Pozycja materiału w rankingach:
To popularne powiedzenie stało się tytułem otwartej 26 listopada 2010 roku w galerii "Uwaga, schody!" Miejskiego Centrum Kultury w Ostrowcu Świętokrzyskim. Zaprezentowano na niej efekty warsztatów garncarskich prowadzonych przez Pawła Pileckiego.
Paweł Pilecki to garncarz z wieloletnim doświadczeniem. Swoim fachem zajmuje się od 1963 roku. Garncarskie szlify zdobywał u mistrzów rzemiosła, znanych w Ostrowcu i poza jego granicami panów Bąblów: najpierw Tadeusza, a potem Jana Bąbla, który został jego teściem, bowiem pan Paweł poślubił Wandę Bąblównę, która dziś jest jego wsparciem w codziennych działaniach. To także dzięki pani Wandzie do warsztatu Pileckiego przy ulicy Kąty Denkowskie 60 a w Ostrowcu Świętokrzyskim (przy której do niedawna było 20 czynnych pracowni garncarskich) niezwykle chętnie zaglądają miłośnicy i adeptom tej wymierającej, niestety, sztuki.
A mistrz Paweł Pilecki, od 1997 roku członek Stowarzyszenia Twórców Ludowych, równie chętnie dzieli się z wszystkimi swoimi umiejętnościami i wiedzą. Udostępnia zainteresowanym koło garncarskie, glinę, narzędzia i szkliwo. Kiedy w bieżącym roku otrzymał roku otrzymał wsparcie finansowe Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zorganizował przy współpracy Miejskiego Centrum Kultury w Ostrowcu Świętokrzyskim warsztaty garncarskie dla młodzieży szkolnej. Wzięli w nich udział uczniowie szkół podstawowych w Szewnie i Bodzechowie oraz Publicznego Gimnazjum nr 4 w Ostrowcu Świętokrzyskim. 
Zobacz także:
Artykuły
(395)
Galerie
(126)
Średnia ocen
(3.97)
Wiek: 51 | Miejscowość: Ostrowiec Świętokrzyski | Kraj: Polska
O mnie: Jestem, więc piszę. Piszę, więc jestem.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Bogusław Lewiński 15.12.2010 19:46
Cudowne prace. Wspaniała młodzież.Świetny nauczyciel.Ale nie zapominajmy o córkach Mistrza..one też maja w tym swój udział.Życzę kolejnych sukcesów.
Małgorzata Najda 27.11.2010 20:38
Trzeba przyznać, że ładnie prezentują się te wyroby :)
Isabella Degen 27.11.2010 00:12
Świetny pomysł, glina to fajny materiał, można wszystko ulepić, nie tylko garnki.
Alicja Pionkowska 26.11.2010 22:51
A ja myślałam, że ... jednak święci - takie bywają niezwkykłe te... śliczne garnki.
Dorota Michalczak 26.11.2010 22:43
Garncarstwo - ginący zawód.
Do tego samego stowarzyszenia, należał masz artysta link
To ludzie z pasją, należy ich doceniać. Potrafią swoje umiejętności przekazywać młodym.
Ewa Krzysiak 26.11.2010 22:21
5* Zabawa gliną to świetna sprawa. Większość dzieci, to uwielbia. Dorośli także.
Agata 26.11.2010 21:53
Ciekawy pomysł - takie warsztaty. Brawa dla organizatorów i dla dzieci.
"Kościół naszym domem" - Piekary Śląskie - 27 maja 2012 r.
(odsłon: +545)