Facebook Google+ Twitter

Nie poparł „Golgoty Picnic” i wyleciał z pracy

Marek Cichucki, aktor Teatru Nowego w Łodzi odmówił w czerwcu udziału w publicznym czytaniu treści sztuki „Golgota Picnic" i nazwał ją "bełkotem". W dniu dzisiejszym otrzymał wymówienie.

 / Fot. By Gapcior (Own work) [Public domain], via Wikimedia CommonsDo zdarzenia doszło pod koniec czerwca. To wówczas Teatr Pinokio z Łodzi zorganizował publiczne czytanie treści sztuki hiszpańsko-argentyńskiego reżysera Rodirgo Garcii „Golgota Picnic”, po tym jak nie pojawiła się ona na Malta Festival.

W ramach protestu łódzki teatr dołączył do akcji środowisk teatralnych sprzeciwiając się "przemocy w życiu publicznym i wystąpił w obronie wolności słowa, poglądów i ekspresji artystycznej".

Jak podaje TVP Info Marek Cichucki po zapoznaniu się na próbie z tekstem odmówił udziału w przedstawieniu, a sztukę określił jako "bełkot". Dołączył też do grupy osób, która w ramach protestu czytała przed teatrem bajki.

Został zwolniony z pracy, a od dyrektora Teatru Nowego Zdzisława Jaskóły usłyszał, że w teatrze „nie jest potrzebny drugi Chazan”.

Z przykrością odbieram stanowisko dyrekcji, ponieważ świadczy ono o tym, że jesteśmy bardzo daleko od próby zrozumienia postaw różnych od naszych. Powołując się na wolność słowa, robimy rzeczy, które wolność gwałcą - stwierdził aktor.

Od decyzji dyrekcji będzie się odwoływał do sądu pracy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (20):

Sortuj komentarze:

Panie Marku - "czekając na Godota" ! To własnie oczekiwanie na pełna obsadę. Póki co, nowa twarzą w redakcji portalu jest ... nowa fotka pana Rafała.
A co do "bitwy o jakość", ma Pan rację. Tylko kliki (hahaha) dają dochód.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ile wytrzyma Pan Rafał Gdak w takim systemie pracy, w jakim obecnie pracuje?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szanowni Państwo, Pan Adamik napędza ruch na W24, więc jest osobą szalenie pożądaną z punktu widzenia właściciela portalu.

Bitwa o "jakość" zakończyła się w styczniu 2012 roku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Darku - oczywiście - ale chodzi o to, żeby pan Adamik i "twórcy" o podobnej mentalności oraz potrzebach mieli miejsce i nie musieli swego słowotoku na tematy przeróżne uzewnętrzniać wpisami pod teksami o konkretnej tematyce. W tej chwili pan Adamik robi z większości dyskusji nasiadówkę typu ple-ple-ple przy herbatce z konfiturą u Cioci Kloci.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadwigo, Panie Krzysztofie. Niedawno uświadomiono mnie, że pisząc na w24 jestem zwykłym blogerem tylko zakamuflowanym, bo zwanym dziennikarzem obywatelskim. Najwyraźniej Pan Wiesław jako samozwańczy dziennikarz obywatelski, poprzez rejestrację w serwisie, rozumie, że może sobie blogować pod tekstami do woli.

Stworzenie, technicznie, osobnego miejsca do blogowania, musiałoby się wiązać za uznanie serwisu w24 z tekstami i galeriami, za coś innego niż blog. A to chyba wiąże się z szerszymi zmianami mentalnymi i prawnymi. Tak myślę...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadwigo, doskonały pomysł na rozwiązanie problemu. Pan Adamik nie mieści się w ramach serwisu prasowego. Jego wpisy nie powinny wprowadzać w błąd, że W24 jest zbiorem blogów. Dla takich entuzjastów autopromocji powinien być oddzielny kanał. Hyde Park nie jest dość wyraźnym oddzieleniem. Nie satysfakcjonuje on osób typu pan Adamik i nie wszyscy czytelnicy widzą granicę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przyłączam się do postulatów Pani Jadwigi Kowalczyk.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szanowna Redakcjo
- od chwili wkroczenia pana Adamika na łamy w24, jesteśmy mimowolnie przymuszeni przez tego pana do "rzucenia okiem" na jego wypociny, które najczęściej nie mają związku z tekstem i w zasadzie są jego osobistym blogiem, zawierającym uwagi od Sasa do lasa i będącym dyskusją z samym sobą.
Pan Adamik upaja się własnym słowotokiem i potrafi zapaskudzić swoją "dyskusją" każdy, nawet najciekawszy tekst.

Dlatego Zwracam się do Redakcji w24, aby dla osób łaknących samorealizacji, oraz reklamujących własna rodzinę, została stworzona możliwość prowadzenia bloga; formuła bloga różni się o tyle od tekstów publicystycznych i głosów w dyskusji, że ludzie typu pana Adamika mogli by zrealizować wreszcie swoje życiowe, niedocenione nigdzie, ambicje literackie.
Pan Adamik w formule dyskusji absolutnie się nie mieści.

Mam nadzieje, że redaktorzy w24 skierują mój wniosek drogą służbową do zarządu, który jest władny zadysponować zmiany techniczne w oprogramowaniu portalu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piszę salomonowym wyroku i ukaraniu w granicach rozsądku i niekoniecznie do końca po myśli prokuratora - dyrektora, ukaraniu lżejszym. Może kara pozbawienia pracy jest po prostu zbyt surowa? Czy narażono kogoś na utratę życia? Komplikacje, jakieś tragiczne w skutkach przekreślenie wybitnego zamysłu artystycznego. Moim zdaniem nie przękreślonoi wszystkich planów dyrektora w ttyh dniach bo miał innych aktorów do dyspozycji i nie musiała łamać sumienia aktora. Pojęcie wysłanie na czasowy urlop bezpłatny tez chyba funkcjonuje w teatrze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Wiesławie Adamkiewiczu (przecież to nie ma znaczenia...), zakładanie wyroku sądu w tym układzie z góry jest stwierdzeniem podobnym do wygłoszonego przez mamę Pawlaka (Sami swoi), gdy jechał na rozprawę "sądy sądami, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie"...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.