Facebook Google+ Twitter

Nie żyje geniusz gitary Gary Moore

Słynny gitarzysta i wokalista rockowy zmarł w pokoju hotelowym w Hiszpanii. Pochodzący z Belfastu członek legendarnej grupy Thin Lizzy miał 58 lat.

Gary Moore w 2009 r. / Fot. nymf, domena publicznaTragiczną informację potwierdził menadżer Thin Lizzy, Adam Parsson. Na razie nie wiadomo co było przyczyną śmierci.

– ''Wciąż nie mogę w to uwierzyć. On był pełnym energii, zdrowym facetem'' – powiedział BBC Eric Bell, poprzednik Moore’a w formacji Thin Lizzy.

Gary Moore w wieku zaledwie 16 lat wyruszył z rodzinnego Belfastu do Dublina, aby dołączyć do zespołu Skid Row. Jednak sukcesy zaczął odnosić dopiero z grupą Thin Lizzy, do której ściągnął go jej wokalista, Phill Lynott. W 1974 r. zespół wydał płytę ''Nightlife'', która spotkała się z uznaniem krytyków.

Rok wcześniej Gary Moore nagrał solowy krążek ‘‘Grindstone’’, który już wtedy przyniósł mu popularność. Później muzyk grał zarówno w Thin Lizzy, jak i z wieloma wielkimi artystami, ale największą sławę przyniosła mu solowa twórczość. Album ''Still Got a blues (For You)'' z 1990 r. okazał się jego największym sukcesem.

Przez całą swoją karierę Gary Morre lawirował między różnymi gatunkami muzyki: bluesem, metalem, hard rockiem. Nagrał 20 albumów, tworząc tak genialne utwory, jak ''Parissiene Walkways'', ''Still Got the Blues (For You)'', czy ''Out in the fields''.



Źródło: http://www.bbc.co.uk/news/uk-northern-ireland-12377862


Czytaj także:

Gary Moore nie żyje

Zmarł Gary Moore, gitarzysta prowadzący Thin Lizzy

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Barbara L.
  • Barbara L.
  • 27.05.2011 10:18

on cały czas jest z nami,nie słyszycie??

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jola M.
  • Jola M.
  • 18.02.2011 14:21

Słuchałam Go codziennie od lat, inaczej dzień byłby stracony... nie mam słów, żeby opisać, jak bardzo mi żal...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Cisu
  • Cisu
  • 16.02.2011 23:56

Po usłyszeniu Parisienne Walkways postanowiłem uczyć się gry na elektryku...
Kolejny wirtuoz gitary od nas odszedł. Bóg musi mieć teraz świetny zespół.

Komentarz został ukrytyrozwiń
musicwoman
  • musicwoman
  • 14.02.2011 18:39

szkoda ,że tak wcześnie odszedł .... Jego muzyka pozostanie w naszych sercach ....

Komentarz został ukrytyrozwiń
Wiesław Ben
  • Wiesław Ben
  • 09.02.2011 16:01

Niespodziewanie,za szybko i niepotrzebnie,dlaczego???.Gary twoja gitara w mej duszy zawsze będzie wymiatać.Dzięki za to co stworzyłes
.

Komentarz został ukrytyrozwiń
gienek gil
  • gienek gil
  • 08.02.2011 20:26

za życia był niedoceniany ,teraz okazuje sie ,że wszyscy go lubieli? może dlatego ponieważ ludzie nie lubią lepszych od siebie co innego Doda

Komentarz został ukrytyrozwiń
Andrzej Koziarski
  • Andrzej Koziarski
  • 08.02.2011 00:50

Od niepamiętnych czasów był moim guru gitary.

Komentarz został ukrytyrozwiń
ewa
  • ewa
  • 07.02.2011 00:58

donsafiano"Phil Lynott czekał na Ciebie 25 lat, 1 miesiąc i 2 dni...Kurde, mógł jeszcze trochę poczekać... Znów gracie razem... "

cholercia, masz "świętą" rację ....jednak przykro ...

Komentarz został ukrytyrozwiń
donsafiano
  • donsafiano
  • 07.02.2011 00:34

Phil Lynott czekał na Ciebie 25 lat, 1 miesiąc i 2 dni...Kurde, mógł jeszcze trochę poczekać... Znów gracie razem...

Komentarz został ukrytyrozwiń
patron zderzacza hadronów
  • patron zderzacza hadronów
  • 06.02.2011 23:49

to było ufo

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.