Pozycja materiału w rankingach:
Po artykule autora Wiadomości24.pl dotyczącym zagrażającej zdrowiu dzieci zabawce, IKEA zareagowała bardzo szybko i zgodnie z oczekiwaniami. Firma zdecydowała o wycofaniu zabawki ze sprzedaży. Zapewniono, że władze IKEA przyjrzą się sprawie, jednak po kilku dniach zabawka wróciła do sklepów.
W artykule opisuję jakie niebezpieczeństwo stwarza zabawka dla bawiących się nią dzieci. Byłem przekonany, że decyzja IKEA o wycofaniu zabawki jest ostateczna.Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Piotr May 19.10.2007 09:59
Umiescilem ten komentarz wczoraj wieczorem pod artykulem o mojej nagrodzie, widze ze redakcja go nie zauwazyla, wiec umieszcze go jeszcze tutaj- zeby byla jasnosc:
Wysłałem już artykuł który pewnie lada moment się ukaże... Teraz a propo tego ostatniego artykułu i nagrody. Jako że okazało się iż zaufanie do ludzi i do tego co się widzi to za mało, uważam że mój ostatni artykuł nie był wzorem dziennikarstwa obywatelskiego a wzorem na to jak można spieprzyć sprawę. Fotografia skutecznie zamydliła mi oczy i spowodowała że zamiast zachować się jak prawdziwy dziennikarz i pięć razy sprawdzić informację zachowałem się jak szczeniak biegnący do mamusi z wypiekami na twarzy z informacją którą uzyskał w piaskownicy. Jest mi niezmiernie głupio, przykro, smutno.. Nie wiem co pisać dalej. Myślę też że nagroda którą Szanowna Redakcja mi przyznała w takim razie nie nalezy mi się i proszę o nieprzysyłanie mi tych pieniędzy na konto.
dominik krepacki 18.10.2007 21:54
Troche dziwia mnie te informacje ktore nie dokonca sa wiarygodne, przy okazji robienia zakupow w ikei w drodze do kas odwedzilem owy 31 regal w magazynie i co????? spotkalo mnie wielkie zdziwnie gdzyz owa zabawka nie kosztuje jak mowi pan Tomasz 4,99....4,99 jest to cena naklejek w koszyku widocznym na zdjeciu....nad glowa wisi potezna plachta papieru z zolta cena owej zabawki ktora nadal wynosi 29zl z groszami.....jezeli ktos podejdzie do owego regalu, i przyjzy mu sie blizej na kazdej z niebezpiecznych zabawek jest przyklejona z lewej strony karteczka z cena - dalej 29 zl z groszami... Wiec osoba robiaca owe zdjecie takze musiala widziec te prawdlowa cene, i napewno ma jakis ukryty interes wzgledem ikei......lubie te firme ale nie jestem jej super entuzjasta ale to juz chyba lekka przesada rozpisywac takie newsy....
M K 17.10.2007 17:45
Skandal!
ten dziennikarz jest bezczelny!
Wypisuje co tylko mu slina na język przyniesie i jeszcze za to zbiera nagrody!
Ludzie ten artykuł jest tylko zaprezentowany na dziale dzieciecym, a sprzedawany z magazynu samoobsługowego,taka jest struktura pracy w Ikea. Czasem dla zwiekszenia sprzedazy potrzebne sa zmiany.
Czy ktos poza słowem Pana Piotra(a konkretnie jego kolegi)sprawdził czy to co mówi ma odzwierciedlenie w rzeczywistości? Zabawka kosztuje 29,99 a nie jak pisze pan redaktor 4,99 a to jest znaczne przekłamanie.Zapraszam do przeczytania mojego komentarza pod artykułem"Skuteczna interwencja dziennikarza obywatelskiego. IKEA wycofuje niebezpieczną zabawkę!".
Pozdrawiam.
Autor usunął profil 15.10.2007 23:27
A gdzie jest ten triumfalizm i zachwyt na skutecznością dziennikarstwa obywatelskiego ?
I co wyszło z wielkiego odtrąbionego sukcesu ?
Jolanta Paczkowska 15.10.2007 18:32
Plus... z podziwem za konsekwencję. :-)
wojciech piotrowski 15.10.2007 18:27
Niestety zauważam, że oficjalnie głoszona misja Ikea ma mało wspólnego z rzeczywistością. Zwykły cynizm specjalistów od marketingu. Ikea w Polsce to dziś maszynka do powiększania zasobów finansowych Pan Kamprada i jego rodzinki. A wszystko to pod pod hasłem: "żeby wszystkim było dobrze".
Polacy wszystko kupią. W Szwecji taki stosunek do konsumenta nie byłby możliwy.
pp
Paweł Ziemba 15.10.2007 16:44
Dość niepokojący jest jednak fakt znacznego obniżenia ceny... Wcześniej zabawka kosztowała ok. 30zł...
Czyżby jednak Ikea chciała się jej pozbyć?
Paweł Ziemba 15.10.2007 16:35
Wszystko pięknie, tylko należy się zorientować czy ten przedmiot jest sprzedawany obecnie jako 'zabawka'... Z Twojej relacji wynika, że nie jest on wystawiony na dziale dziecięcym, ale czy ma ciągle nalepkę '18M+' ?
Jeśli nie, to mimo że dobrze ze strony Ikea by było aby poinformować klientów o tym że może być ów przedmiot niebezpieczny, ale tak naprawdę Ikea ma w swoim asortymencie mnóstwo przedmiotów niebezpiecznych dla dzieci. Nie wspominając o nożach to zwykłe krzesło też nie jest odpowiednie dla dzieci. Jedynie rozsądek rodziców tu może pomóc.
Tak na marginesie, moja córka ma 25 mies. i po Twoim artykule postanowiłem się baczniej przyjrzeć tej 'zabawce'. Moja córka od 2 miesięcy radzi sobie świetnie i nie miała ani jednego wypadku... Za to jak miała 1,5 roku poważnie się skaleczyła bębenkiem od 6-ciu miesięcy...
Bardzo trudno czasami określić przydatność zabawki dla konkretnego wieku, zawsze niezbędni są odpowiedzialni rodzice!
"Kościół naszym domem" - Piekary Śląskie - 27 maja 2012 r.
(odsłon: +545)