2010-02-08 12:14, aktualizacja: 2010-02-08 13:06:06
Część Polaków zapewne znów ogarnie szał wręczania sobie kwiatków, czekoladek, serduszek oraz wysyłania kartek lub SMS-ów z infantylnymi miłosnymi wierszykami... Nie wszyscy jednak poddają się zachodniej modzie...
Nazwa święta - walentynki, pochodzi od imienia świętego Walentego, którego w Kościele katolickim wspomina się 14 lutego. W Polsce jest on dodatkowo czczony jako patron chorych na padaczkę i podagrę. Potocznie przyjmuje się, że święty ten słynął też z tego, że udzielał ślubu zakochanym, ponoć niekoniecznie za zgodą ich rodziców. Święty Walenty z wykształcenia lekarz, z powołania duchowny, żył w III wieku w Cesarstwie Rzymskim za panowania Klaudiusza II Gockiego. Cesarz ów za namową swoich doradców (twierdzących, iż najlepszymi żołnierzami są legioniści nie mający rodzin), zabronił młodym mężczyznom wchodzić w związki małżeńskie.
Alicja Pionkowska 08.02.2010 13:31
Kiedyś dzień zakochanych to był 1. dzień wiosny. To był też dzień rozpoczęcia gry w zielone. Dziś to dzień wagarowicza. Szkoda. To miało jakiś... bardzo miły sens. Uważam jednak, że każdy dzień jest dobry na okazanie sobie miłości, przyjaźni... jednak teraz Walentynki to dzień, w którym głównie należy coś kupić - choć pewnie nie wszyscy tak robią.
Ratomir Wilkowski 08.02.2010 13:35
Pierwszy dzien wiosny to inne rodzime swieto - Jare - link ...
Monika Wawrzyńczak 08.02.2010 15:41
Oj ktoś mnie uprzedził tym materiałem ;-)
Jestem za, co to za przyjemność wyznawać miłość tylko raz w roku?? Jeśli sie kogoś kocha, to przez cały rok. Niespodziewane podarunki są milsze, niż prezenty z konkretnej okazji...
A 'Walentynki' obchodzone są 14 lutego, bo tego dnia III wieku zmarł Św.Walenty.
Kamil Kurowski 08.02.2010 15:47
Nie obchodzę Walentynek. Mamy wiele własnych narodowych świąt, o których należy pamiętać. Nie musimy adoptować nędznych amerykańskich pomysłów.
Karolina Hermann 08.02.2010 17:06
czasem mam wrażenie że św. Walenty to załamałby ręce nad tym wszystkim. :)
Jan Piotr Ziółkowski 09.02.2010 12:58
Nieraz się śmiałem z tej batalii przeciw walentynkom, a śmiałem się też trochę z siebie, bo w szkolnym czasopiśmie też kiedyś popełniłem podobny tekst. Mimo to cieszy mnie to, bo widzę, jak dużo ludzi mówi "nie obchodzę walentynek" albo "to jedna wielka bzdura". Wszyscy moi znajomi, a nawet w mediach itd. Tylko jedno mnie trochę niepokoi/zastanawia: jak to jest w końcu z tą datą Nocy Kupały / Nocy Świętojańskiej? 21/22 czerwca, czy może 23/24 czerwca?? Sam obchodzę imieniny 24 (od Jana Chrzciciela), więc tym bardziej mnie to ciekawi.
Ratomir Wilkowski 09.02.2010 13:08
Noc Kupały przypada na letnie przesilenie (czasem - dawniej w pewnych regionach - dodatkowo uwzględniając fazy księżyca) i ustalenie tej daty nie powinno wówczas nikomu nastręczać większych problemów... Jak to jednak stosunkowo często bywało ze światami pogańskimi, których KK nie zdołał wykorzenić, próbowano nadpisach je świętem chrześcijańskim - czyli tzw. Wigilią św. Jana - która to z kolei wypada 23 czerwca. Kościół, nie mogąc wykorzenić z obyczajowości ludowej corocznych obchodów "pogańskiej" Sobótki, podjął próbę zasymilowania święta z obrzędowością chrześcijańską. Nadano Kupalnocce patrona Jana Chrzciciela, i zaczęto nawet zwać go Kupałą, z racji tego, że stosował chrzest w formie rytualnej kąpieli (szczególnie w obrządku wschodnim). Przypuszczalnie w efekcie tych właśnie zabiegów, a także stopniowo przebiegającej (to postępującej, to znów cofającej się) chrystianizacji, nastąpiła wtórna personifikacja terminu Kupała (a tym samym powstały odwołania do rzekomego, słowiańskiego bóstwa miłości).
Antoni Nadzikowski 09.02.2010 18:01
Zamiast kultywować swoje tradycje, stajemy się bardziej amerykańscy, jak sami amerykanie. Święto zakochanych, to nie nasz twór i niby mamy w tym dniu okazywać szczególne uczucia? Co z pozostałymi dniami roku? Według mnie - walentynki, to totalna bzdura.
Inka Malinowska 09.02.2010 18:13
Walentynki zastąpiły w pewnym stopniu nasz sławny Dzień Kobiet :) Noc Kupały jednak jest mi zdecydowanie bliższe i nawet chętnie bym puściła jakiś wianek z nurtem rzeki gdybym nie była mężatką . Namnożyło się nam obcych świąt , mamy Walentynki, Halloween Dziś zerknęłam na sondę umieszczoną w portalu a tam ? Dzień PIZZY, włoskiego ciasta ! Proponuję jeszcze dzień ruskich pierogów , ukraińskiego barszczu , francuskiego ciasta i ryby po grecku.
Paweł Krymarys 09.02.2010 18:39
Walentynki zastąpiły prasłowiańskie święto zakochanych i z tym trzeba się niestety pogodzić
Wybrane oferty pracy: