Pozycja materiału w rankingach:
Kiedy z komina wydostaje się zielony dym, zaczyna być groźnie! Spalanie plastikowych śmieci przy słabym natlenieniu powoduje wydzielanie się trucizn i ich kumulację w glebie. Ile to będzie kosztować nas wszystkich?!

Zmienić mentalność społeczeństwa w tym zakresie jest bardzo trudno. Można to osiągnąć wysiłkiem całego społeczeństwa, nie wyłączając polskiego parlamentu, gabinetu premiera Tuska i prezydenta Kaczyńskiego. Na nasze ciało parlamentarne nie możemy liczyć, ponieważ wydaje się mnie, że im zależy na czymś zupełnie odwrotnym: "Im gorzej, tym lepiej". Natomiast czekanie będzie nas oddalać od zamierzonego celu.Zobacz także:
Artykuły
(76)
Galerie
(163)
Średnia ocen
(4.70)
Wiek: 66 | Miejscowość: Nowogard | Kraj: Polska
O mnie: Cyklista z Nowogardu, podróże, spacery, jazda na rowerze, zdjęcia, W24.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Piotr Wierzbicki 08.12.2009 10:24
I jeszcze jedno szanowny Gerardzie. Czy myślisz że mnie przyjemnie jest pisać o tych śmieciach i związane z tym we własnej gminie ? Czy myślisz że nie mam wdzięczniejszego tematu niż te śmieci ? Zaledwie kilku stanęło po mojej stronie a " fala uderzeniowa " idzie teraz na mnie. Ludzie nie chcą mieć kłopotów a ja nie będę nikogo w to namawiał, każdy ma swoje sumienie i niech tak zostanie. Mam nadzieję, że w tym tygodniu zamknę ten temat, bo do moderacji zostały dane z tego zakresu dwie porcje, ale to z wyższej półki. mam nadzieję że któryś z redaktorów to weźmie do moderacji. No i zaczniemy okres świąteczny.
Robert Grzeszczyk 05.12.2009 20:07
Jasne że to ważne. Ale nie mniej ważne jest jak widzą i rozwiązują problem władze lokalne i centralne.
W kraju, mimo wielu różnych kontenerów segregacja i recyklink właściwie nie istnieje (ok. 7% masy, to bardzo niewiele). Od przyszłego roku grożą nam wszystkim za to konsekwencje materialne. A więc sprawa jest zaniedbana centralnie.
Nie przeceniałbym tu roli edukacji od niemowlęctwa. Najlepszą edukacją są zachęty finansowe i respektowanie prawa oraz odpowiednie rozwiązania organizacyjne. Władze nie respektują prawa, bo nie chcą być dokuczliwe dla swoich wyborców. Sanepid też odwraca nos w drugą stronę przechodząc przy wylewającym się szambie i cuchnącym kominie. A w Warszawie stoją domy warte miliony bez wybudowanych śmietników.
C'est la vie.
gerard wacikowski 05.12.2009 16:10
Drogi Panie Piotrze, to miło, że leży Panu na sercu problem ochrony środowiska. Tym bardziej, że zaczął Pan od siebie instalując piec gazowy i swąd spalonego plastiku nie wydobywa się już z komina Pańskiego domu (szkoda, że nie zrobiłem wtedy zdjęć). Niech każdy z nas popatrzy wokół siebie i zrobi co może, aby było czysto (bo pisać każdy może).
Jarosław Grondys (v.S) 22.11.2009 14:28
Jest w Polsce już kiedyś o tym pisałem "polski patent" na pozyskiwania benzyny z mi: butelek PET z 1 kg uzyskuje się 0,6 litra benzyny , koszt instalacji to ok 2 miliony złotych , oczywiście uruchomiono na śłąsku taki zakład ale rząd po 2 latach nałożył akcyzę i interes upadł? a przecież moglibyśmy mieć w każdym powiecie taką niewielką przetówrnię , ale to trzeba jeszcze chcieć.
Autor usunął profil 22.11.2009 14:19
Dziś obserwowałam kominy dymiące w domkach stojących w pobliżu naszego domu. Wydobywały się z kominów dymy gęste od najciemniejszego, do czarnego. Wysnułam wniosek, że spala sie tam nie tylko drewno, czy węgiel. Pozdrawiam.
Ryszard Jan Zagórski 19.11.2009 19:50
Trafne spostrzeżenia dotyczące braku zainteresowania tematem przez władze.
Problem będzie narastać, aż coś "pęknie". Wtedy wszyscy będą zainteresowani i się uaktywnią aby zrobić sobie jakieś punkty.
Oczywiście nie o to w tym śmierdzącym problemie chodzi.
A chodzi jak zwykle o pieniądze przez nas tracona na leczenia...
zamiast na
PROFILAKTYKĘ!
Pozdrawiam wszystkich jeszcze zdrowych, ale i chorych oraz tych wyleczonych głównie dzięki własnym staraniom.
Autor usunął profil 19.11.2009 10:56
To zgroza, że ludzie bezmyślnie zanieczyszczają środowisko. jaki los gotujemy naszym dzieciom? Obserwuję w swoim otoczeniu, ze niewiele ludzi korzysta z ustawionych pojemników, nie segregują w domu śmieci, bo co...szkoda na to czasu? Obyśmy nie ocknęli się za późno. Najbardziej bulwersuje mnie wyrzucanie śmieci do lasu. Każdy idzie tam po zdrowie , świeże powietrze, jagody i grzyby, a tu kwiatki w postaci wysypanych opon, plastiku i innych nadających się tylko do utylizacji odpadów. Bardzo ważny temat Pan poruszył. Pozdrawiam.
Piotr Wierzbicki 18.11.2009 13:48
W rzeczywistości kolor tego dymu był zielony. Gdyby w Niemczech ktoś odważył się na spalanie plastyku w piecu do centralnego ogrzewania domku jednorodzinnego miałby wielkie problemy. No i straciłby dobrych sąsiadów. U nas ludzie nie zdają sobie jeszcze sprawy jakie konsekwencje niesie za sobą nieprawidłowa utylizacja śmieci a poza tym spalanie bezpowrotnie niweczy możliwość odzysku surowca do wielu wyrobów a przez to straty drzewostanów na Świecie będą pomniejszone licząc w setkach tysięcy ha.
To jest tak samo jak eliminowanie gatunków z łańcucha pokarmowego. W krótkich okresach czasowych powstają "dziury" nie do załatania.
Stefania Najsarek 18.11.2009 12:41
Piotrze, zwracasz uwagę na bardzo ważny problem.
Zachowań pro ekologicznych należy uczyć od dziecka,
a obowiązkiem władz samorządowych, jest ułatwienie tego
ludziom przez ustawianie pojemników w uczęszczanych miejscach.
Tekst ilustrujesz zdjęciami nowoczesnej spalarni, z której
dym wali prosto w okna ludzi mieszkających w blokowiskach.
To ma być przykład zachowań ekologicznych?... czy nie zrozumiałam
ironii?
"Kościół naszym domem" - Piekary Śląskie - 27 maja 2012 r.
(odsłon: +545)