Facebook Google+ Twitter

Niebo w zasięgu ręki

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2008-12-30 10:04

Obraz niemieckiego reżysera tureckiego pochodzenia Fatih Akina „Na krawędzi nieba” opowiada o życiu na emigracji i uczuciach jakie towarzyszą twórcy od dzieciństwa. Akin kieruje także uwagę widza na nas samych i wytyka nam błędy.

Plakat Filmowy/Oficialna Strona Dystrybutora/Materiały Promocyjne / Fot. www.golem.es/alotroladoHistoria opowiedziana przez twórców ma dwa wątki, które od początku dążą do tego, by spleść się w jednym punkcie. Tym punktem jest śmierć. Turecki imigrant Ali jest emerytem, który lubi korzystać z usług prostytutek. Pewnego dnia spotyka Yeter. Po kilku spotkaniach z kobietą postanawia zatroszczyć się o nią, by nie musiała uprawiać najstarszego zawodu świata. Syn Aliego Nejat jest wykładowcą na niemieckim uniwersytecie. Nie pochwala on ojcowskiej fascynacji Yeter. Ta natomiast od dawna chciała skończyć z zawstydzającym zawodem, ale nie miała wyboru, bowiem zarobione pieniądze wysyłała córce Ayten, aby ta mogła opłacić szkołę. Wszystkie postacie wkrótce połączy wielka tragedia.

W domowej kłótni Ali przypadkiem zabija Yeter, jego syn, aby odkupić winy ojca postanawia odnaleźć jej córkę i wyjeżdża do Turcji. W tym samym czasie Ayten przyjeżdża do Niemiec, by odnaleźć matkę.

kadr z filmu/Oficialna Strona Dystrybutora/Materiały Promocyjne / Fot. www.golem.es/alotroladokadr z filmu/Oficialna Strona Dystrybutora/Materiały Promocyjne / Fot. www.golem.es/alotroladoFilm Fatiha Akina można odczytywać na wiele sposobów. Reżyser z pewnością chciał powiedzieć nam o zagrożeniu mieszkańców Unii Europejskiej, którzy z wiarą w swoją nieomylność i zamknięci w dobrobycie chcą kierować światem. A czasem, nieuważnie mogą wywołać tylko cierpienie, nienawiść i agresję wszędzie tam, gdzie nadzieja związana z Unią pryśnie i zostanie ogromne rozgoryczenie i rozczarowanie. Akin wytyka nam błędy nie jako surowy nauczyciel, ale jako przyjazny obserwator rzeczywistości w której sam egzystuje.

kadr z filmu/Oficialna Strona Dystrybutora/Materiały Promocyjne / Fot. www.golem.es/alotroladoObraz tureckiego reżysera możemy odczytywać także w aspekcie indywidualnym każdego z bohaterów, bowiem wszystkim czegoś brak. Alie pragnie kobiety, Yeter tęskni za normalnością i córką,
Ayten nie może odnaleźć się w świecie ze względu na brak matki, a turecki wykładowca Nejat najchętniej odwiedziłby swój rodzinny kraj. Wszystkie te pragnienia, zostają prawie spełnione. Lecz gdy bohater staje o krok od spełnienia, od swoistej krawędzi nieba, zostaje zepchnięty w przepaść. Ta opowieść o ludzkim szczęściu uczy nas rozsądnego podążania za własnymi marzeniami i uczuciami, przypomina także, że zawsze warto o nie walczyć, bo są uniwersalne gdziekolwiek żyjemy.

kadr z filmu/Oficialna Strona Dystrybutora/Materiały Promocyjne / Fot. www.golem.es/alotroladoDramat Akina świetnie wypada także w aspekcie technicznym. Zdjęcia Istambułu, czy te podczas jazdy samochodem po Turcji są przepiękne i z pewnością umilą odbiór filmu. Podobnie jak muzyka; spokojna, czasem ledwo słyszalna, uspokajająca. Dźwięki dobrane przez twórców wspaniale wprowadzają nas w nastrój refleksji.

„Na krawędzi nieba” to jeden z tych filmów, do których powraca się więcej niż jeden raz.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Dobra i zachęcająca recenzja. +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.