Na Alzheimera może zachorować każdy. Szacuje się, że w Polsce około dwieście tysięcy ludzi powoli zapomina, że żyje. Cierpią nie tylko oni, ale i ich opiekunowie. Dzisiaj przypada Światowy Dzień Choroby Alzheimera. Będzie on przebiegał pod hasłem: „Wyścig z czasem”.
Pierwszym niepokojącym sygnałem mogą być zaburzenia tzw. pamięci operacyjnej. Problemem staje się zapamiętywanie nowych informacji. Chory potrzebuje więcej czasu na uporanie się z obowiązkami zawodowymi. Co gorsze, efekty jego pracy, mimo zdwojonego wysiłku, są niezadowalające.
Codzienne ćwiczenie pamięci
Potem pojawiają się trudności w przypominaniu sobie tego, co zdarzyło się wcześniej. Zaburzenia pamięci zaczynają destrukcyjnie wpływać na codzienne życie. Przykładowo: chory może początkowo nie trafiać do miejsc mniej znanych, aż w końcu — nie trafi do własnego mieszkania. Ma trudności z ubieraniem się, posługiwaniem się sztućcami, a następnie także rozpoznawaniem twarzy.
W miarę upływu czasu, najbardziej dotkliwe dla chorego i opiekuna staje się niemożność zapamiętania tego, co zdarza się z godziny na godzinę. W ostatnim stadium następuje pełna utrata wszelkich umiejętności. Chory nie rozpoznaje miejsca swojego pobytu, nie pamięta, jak się nazywa, zapomina o swoich potrzebach.
Ćwiczenie pamięci jest częścią codziennej terapii 36 pensjonariuszy Filii nr 1 (przy ul. Podgórnej 1) Środowiskowego Domu Samopomocy. Chorzy codziennie, od nowa przypominają sobie między innymi: jak się nazywają, jaki jest dzień, jaka pora roku, gdzie się znajdują.
Pod czasową opieką
Już drugi miesiąc, placówka przy ul. Podgórnej oferuje też 5 miejsc hostelowych. Wczoraj Rada Miejska w Elblągu wpisała je do statutu Domu Pomocy Społecznej przy ul. Pułaskiego (który prowadzi ŚDS). Ilość czasu, jaką każdego dnia opiekun musi poświęcić choremu, wzrasta wraz z upływem lat.
- Nie jest więc przesadą, gdy mówi się, że przychodzi czas, kiedy opieka ta trwa 36 godzin na dobę — podkreśla Krystyna Grzybicka, dyrektor DPS i jednocześnie prezes Elbląskiego Stowarzyszenia Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera. — Przeciętny opiekun ma 71 lat i najczęściej jest nim współmałżonek chorego.
Dla opiekunów możliwość pozostawienia swoich najbliższych pod dobrą opieką na tydzień, dwa tygodnie, czy nawet miesiąc to prawdziwe błogosławieństwo. - Ktoś musi pójść do szpitala na zabieg, ktoś inny chce wyjechać do sanatorium, czy na wczasy. My to umożliwiamy, przejmując czasowo chorego pod naszą opiekę — mówi Krystyna Grzybicka.
Spotkanie o czternastej
Poprzednio hostel działał przy ul. Pułaskiego, ale po zwiększeniu od stycznia liczby stacjonarnych miejsc w tej placówce do 20, trzeba było na tę działalność poszukać innego miejsca. - Na Podgórnej zaadaptowaliśmy na hostel mieszkanie, w którym kiedyś mieszkał dozorca przedszkola, po którym przejęliśmy obiekt — mówi Krystyna Grzybicka. — Jak na razie, pięć miejsc wystarcza na potrzeby elblążan.
Według Krystyny Grzybickiej, wiedza na temat choroby Alzheimera jest wciąż zbyt mała. - Wszystkich, którzy chcieliby się dowiedzieć więcej o tej chorobie zapraszamy do naszej filii przy Podgórnej w każdy pierwszy czwartek miesiąca w godzinach od 15 do 17 - zachęca Krystyna Grzybicka. Już dzisiaj, z okazji Światowego Dnia Choroby Alzheimera, Środowiskowy Dom Samopomocy oraz członkowie stowarzyszenia organizują dla wszystkich elblążan w jakikolwiek sposób dotkniętych tą chorobą okolicznościowe spotkanie w placówce przy ul. Podgórnej 1. - Proszę być z nami już od godz. 14 — zachęca Krystyna Grzybicka.
LR