Facebook Google+ Twitter

Nie wierzysz w cuda? Przeczytaj o Imaculeé...

"Ocalona by mówić" to biografia kobiety, która osierocona przez bestialsko zamordowaną rodzinę, nie załamała się, a otoczona grupą morderców z maczetami, gotowych pociąć jej ciało na kawałki, nie poniosła najmniejszych obrażeń fizycznych.

"Ocalona by mówić", Immaculeé Ilibagiza oraz Steve Erwin, wyd. "Duc In Altum" Warszawa 2007 / Fot. Immaculeé IlibagizaImmaculeé Ilibagiza, w pierwszym rozdziale książki opisuje idylliczny świat swojego dzieciństwa, po którym w 1994 roku, nie pozostaje nic prócz pięknych wspomnień, tęsknoty i żalu.

Blisko trzymiesięczna wojna na tle rasowym, bezwzględność i niepojęte okrucieństwo plemienia Hutu wobec ludu Tutsi, niczym krwiożercza plaga opanowują Ruandę, pozbawiając życia około miliona niewinnych Afrykańczyków. Ale nie Immaculeé...

„Ocalona by mówić” to opowieść o dzielnej kobiecie, która z dziecięcą ufnością powierza swoje życie w ręce Boga. Modlitwa płynąca z jej ust, chroni ją przed destruktywną siłą nienawiści do wroga i śmiercionośnym ostrzem jego maczety. Po ludobójstwie, mimo bólu, samotności i tęsknoty za bliskimi nie czuje się sierotą, ale córką potężnego Ojca.

Dzięki Niemu, Immaculeé uwolnia się spod brzemienia nieprzebaczenia i nienawiści wobec morderców, którzy w bestialski sposób odebrali jej tych, których kochała. „Przebacz im bo nie wiedzą co czynią” - modli się do Boga - z początku wbrew sobie, potem prosto z serca.

Ta silna kobieta, swoją historią udowodnia światu, że życie, nawet w obliczu najgęstszych mroków zła, nie musi stracić sensu. Przeciwnie – autorka dowodzi że cierpienie pomogło jej odnaleźć siebie i nawiązać głęboką relację z Bogiem. Immaculeé ukazuje nam swoją osobistą drogę ku szczęściu, ku wolności, składającą się z ciężkiej pracy nad sobą i modlitwy, wiodącą przez cierpienie, porażki i trud.

Tytuł: "Ocalona by mówić. Jak odkryłam Boga pośród ruandyjskiej rzezi"
Autorzy: Immaculeé Ilibagiza oraz Steve Erwin

Patronem akcji jest wydawnictwo Znak.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

No cóż, jeżeli dla Ciebie ocena książki ogranicza się do zdania "Gorąco polecam", to współczuję polonistki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Recenzja ma wydźwięk bardzo pozytywny, ostatni akapit tekstu mówi o bogactwie treści, a tytuł sugeruje że warto po nią sięgnąć... Uważam za zbędne zdanie: "Gorąco polecam"

Komentarz został ukrytyrozwiń

A gdzie opinia o książce? Skoro to kampania polecania, przedstawienie treści nie wystarczy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.