Facebook Google+ Twitter

Nie taka młodzież zła, jak ją malują

Zła, niedobra, okropna, niewychowana młodzież - takie oceny słyszymy bardzo często. Ale czy słusznie? Czy rzeczywiście młodzież jest przesiąknięta antymanierami do szpiku kości? Dementujemy stereotyp złych czasów i złej młodzieży.

 / Fot. Archiwum Domu Kultury WłochyW ubiegłym roku miałem zaszczyt uczestniczyć w X. Warszawskim Konkursie Savoir-vivre „Obycie umila życie”, organizowanym przez Dom Kultury Włochy, a to z tytułu autorstwa książki Savoir-vivre. Sztuka dyplomacji i dobrego tonu. Z przyjemnością obserwowałem zmagania młodzieży, która dobrze się bawiła, prezentując przy tym wiedzę nt. zasad savoir-vivre na bardzo zaawansowanym poziomie. Organizatorzy postawili poprzeczkę bardzo wysoko, toteż rywalizacja byłą ostra, ale zgodna z zasadami dobrego wychowania.

 / Fot. Archiwum Domu Kultury WłochyPoczątkowo niepozorny projekt, realizowany na terenie dzielnicy Włochy, przekształcił się w konkurs obejmujący wszystkie warszawskie szkoły, a to za sprawą Violetty Wacławek. Organizując konkurs po raz dziesiąty udowodniła, że młodzież garnie się do takiej wiedzy. Konkurs jest dobrowolny, a mimo to zainteresowanie było ogromne – zgłosiło się ponad 300 osób. Dobre wychowanie, kultura osobista i obycie towarzyskie wciąż są na topie.

 / Fot. Archiwum Domu Kultury WłochyKonkurs przebiegał wieloetapowo – najpierw eliminacje prowadzone na terenie szkół, następnie półfinał, a na końcu finał z udziałem drużyn, reprezentujących swoją szkołę. Rywalizacja przebiegała pod czujnym okiem publiczności i profesjonalnego jury w składzie: Agnieszka Maciąg – modelka i dziennikarka, Małgorzata Skudlarska – stylistka i znawca protokołu dyplomatycznego oraz Dorota Cedrońska – specjalista w zakresie etykiety towarzyskiej i biznesowej. I właśnie ta trzecia cześć była najciekawsza, bo łączyła wiedzę teoretyczną z praktyką. Uczniowie mieli okazję zweryfikować swoją wiedzę na konkretnych przykładach. Trzeba było odpowiednio dobrać strój oficjalny na różne okazje, jak również wychwycić gafy w zachowaniu w przedstawionych scenkach filmowych. Nie wszystkim się to udało, przynajmniej nie od razu. W każdym bądź razie wśród zwycięzców w trzech kategoriach wiekowych znalazły się reprezentacje Szkoły Podstawowej nr 94, im. I Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego, Gimnazjum nr 112 im. Króla Jana III Sobieskiego oraz CXIX Liceum Ogólnokształcące im. Jacka Kuronia.

 / Fot. Archiwum Domu Kultury WłochyA teraz do sedna sprawy. Dlaczego młodzież bywa zła i niewychowana? Odpowiedź wydaje się być prosta: bo dorośli ją nie wychowują. Dziecko jest chłonne, jak gąbka. Chłonie wszystko – dobre wzorce i złe przyzwyczajenia. Chłonie wszędzie – w domu, w szkole, na przysłowiowej ulicy. Jeżeli tam zabraknie dobrych wzorców, to skąd miałaby młodzież czerpać inspirację? Z pewnością nie z telewizji i nie z Internetu. Dom i szkoła – to dwa najlepsze miejsca, w których dziecko mogłoby otrzymać tę, jakże ważną i praktyczną wiedzę o życiu. Nie chodzi bowiem jedynie o znajomość formalną – po której stronie nóż, a po której widelec. Savoir-vivre to przede wszystkim wiedza o relacjach między ludźmi, a to właśnie od tych relacji zależy jakość naszego życia. Właśnie dlatego coraz więcej organizuje się szkoleń w zakresie etykiety i savoir-vivre, bo warto.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

"Co z nas wyrośnie" - Czerwone Gitary.

Państwo nawet nie uwierzą,
Jak dziś trudno być młodzieżą,
Gdy dyskusja na nasz temat groźna wre.
Wypowiada się socjolog,
Ciocia i psychopatolog,
ZMS i ktoś z MO i z ZHP.

Krzyczą chórem: "Dać im burę!
Za te włosy, za te głosy, za te szatki,
Za te grzywki za zagrywki, za prywatki,
Za gitary na dodatek elektryczne,
Za kolana nastolatek magnetyczne!"
Siła złego i dlatego

Przedwojenna młodzież bardzo nas nie lubi,
Huczy basem na nas, huczy raz po raz.
I w domysłach ta eks-młodzież wciąż się gubi,
Co wyrośnie, co wyrośnie kiedyś z nas?

A nas samych to pytanie trapi mocno,
Bo nie wiemy, co też może z nas wyrosnąć,
I co robić, by nauki nie szły w las,
Bo strach myśleć, co wyrosnąć może z nas!

Dla nas starsi - też zagadka,
Więc prosimy kiedyś dziadka,
By wyjaśnić tę zagadkę zechciał nam:
"Powiedz dziadku, z prawdą w zgodzie,
jaka też to była młodzież,
ta w gatunku przedwojennym - oceń sam."

Dziadek miękko machnął ręką:
"Lambeth-walki, five o'clock, co dzień jazzy,
i w kawiarniach, przy pół czarnej, każda z każdym,
na dansingi z rekolekcji uciekali
I się w tangu bez obiekcji przytulali."
Siła złego - więc dlaczego

Przedwojenna młodzież bardzo nas nie lubi?
Czemu huczy na nas basem raz po raz/
I w domysłach się eks-młodzież czemu gubi,
Co wyrośnie, co wyrośnie kiedyś z nas?

To pytanie już nas samych martwi mocno,
Bo widzimy, co - niestety! - z nich wyrosło!
Więc poprawmy się co żywo, póki czas,
Bo strach myśleć, co wyrosnąć może z nas!
Więc poprawmy się co żywo, póki czas,
Bo strach myśleć, co wyrosnąć może z nas!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.