Facebook Google+ Twitter

- Nie pozwalamy cierpieć zwierzętom. Dlaczego pozwalamy ludziom?

Hawking oświadczył publicznie, że jest za eutanazją nieuleczalnie i śmiertelnie chorych ludzi i wskazał na potrzebę koniecznych środków ochrony przed nadużywaniem takiej metody.

 / Fot. Wikimedia CommonsŚwiatowej sławy astrofizyk i kosmolog, profesor matematyki i teoretycznej fizyki, Stephen Hawking oświadczył publicznie, że jest za eutanazją nieuleczalnie i śmiertelnie chorych ludzi. Wskazał przy tym na potrzebę koniecznych środków, które będą chroniły przed nadużywaniem takiej metody.

Argumentował: "Nie pozwalamy cierpieć zwierzętom, dlaczego więc pozwalamy ludziom?". Hawking powiedział tę opinię w wywiadzie dla brytyjskiej stacji BBC.

Stephen Hawking, cierpiący od blisko półwiecza na stwardnienie zanikowe boczne, które wywołało u niego paraliż większości ciała, nigdy nie przestał pracować naukowo. Choroba zaatakowała go w wieku 21 lat. Lekarze dawali mu wtedy tylko kilka lat życia. Nigdy jednak nie poddał się i nie poddaje. W wyniku ciężkiej choroby, profesor Hawking porusza się na wózku inwalidzkim, a komunikuje się za pomocą syntezatora mowy.

Przeszedł trudne okresy w życiu prywatnym, naukowym i zdrowotnym. Był przez jakiś czas podłączony do maszyny podtrzymującej życie. Dźwignął się z tej ogromnej zapaści i wrócił do swoich działań. Przed kilkoma laty mówił: "Dopóki jest życie - dopóty jest nadzieja".

Stephen Hawking, opisując i przewidując w pracach naukowych przyszłość człowieka i ludzkości, mówi: "Mamy mniej niż tysiąc lat na to, aby opuścić Ziemię". Interesuje się też i zajmuje teraźniejszością. Toteż uważa, że osoby, które pomogą nieuleczalnie choremu dokonać eutanazji - nie powinny absolutnie obawiać się wymiaru sprawiedliwości.

- Ale – jak zastrzega - muszą być wyraźne przesłanki, że dana osoba naprawdę chce zakończyć swoje życie i nie jest do tego nakłaniania.

Brytyjczyk Stephen Hawking z Oksfordu, liczący 71 lat, jest jednym z najsłynniejszych naukowców współczesnych czasów. Zajmuje się badaniem i opisywaniem, m.in. czarnych dziur, grawitacji kwantowej oraz osobliwości w czasoprzestrzeni. Przeszedł do historii nauki światowej opracowaniem, wspólnie z Rogerem Penrosem, twierdzeń odnoszących się do istnienia osobliwości w ogólnej teorii względności i teoretycznego dowodu na to, że czarne dziury w kosmosie powinny emitować promieniowanie, znane dziś nauce, jako promieniowanie Bekensteina–Hawkinga.

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.