Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Społeczeństwo > Niebawem 14 lutego... i tzw. walentynki
65 miejsce

Dział: Społeczeństwo

Ocena: 23pkt

Oceń:

Niebawem 14 lutego... i tzw. walentynki


Część Polaków zapewne znów ogarnie szał wręczania sobie kwiatków, czekoladek, serduszek oraz wysyłania kartek lub SMS-ów z infantylnymi miłosnymi wierszykami... Nie wszyscy jednak poddają się zachodniej modzie...

Noc Kupały - święto poświęcone urodzajowi, płodności, radości i miłości, a także ogniowi, wodzie, słońcu i księżycowi. / Fot. Ratomir Wilkowski / RKP.prv.plWspółcześnie walentynkom zarzuca się szczególnie komercyjny charakter. Sztucznie wykreowaną popularność, w odpowiedzi na stagnacje handlową między Bożym Narodzeniem a Wielkanocą (wynik odpowiedzi handlowców amerykańskich na brak jakiejkolwiek okazji handlowej w tym okresie - stąd Walentynki szczególnie wspierane przez amerykański przemysł). Do Polski zapożyczone zostały natomiast z kultury francuskiej i krajów anglosaskich w latach 90. XX wieku i niemal od samego początku konkurować zaczęło o miano tzw. święta zakochanych z miejscowym, rodzimym, etnicznym, słowiańskim świętem, zwanym potocznie Nocą Kupały lub Sobótką (obchodzonym w okresie przesilenia letniego w nocy z 21 na 22 czerwca, od zarania poświęconemu urodzajowi, płodności, radości i miłości, a także ogniowi, wodzie, słońcu i księżycowi).

Zwolennicy rodzimych tradycji oraz oponenci tzw. walentynek zwracają dodatkowo uwagę na niewłaściwą lokalizację w kalendarzu tego importowanego "święta miłości". Ustanowione bowiem zostało w środku jednego z najzimniejszych zimowych miesięcy w roku (w rzeczywistości raczej mało sprzyjającemu miłości), co dodatkowo uwidaczniać ma ślepy mechanizm, według którego zwyczaj ten został przeniesiony z zachodniej kultury masowej. Dla porównania słowiańskie Święto Kresu (Sobótka, Noc Kupały) z naturalnych względów obchodzone jest na początku lata - w porze roku pełnej ciepła, życia i płodności, kiedy to obfitość kwiatów znaleźć można na polach i w lasach, a nie wyłącznie w miejscowych kwiaciarniach...

Wikipedia
Walentynki –
Popularna Encyklopedia Hutchinsona, Warszawa 1995, s.735
Władysław Kopaliński: Słownik mitów i tradycji kultury. Warszawa: Państwowy Instytut Wydawniczy, 1985. ISBN 8306008618.
W poszukiwaniu utraconej świętości
Noc Kupalna
Raport Polska.pl
Akcja antywalentynkowa. / Fot. Ratomir Wilkowski / RKP.prv.pl

Komentarze: 26

Sortuj komentarze:

Alicja Pionkowska 08.02.2010 13:31

Ocena: Ocena pozytywna 31 Ocena negatywna 24

Kiedyś dzień zakochanych to był 1. dzień wiosny. To był też dzień rozpoczęcia gry w zielone. Dziś to dzień wagarowicza. Szkoda. To miało jakiś... bardzo miły sens. Uważam jednak, że każdy dzień jest dobry na okazanie sobie miłości, przyjaźni... jednak teraz Walentynki to dzień, w którym głównie należy coś kupić - choć pewnie nie wszyscy tak robią.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ratomir Wilkowski 08.02.2010 13:35

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 27

Pierwszy dzien wiosny to inne rodzime swieto - Jare - http://www.rkp.w.activ.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=35&Itemid=7 ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Monika Wawrzyńczak 08.02.2010 15:41

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 28

Oj ktoś mnie uprzedził tym materiałem ;-)
Jestem za, co to za przyjemność wyznawać miłość tylko raz w roku?? Jeśli sie kogoś kocha, to przez cały rok. Niespodziewane podarunki są milsze, niż prezenty z konkretnej okazji...
A 'Walentynki' obchodzone są 14 lutego, bo tego dnia III wieku zmarł Św.Walenty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kamil Kurowski 08.02.2010 15:47

Ocena: Ocena pozytywna 30 Ocena negatywna 31

Nie obchodzę Walentynek. Mamy wiele własnych narodowych świąt, o których należy pamiętać. Nie musimy adoptować nędznych amerykańskich pomysłów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Karolina Hermann 08.02.2010 17:06

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 24

czasem mam wrażenie że św. Walenty to załamałby ręce nad tym wszystkim. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jan Piotr Ziółkowski 09.02.2010 12:58

Ocena: Ocena pozytywna 31 Ocena negatywna 26

Nieraz się śmiałem z tej batalii przeciw walentynkom, a śmiałem się też trochę z siebie, bo w szkolnym czasopiśmie też kiedyś popełniłem podobny tekst. Mimo to cieszy mnie to, bo widzę, jak dużo ludzi mówi "nie obchodzę walentynek" albo "to jedna wielka bzdura". Wszyscy moi znajomi, a nawet w mediach itd. Tylko jedno mnie trochę niepokoi/zastanawia: jak to jest w końcu z tą datą Nocy Kupały / Nocy Świętojańskiej? 21/22 czerwca, czy może 23/24 czerwca?? Sam obchodzę imieniny 24 (od Jana Chrzciciela), więc tym bardziej mnie to ciekawi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ratomir Wilkowski 09.02.2010 13:08

Ocena: Ocena pozytywna 27 Ocena negatywna 30

Noc Kupały przypada na letnie przesilenie (czasem - dawniej w pewnych regionach - dodatkowo uwzględniając fazy księżyca) i ustalenie tej daty nie powinno wówczas nikomu nastręczać większych problemów... Jak to jednak stosunkowo często bywało ze światami pogańskimi, których KK nie zdołał wykorzenić, próbowano nadpisach je świętem chrześcijańskim - czyli tzw. Wigilią św. Jana - która to z kolei wypada 23 czerwca. Kościół, nie mogąc wykorzenić z obyczajowości ludowej corocznych obchodów "pogańskiej" Sobótki, podjął próbę zasymilowania święta z obrzędowością chrześcijańską. Nadano Kupalnocce patrona Jana Chrzciciela, i zaczęto nawet zwać go Kupałą, z racji tego, że stosował chrzest w formie rytualnej kąpieli (szczególnie w obrządku wschodnim). Przypuszczalnie w efekcie tych właśnie zabiegów, a także stopniowo przebiegającej (to postępującej, to znów cofającej się) chrystianizacji, nastąpiła wtórna personifikacja terminu Kupała (a tym samym powstały odwołania do rzekomego, słowiańskiego bóstwa miłości).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 09.02.2010 18:01

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 21

Zamiast kultywować swoje tradycje, stajemy się bardziej amerykańscy, jak sami amerykanie. Święto zakochanych, to nie nasz twór i niby mamy w tym dniu okazywać szczególne uczucia? Co z pozostałymi dniami roku? Według mnie - walentynki, to totalna bzdura.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 09.02.2010 18:13

Ocena: Ocena pozytywna 24 Ocena negatywna 25

Walentynki zastąpiły w pewnym stopniu nasz sławny Dzień Kobiet :) Noc Kupały jednak jest mi zdecydowanie bliższe i nawet chętnie bym puściła jakiś wianek z nurtem rzeki gdybym nie była mężatką . Namnożyło się nam obcych świąt , mamy Walentynki, Halloween Dziś zerknęłam na sondę umieszczoną w portalu a tam ? Dzień PIZZY, włoskiego ciasta ! Proponuję jeszcze dzień ruskich pierogów , ukraińskiego barszczu , francuskiego ciasta i ryby po grecku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Krymarys 09.02.2010 18:39

Ocena: Ocena pozytywna 27 Ocena negatywna 23

Walentynki zastąpiły prasłowiańskie święto zakochanych i z tym trzeba się niestety pogodzić

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.