Facebook Google+ Twitter

Niebieska, milicyjna fala

Solidarność w polskiej Straży Pożarnej. Stan wojenny; wspomnienia z okresu hańby i poniżenia.

Pamiętam wiele...
Pracowałem w straży pożarnej w Pucku; był to dziewiąty oddział KWSP w Gdańsku, potem w Wejherowie, a na końcu w Kolejowej Zawodowej Straży Pożarnej przy Lokomotywowni Gdynia Grabówek. Stan wojenny zastał mnie na stanowisku dysponenta, kierowałem akcjami gaśniczymi na terenie powiatu wejherowskiego. Po pierwszym szoku przypomniałem sobie, jak nastąpił atak niebieskich na Wyższą Szkołę Pożarnictwa w Warszawie. Była to tzw. "niebieska fala". W "Tygodniku Solidarność" podawano szczegóły. Była to brutalna napaść na szkołę przy pomocy desantu z helikopterów, przy użyciu dużych sił i środków techniki wojennej.
Potem, w Wejherowie, podczas służby, zauważyłem o północy, że nie mam łączności z innymi jednostkami i z miastem; sprawdziłem na linii tzw. WCZ (była to tajna linia milicyjna) to dowiedziałem się tylko, abym siedział cicho i nie robił szumu, bo nie moja to sprawa. Zaniepokojony tym powiadomiłem kolegów. Więc wiadomo było, już że się coś szykuje, a w oddali słychać było, jak hałasują gąsienice maszyn wojskowych. Sprawa była jasna. Wojna.
Zarekwirowano nam wszystko - dokumenty, kasę, pieczątki i wszystko, co się dało zabrać (ukraść). Byłem wtedy przewodniczącym NSZZ naszego oddziału "Solidarności" w Wejherowie.
Skoszarowano nas i trzymano dwa dni w straży i dzień w domu, tak do oporu. Wtedy zrozumiałem, że jesteśmy prawdziwymi "wrogami ojczyzny", ale ludzie byli wspaniali. Pamiętam jak płakaliśmy ze złości w Wigilię, że to się tak skończyło. Tylko każdy musiał podpisać kartę, że nie zgadza się z z tzw. "ekstremą" Solidarności i dzięki temu nie pozamykano nas. Gdybyśmy tego nie zrobili to pies z kulawa noga by się o nas nie dowiedział.

Byliśmy przesłuchiwani przez tych oficerów, którzy mieli najgorsza opinię w naszym środowisku. Po zdjęciu stanu wojennego postanowiłem odejść z tej formacji, ale dowiedziałem się, że w PKP jest praca na tym samym poziomie, tylko resortowa. I tam spotkałem przyjaciela, który zakładał Solidarność na szczeblu wojewódzkim - Jacka Borkowskiego. Był kierowcą komendanta wojewódzkiego płk. Zbigniewa Polisiakiewicza. W tamtych czasach ppor. Szołucha zakładał Solidarność w KWSP w Gdańsku. W Kolejowej Straży Pożarnej i pracowaliśmy do 1992 roku, do czasu, gdy odszedłem na emeryturę.

Teraz Kaczyńscy podnoszą głowy, a byli takimi samymi ludźmi, jak moi koledzy - cały naród nie chciał tej niewoli, nie tylko kilka osób, które teraz domagają się laurów.
Lech Wałęsa był wtedy fantastyczny, chociaż miał u nas opinię "sierżanta w okopach". Był nie z tej ziemi, nie bal się nikogo i niczego. Chwała mu za to. Tylko szkoda nam tych straconych lat. Na końcu to p.por. Szołucha ostatecznie wygrał, bo został Komendantem Wojewódzkiej Straży pożarnej i zapisał się w mojej pamięci jako najlepszy człowiek w straży pożarnej tamtego okresu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

młot na czarownice
  • młot na czarownice
  • 23.05.2012 13:40

Jakąś nową historię tworzysz czy chcesz się dowartościować po wyprowadzeniu Twojej partii PZPR z nowej historii Polski ?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 01.07.2009 10:23

Połączyć fakty link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może rozpoczniemy pisać powoli tą prawdę o STRAŻAKACH to może być ciekawy temat BOHATEROWIE NASZYCH DZIECI - CZERWONA GWARDIA BOHATERÓW.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Edmundzie - jest mi to bliskie o czym piszesz gdyż też jestem z tej formacji , najbardziej boli to że Ci którzy bronili komunizmu w wolnej POLSCE zrobili kariery a my co na emeryturę i tak jest w każdej jednostce PSP , ale zrobimy z tym z biegiem czasu porządek dla prawdy jaka była i jest - dla potomnych żeby wiedzieli jak było naprawdę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.