Facebook Google+ Twitter

Nie tylko młodzi skorzystają na programie MDM

Jeżeli w małym mieście pojawia się popyt na mieszkania, to natychmiast pojawia się tam i deweloper - stwierdził w programie Polsat Biznes Marek Poddany, wiceprezes PZFD i dodał, że nie wierzy w białe plamy na rynku nieruchomości.

pieniądze i klucz / Fot. Jan KrasińskiWśród opinii publicznej często pojawiają się komentarze mówiące, że na programie Mieszkania dla Młodych skorzystają przede wszystkim firmy budowlane. Reprezentanci branży deweloperskiej odpierają jednak te zarzuty, podkreślając, że taki charakter programu z jednej strony pomoże młodym rodzinom w nabyciu pierwszego mieszkania, ale również rozrusza polski rynek budowlany, dając tym samym wiele nowych miejsc pracy.

Więcej informacji o samym programie Mieszkania dla Młodych znajdziesz w tym artykule.

Przyszli beneficjenci programu MDM zauważają, że pierwotny rynek budowlany w małych miejscowościach praktycznie nie istnieje. Podkreślają oni również, żw limity cen za metr kwadratowy ustalone w programie są często nieadekwatne do rzeczywistości. W gruncie rzeczy oznacza to więc, że trudno będzie w dużym mieście znaleźć mieszkanie kwalifikujące się do programu.

To nie prawda, że z programu MDM skorzystają jedynie osoby mieszkające w największych miastach - twierdzi lwia część ekspertów rynku nieruchomości. Branża deweloperów podzielona jest na kilka segmentów. Na rynku funkcjonują nie tylko duże firmy, interesujące się wyłącznie wielkimi inwestycjami w centrach największych miast. Istnieje również grupa małych przedsiębiorców, którzy z pewnością wypełnią popyt na mieszkania w mniejszych miejscowościach - podkreślają specjaliści.

Deweloperzy twierdzą z kolei, że odrębnym problemem są przyjęte limity. Wojewodowie ustalają dopuszczalne ceny w oparciu o koszty budowy mieszkań na danym terenie. Trudno jednak powiedzieć dlaczego w jednym mieście do programu kwalifikuje się połowa mieszkań, a w drugim tylko kilka procent?

Dysponując środki na rynek pierwotny uzyskujemy dwa efekty. Pierwszym z nich jest wsparcie dla beneficjentów, czyli w tym przypadku osób młodych, ale i dla gospodarki. Jedno nowe miejsce pracy w branży budowlanej oznacza kilka nowych miejsc pracy w innych dziedzinach gospodarki - mówi w rozmowie dla Polsat Biznes Marek Poddany.

Więcej informacji na temat warunków programu przeczytasz w tym artykule.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.