Tylko jeden kuter z największego polskiego portu rybackiego we Władysławowie wypłynął na połów dorszy. Pozostałe czekają na decyzję sztabu kryzysowego, skupiającego przedstawicieli rybołówstwa, które ma zebrać się w piątek w Ustce.
Zobacz także:
Port Szczecin widziany subiektywnie
(odsłon: +280)