Facebook Google+ Twitter

Niech pochłonie Cię blackjack!

Umiesz liczyć - licz na siebie, a przede wszystkim na karty. Oto banał jaki sprzedaje film "21". Film, który można zobaczyć w kinach od 6 czerwca.

Jim Sturgess w roli Bena Campbella / Fot. Sony PicturesCi, którzy kochają ryzyko, stale potrzebują dużej dawki adrenaliny. Zwykle odnajdują to w hazardzie. I nieważne czy to loteria, zdrapka czy kasyno. Każdy liczy na wysoką wygraną. Ale co zrobić, by trochę pomóc szczęściu? Należy odstawić loterie, zdrapki i wybrać się do kasyna. Oczywiście, nie mam na myśli ruletek czy "jednorękich bandytów", gdzie nie ma się zbyt wielkiego wpływu na przebieg gry. Rzecz dotyczy gier karcianych, takich jak blackjack czy poker. Tam, dzięki odrobinie szczęścia, sprytu i trafnemu systemowi, możemy próbować ograć innych graczy w jedną noc. Najlepszym tego przykładem jest postać Bena Campbella, głównego bohatera filmu "21".

Główni bohaterowie szykują się na podbój kasyna / Fot. Sony PicturesNajnowszy film Roberta Luketica, oparty na faktach, opowiada o młodym chłopaku, który potrzebuje pieniędzy na wymarzone studia medyczne na Harvardzie. Bohatera poznajemy w ważnym momencie jego życia, bowiem przygotowuje wraz z dwoma kolegami projekt naukowy na prestiżowy konkurs młodych naukowców. Ben Campbell (Jim Sturgess, znany z m.in. "Across the Universe") nie jest ani "modny", ani bogaty. To typowy szarak, który próbuje się przedrzeć do szkolnego towarzystwa. Jak zwykle w takich przypadkach, chodzi o kobietę. Piękna blondynka Jill Taylor, grana przez Kate Bosworth, to obiekt marzeń wielu chłopców z MIT (Massachusetts Institute of Technology).

Wyróżniający się niezwykłymi umiejętnościami matematycznymi Ben, zostaje zauważony przez profesora Rosę (Kevin Spacey) i zaproszony do tajnego stowarzyszenia grającego w blackjacka. Od tej pory, przechodząc wiele szkoleń, Ben zaczyna liczyć karty tak, by ograć krupiera. Profesor Rosa stara się jednak przekonać widza, że grupa nie uprawia hazardu, a jedynie liczy karty. Tę bajkę kupują także młodzi gracze, którzy jadą do Las Vegas wzbogacić się i zrujnować każde możliwe kasyno. Ale nie wszystko wydaje się tak piękne, bowiem czeka na nich wiele nieprzyjemnych "niespodzianek", które staną na drodze do wielkich pieniędzy.

Wygrywanie z systemem staje się dla nich co raz bardziej emocjonujące / Fot. Sony PicturesReżyser Robert Luketic ma swoim dorobku takie filmy jak "Legalna blondynka" czy "Sposób na teściową". Widać jednak, że niskiego poziomu komedie, to nie jest szczyt możliwości młodego Australiczyka. Film "21", nakręcony na podstawie książki "Gracz" Bena Mezricha, prowadzony w zawrotnym tempie, nie pozwala widzowi na chwilę wytchnienia. Chociaż twórcy określili go mianem dramatu (fakt, sporo tu refleksji nad naturą człowieka), idealnie nadaje się na piątkowy wieczór. Oprócz wyżej wymienionych gwiazd, w produkcji Columbia Pictures możemy zobaczyć starzejącego się Laurenca Fishbourna, głównie znanego z "Matrixa". Po serii nie trafionych ról, dojrzały aktor wciąż ma coś do udowodnienia. Niewielka, lecz znacząca i przewrotna rola w "21" pokazuje, że wciąż możemy oczekiwać dobrego aktorstwa w jego wykonaniu.

Bajeczny klimat Las Vegas wywiera na nas nieodparte wrażenie łatwych pieniędzy. Świetnie dobrana muzyka plus zdjęcia limuzyn, lejącego się strumieniami szampana i rosnących wież żetonów powodują, że w każdym chyba odezwie się żyłka hazardzisty. Ten dynamiczny i składny film zabierze Cię na chwilę do Vegas.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.