Każdy, kto myśli, że broń atomowa nie jest już żadnym zagrożeniem dla współczesnego świata jest w wielkim błędzie. Reżimy w cieniu światowej dyplomacji wymieniają się technologią nuklearną, by zazwyczaj zrealizować swoje chore ambicje.
A co do tego ma Korea Północna? Na początku lata w 2007 r. kilku agentom izraelskich służb specjalnych udało się przedostać do wnętrza syryjskiej instalacji. Z analizy zebranych próbek wynika, że paliwo jądrowe używane w ośrodku pochodzi z kraju rządzonego przez Kim Dzong Ila. Według Hansa Ruehle, byłego wysokiego urzędnika niemieckiego Ministerstwa Obrony, służby wywiadowcze USA miały wykryć podróże statków z Korei Północnej z materiałami potrzebnymi do budowy reaktora. Tuż przed atakiem miał zostać przechwycony statek z Phenianu z ładunkiem prętów paliwa jądrowego na pokładzie. Na ujawnionym w 2008 r. przez CIA nagraniu, pokazującym dokładną analizę syryjskiego obiektu jądrowego wskazano na wiele podobieństw z tym umiejscowionym w Jongbion w Korei Północnej. Faktem jest również śmierć 10 północnokoreańskich robotników podczas ataku na reaktor Al-Kibar. Władze Syrii uznały oskarżenia o współpracę z Phenianem za nie dorzeczne.Zobacz także:
Artykuły
(555)
Galerie
(84)
Średnia ocen
(3.96)
Wiek: 21 | Miejscowość: Trzebinia | Kraj: Polska
O mnie: http://drabikpany.blogspot.com/ >> Po prostu opisuję świat jaki jest - Bez cenzury i uprzedzeń. Po co marzyć o idealnym świecie skoro ten jest taki piękny ?
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Tomasz Hens 20.08.2010 13:22
W artykule pada pytanie: Po co RPA broń jądrowa? Odpowiedź wydaje się jasna, jeśli wspomnimy, że RPA była w ciągłym stanie wojny z sąsiadami. I nie mówię tu o wojnie granicznej, ale o działaniach militarnych na pełną skalę. Warto wspomnieć, że to właśnie wojska RPA przeprowadziły największą po II wojnie operację powietrzno-desantową, a w Afryce wylądowało kilkanaście tysięcy żołnierzy kubańskich, mających walczyć przeciw RPA.
Tomasz Hens 20.08.2010 13:02
Piotrze, ominąłeś Izrael, który posiada broń jądrową. Szacuje się że jest to 250-300 ładunków jądrowych. Informacja o ilości głowic jądrowych USA i Rosji jest nieaktualna. W tym roku Departament Obrony podał oficjalnie, że USA posiadają trochę ponad 5000 głowic. Rosja około 7000.
Warto wspomnieć o państwach posiadających kompletną technologię budowy broni jądrowej. RPA miało w arsenale kilka bomb jądrowych, ale ostatecznie zrezygnowano z nich. Japonia jest w stanie wyprodukować ładunki jądrowe 1,5 roku po podjęciu decyzji. Szacuje się, że z ilości składowanego plutonu wystarczyły by na wyprodukowanie 10 000 ładunków jądrowych!
Dane o ilości głowic będących w posiadaniu Pakistanu i Indii są tylko szacunkowe, i w niektórych publikacjach znacznie różnią się od tych podanych w powyższym artykule.
Warto wspomnieć również o Brazylii i Argentynie. to kraje które prowadziły (lub prowadzą) prace nad własną bronią atomową.
I ciekawostka: w latach 70-tych prowadzono pracę nad polską bombą atomową. Gierek był ogromnym zwolennikiem częściowego uniezależnienia się militarnego od ZSRR. Prac nigdy nie dokończono.
Robert Kamiński 20.08.2010 01:26
5+ za tematykę ,która niewielu interesuje.
Izrael dzięki Francji stał się nielegalnie posiadaczem broni atomowej.
Nie jest tajemnicą że kraj ten ma roszczenia terytorialne w stosunku do Egiptu, Jordanii, Libanu, Syrii i Iraku.
Dziś w zamian za wierność, nielegalnie przekazuje technologie atomowe innym krajom.
Budzi to zdecydowany sprzeciw krajów muzułmańskich.
Gdy do gry włącza się Chiny będzie nieciekawie.
3 wojna światowa tuż, tuż.
"Kościół naszym domem" - Piekary Śląskie - 27 maja 2012 r.
(odsłon: +545)