Facebook Google+ Twitter

Niebezpieczne grzanie. Jak uniknąć pożaru?

Wybuchy, pożary, zaczadzenia - co roku notuje się co najmniej kilkadziesiąt tragedii z tych trzech powodów. W tym roku, zaledwie tydzień temu, spadł pierwszy śnieg, rozpoczął się więc sezon grzewczy. Pociągnął już za sobą pierwsze ofiary.

 / Fot. Beentree, Stove in Bialowieza Towarowa/CC BY-SA 3.0Na początku listopada w Rogóźnie pod Grudziądzem zginęły dwie osoby w wyniku wybuchu pieca centralnego ogrzewania. Kilka dni wcześniej zapalił się piecyk gazowy w Szczecinie. W innej części Polski, w Raszynie pod Warszawą, wybuchł pył węglowy w prywatnym domu - zginęła jedna osoba. To tylko wybrane przykłady z ostatnich kilku dni.

- Przyczyną wielu z tych tragedii jest zły stan różnego rodzaju instalacji oraz wentylacji - mówi Eryk Kramarz z jednej z firm produkujących materiały izolacyjne. - Właściciele często zapominają o naprawach pieców, kominków czy przewodów wentylacyjnych, odprowadzających dym i czad z domów. Zdarza się również, że naprawy robione są doraźnie i piece szybko wracają do opłakanego stanu, w którym były - dodaje.

Warto zastanowić się, czy nie można chociaż części z tych tragedii uniknąć? Czy Polacy co roku muszą powtarzać te same błędy? Wg Kramarza wielu tych tragedii można uniknąć, bez większego wysiłku. - Wystarczy co roku przejrzeć piec, płytkę, kominek czy inne elementy grzewcze, by uniknąć przedostawaniu się czadu do mieszkania czy pożaru - tłumaczy.

Wydaje się, że jeśli taka statystyka - kilka wybuchów i pożarów w ciągu tygodnia - utrzyma się, to strażacy będą mieli pełne ręce roboty, a tegoroczna zima zapisze się w historii jako rekordowo tragiczna.

Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.