Pozycja materiału w rankingach:
Tysiące studentów zmaga się teraz sesją egzaminacyjną. Metod na skuteczne zakuwanie jest mnóstwo. Które z nich przynoszą efekty, a które to jedynie mity?
Nieprzespane noce, litry kawy, sterty kserówek... Żaden student nie lubi sesji. Nic więc dziwnego, że często unika myślenia o niej - by przedwcześnie się nie stresować. Ale gdy ta już nadejdzie, stres uderza z podwójną mocą. Nie tracąc zatem już więcej czasu, studenci kombinują jak mogą, by wchłonąc jak najwięcej informacji w jak najkrótszym czasie. Tylko które ze znanych sposobów są naprawdę skuteczne?Zobacz także:
Artykuły
(30)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.75)
Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Emi Soboń 31.01.2011 09:32
Właśnie jestem świeżo po sesji i choć wszystko zaliczone w pierwszych terminach czuję się bardzo zmęczona fizycznie (nauka to ciężka praca). Tak się zastanawiam jaki sens mają te dopalacze, skoro nawet jeśli się zaliczy egzamin to ta wiedza i tak "wyparowuje" więc po co wogóle studiować ?
Przemysław Kozyra 28.01.2011 20:36
Tylko systematyczność jest kluczem do sukcesu.
A jak się trafi wredny wykładowca to potrafi grupie trzy razy dać te same zadania i za każdym razem wszystkich oblać. I niepotrzebnie traci swój czas - miałem takich trzech czy czterech. Do dzisiaj nie rozumiem ich zachowania, jaką przyjemność sprawiało im ciąganie 20 osób po trzech egzaminach.
Port Szczecin widziany subiektywnie
(odsłon: +280)