Facebook Google+ Twitter

Nie widzieliście jeszcze Cave'a w tym roku? Może tak Lublana?

Hala Tivoli, 25 listopada, Lublana a jakże - Nick Cave and the Bad Seeds kontynuowali będą tutaj swoją europejską trasę. Z wyrywkowej analizy wynika, że taniej niż w Lublanie na niej nie będzie, nie mówiąc już o szybko znikających biletach.

 / Fot. nick caveTrasa Cave'a zacznie się w Bristolu równo za dwa dni i potrwa nieco ponad miesiąc - obejmuje kilka państw w Europie, głównie zachodnich, stolice i inne ośrodki, w których się bywa i grywa, jak jest się wielkim Cave'em. Na trasie znalazły się też miasta bliżej "nas": Praga, Wiedeń i Lublana właśnie, przy czym najtaniej na koncert będzie wejść właśnie w Słowenii: kosztuje on 39 Euro i wciąż jest niewyprzedany (wiadomo, mało to nie jest, poza tym państwo niewielkie, więc agresywnej walki o bilety najwyraźniej nie przeprowadzono).

Są różne powody, dla których warto się na udział w koncercie Cave'a zdecydować - tylko w tym roku miałam szansę zobaczyć go zarówno w Barcelonie na Primavera Sound, jak i w Polsce - i oba te koncerty były genialne.



W Barcelonie przeżyłam ciekawą podróż w czasie, z pominięciem bardziej rockowych dokonań, które zdarzyły się grupie całkiem niedawno - szczegółowo możecie o niej przeczytać http://www.wiadomosci24.pl/artykul/primavera_sound_co_bylo_piekne_w_barcelonie_i_co_warto_zobaczyc_w_polsce_273041.html

W Polsce byłam ciekawa, jak tego temperamentnego muzyka potraktuje nie mniej charakterna publiczność nadwślańska - przyznaję, nie rozczarowałam się - http://www.wiadomosci24.pl/artykul/opener_2013_koncert_queens_of_the_stone_age_spelnione_marzenie_275765.html, jak było gorąco tej lipcowej nocy w Gdyni.

Festiwalowe lato minęło i czas na studyjne występy - kolejna okazja, żeby zobaczyć, jak grupa brzmi na żywo, porównać ją z masowymi, otwartymi występami, zobaczyć, co zmieniło się po letniej trasie. Godny zapamiętania był stworzony przez nich miks pierwszych płyt z ostatnią, bodajże najsubtelniejszą w historii grupy, podany jednak w tak agresywnej, nieokiełznanej wersji, że spokojnie można by z nich kolejny album Grindermana skręcić. Jesienna, klubowa przejażdżka po kontynencie to kolejna odsłona promocji "Push the Sky Away" - a potencjalnych scenariuszy jest wiele.

Dlatego śmiem polecić i przypomnieć, że jeszcze jest czas spojrzeć na carpoolingi i inne blablacary, zakupić bilety, poszukać taniego noclegu i przeżyć niesamowitą noc z tymi dzikimi panami w słusznym wieku. Będzie się działo.

Nie wspominając już o tym, że Lublana jesienią ciepła, architektonicznie piękna i w ogóle. Stolica malutka, ale ucieszna.
http://www.nickcave.com/live/hala-tivoli/

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.