się znaleźć na liście wyborczej, za wszelką cenę, a wyborcy są bezkrytyczni. Uważam, że powinni znieść stosunkowo wysokie diety dla radnych wtedy może do pracy w samorządzie przychodziliby ludzie z prawdziwej potrzeby serca, ludzie z dorobkiem i pozycją społeczną, którzy mogliby wnieść swoje pomysły i doświadczenie do prac lokalnego samorządu.
Maciej G. Krasny 16.11.2006 17:14
Duuuuuuuuuży PLUS (+). Wreszcie mocno i trafnie "wypowiedziane" zostało to, o czym zapewne wielu (mam nadzieję) z nas, po cichu myślało w tym temacie.
Mir Nalezińskí 16.11.2006 15:25
A co powiecie na inne medialne "pokazy" - Buzek, kiedy się przewrócił podczas przeskakiwania, Kaczyńscy, co to błędy popełniają przed mikrofonem i wpis po obiedzie; stałe kiedyś śmiechy z Wałęsy (o take Polske itp.), rzucenie mięsem przez Zycha w Sejmie, teraz szopki Szymona Majewskiego z polityków (Hojarska podała sprawe do sądu). Czy jest granica ciągnięcia łacha? Czy można z każdego? Z prezydenta, papieża? A może ze wszystkich, byle nie z nas? A może wprowadzić zakaz ośmieszania kogokolwiek? No bo jeśli wszyscy jesteśmy równi, to dlaczego z X. możemy robić jaja, a z Y. - nie?
Z Kononowicza nie wolno (nie wypada) się śmiać a z profesora można? Co na to religia/etyka każdego z nas?
Łukasz Stafiej 16.11.2006 15:00
Gdy w Internecie pojawil się spot Kononowicza, nikt o nim 'na poważnie' jeszcze nie słyszał. Wileu ludzi odebrało to jako żart na czasie (zbliżające się wybory). Mało jest w sieci 'śmiesznych filmików'?). Dlatego też wybuch śmiechu to naturalna reakcja. Co innego dalsze 'refleksje' na ten temat, czyli mało etyczne reakcje mediów, mania sweterków itp.
Łukasz Stafiej 16.11.2006 13:50
Nieśwaidomy swojej sytuacji i niepojmujący jej absurdu Kononowicz jest groteskowy, jest śmieszny - tak samo, jak autor felietonu nie mogłem się powstrzymać od śmiechu oglądając jego spot (ale kto mógł?) Jednak czy nie śmieszniejsi są ci dwaj obrzydliwie cyniczni "animatorzy". Wczorajszy program pokazał jak pełni są oni hipokryzji. Ich wymijające (i powiedzmy szczerze - niezbyt inteligentne) wypowiedzi były wręcz nieprzyzwoite w zaistnaiłej sytuacji. Zamiast przyznać się do perfidnej manipulacji ułomnym człowiekiem, obłudnie zapewniali, że wierzą w sukces i polityczne kompetencje Kononowicza i dlatego go "wylansowali". I to mają być wykształceni ludzie? (Jeden z nich ma stopień doktora nauk humanistycznych, swoją drogą - ciekawe na jakiej uczelni?) Byli żałośni. Może to oni powinni stać się obiektem społecznego pośmiewiska. Tym razem sprawiedliwego.
Witold Janowicz 16.11.2006 12:42
Bez względnie potępiam medialne pastwienie się nad tym biednym człowiekiem. Pozostaje mieć jedynie nadzieję, że ta jego pseudo - popularność przyniesie mu choćby odrobinę profitów. Przypominam, że publiczne wykorzystywanie wizerunku w mediach pociąga za sobą konsekwencje finansowe.
Wiesław Urban 16.11.2006 10:04
tak i jeszcze raz tak! zgadzam zie z Panem Panie Tomku; to nie jest tylko cynizm, to cos wiecej, to zachowanie nie godne osoby ludzkiej; ze strony czesci to zerowanie na ludzkiej ulomnosci, naiwnosci (i raczej niepelni zdrowia psychicznego); a ze strony tych ktorzy nadal z luboscia ogladaja i czerpia z tego satysfkacje to zachownie wlasciwe dla rzadnej igrzysk gawidzi a nie wielkomiejskich "intelektualistow"...
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +224)