Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9815 miejsce

Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi... Tej ziemi!

W 30. rocznicę pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski Centrum Myśli Jana Pawła II wraz z Wydawnictwem Rhetos prezentuje dwupłytowy album Okno Papieskie. Franciszkańska 3 to kronika spotkań Jana Pawła II z młodzieżą w oknie rezydencji arcybiskupów krakowskich w latach 1979-2002.

 / Fot. Centrum Myśli Jana Pawła IIOprócz pamiętnego spotkania na placu Piłsudskiego i słów: "Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi... Tej ziemi!" (czerwiec 1979 r.) w świadomości Polaków pozostaje także pierwsze spotkanie Papieża z młodzieżą w Oknie na Franciszkańskiej 3 w Krakowie.

- Wbrew powszechnej opinii nie były to jedynie dialogi pełne dowcipu. Jan Paweł II mówił do młodzieży o sprawach ważnych i bardzo poważnych. Podczas wieczornych spotkań w Oknie powracał do tematów, które poruszał w swoich homiliach i przemówieniach w danym dniu pielgrzymki - mówi Norbert Szczepański, zastępca dyrektora ds. programowych w Centrum Myśli Jana Pawła II.

"Okno Papieskie. Franciszkańska 3" to tytuł dwupłytowego dokumentu, który jest pierwszym pełnym zapisem dźwiękowym spotkań z Janem Paweł II pod Oknem.
- Centrum Myśli Jana Pawła II zdecydowało się go wydać, ponieważ uważa, że spotkania na Franciszkańskiej zasługują, by poznano ich treść i przebieg, a ponadto są zbyt ważnym elementem każdej z pielgrzymek do Ojczyzny, by pozostały nieznane - dodaje Szczepański.

 / Fot. PAP Jerzy Ruciński2 CD zawierają m.in. nagrania: "Czy ja się mogę was o coś zapytać?" (1979), "Tych spotkań z młodzieżą nauczyłem się w Polsce" (1983), "Jest siła przebicia!" (1987), "Trzymajcie się!" (1997), "Pomimo starości, pomimo śmierci - młodość w Bogu" (2002), dodatkowo Komunikat abp Kazimierza Nycza (1999).

Materiały pochodzą z archiwum Radia Watykańskiego i nagrań prywatnych (z 1979 r.). Autorką projektu jest Elżbieta Staniszewska (Polskie Radio).
Wydawca: Wydawnictwo RHETOS.
Liczba egzemplarzy: 10 tys. sztuk.
Termin wydania: czerwiec 2009 r.
Patronat medialny: TVP INFO, Polskie Radio Euro, "Gość Niedzielny", "Dziennik Polski Kraków", Gloria24.pl.

Więcej informacji: centrumjp2.pl


Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Gdzieś przeczytane:
``Jan Paweł II, na Placu Zwycięstwa w Warszawie 2 czerwca 1979 r. wołał, nie mówił, ale wołał podniesionym głosem: I wołam ja, syn polskiej ziemi, a zarazem ja - Jan Paweł II, papież, wołam z całej głębi tego tysiąclecia, wołam w przeddzień Święta Zesłania, wołam wraz z wami wszystkimi: Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi. Tej Ziemi!``

Jakiego ducha przywoływałeś papieżu Janie Pawle II? Kogo zapraszałeś do ziemi między Odrą a Bugiem?

Od setek lat na rozstajach Polskich dróg stoją milczące figury i obrazy. Gdy się zakurzą, biorą ludziska wodę, mydło i szczotę i szorują im nosy i uszy, ponieważ żaden ten ich święty nie potrafi zrobić tego sam. Czasami idąc do pracy pokłonią się kukle z gipsu, szepcząc po cichu jakieś prośby.
Jednak ten biedny ich pośrednik nie może podnieść ręki na powitanie przechodzącego.
Niestety ma je za ciężkie, a i jak się wydaje, posiada też serce z kamienia.

Stoi sobie gipsowy, czy cementowy człowieczek na cokole i smutno mu. Widzi, jak dziecko jest żegnane i całowane przez Matkę. Widzi chłopaka, który pieszczotliwie potargał włosy dziewczyny.
Widzi też jakiegoś człowieka w sutannie, który nie wiedząc czemu, kropi go parę razy wodą.

Kiedyś miał towarzystwo.
Po drugiej stronie stał jakiś obraz i mógł patrzeć na kobietę podobną do niego, bo nieruchomą. Stała tak wiele lat. Pewnego dnia z jej nosa farba zeszła i jego znajomą wrzucili do jakiegoś samochodu. Teraz stoi tam budka z piwem.
Czasami zastanawia się sztywny człek na cokole, dlaczego widzi. Przecież jego oczy składają się z cementu i odrobiny piasku, a jego źrenice pięknie kiedyś wyrzezał rzeźbiarz. Niestety nie potrafił nigdy zagadać do swojego twórcy, a szkoda, bo miałby mu wiele do powiedzenia:

A to, że Stasiakowa zdradza męża z Izydorem, a to, że słyszy ciągłe bluźnierstwa i wyzwiska pod swoimi sztywnymi nogami, a to, że ludziska bluźnią Samemu Panu Bogu, a potem skuleni idą do kościoła, a to, że jakiś nieznany mu mężczyzna w sutannie ciemną nocą odwiedza Helenkę z drugiej strony jeziora, a potem całuje jakieś dzieci na pożegnanie. Widział też kiedyś cementowy człowiek, jak dziewczynka jakaś czekając na autobus, siedziała w budce na przystanku.
Usiadł przy niej młody mężczyzna, któremu czegoś brakowało. Tak, już wie cementowy człowiek, czego! Widział go już kiedyś, jak dwa, czy trzy razy pokropił go wodą.
Dziewczynka popłakała się, gdy ten zły człowiek z przystanku, chwycił ją i zaczął lubieżnie przyciskać.

Na rozstaju naszych dróg od wielu pokoleń stoją pomniki. Jednym dano imię ``Maria`` innym ``Józef``, a na innych sam pan bóg podobno jest.
Stoją sobie zakurzone i bez ducha w sobie. Nie mogą chodzić, ruszać rękami, śmiać się, ani napić się piwa z pobliskiej budy.
Stoją żałosne i mokną na deszczu, a czasami jakiemuś przelatującemu ptaku zdarzy się zrobić coś im na głowę.

Teraz w moim kraju będzie trzeba szorować jeszcze jeden pomnik.
Człowiek ten urodził się w Wadowicach i namawiał całe swoje życie do tego, by ludzie modlili się do figur i obrazów.
Niestety ten człowiek też od niedawna marznie na cokole. Przelatujące ptaki mimochodem zatem zrobią to, co robią, jak zwykle przelatując nad pomnikami.
Przez całe swoje życie nowy, sztywny, cementowy człowiek namawiał ludzi by Ci modlili się do Marii, choć to nie jest zgodne z Wolą Pana Boga, Który Syna Swego Ustanowił Pośrednikiem między Nim, a ludźmi. Przez całe swoje życie ów sztywny ludzik łamał Boże Przykazania z Góry Synaj. Zmieniał je i dostosowywał do własnego, cementowego widzimisię. W moim kraju ten sztywny, kamienny i bezduszny twór, traktowany jest jak bożek, jak bóg, jak bałwan.

Pewnego dnia, tenże niemający ducha w sobie kamień, powiedział:
`` I wołam ja, syn polskiej ziemi, a zarazem ja - Jan Paweł II, papież, wołam z całej głębi tego tysiąclecia, wołam w przeddzień Święta Zesłania, wołam wraz z wami wszystkimi: Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi. Tej Ziemi! ``

Kogo wzywałeś na Polską Ziemię Janie Pawle II, sztywny, cementowy człowieku z granitowego cokołu?
Jakiego boga przywoływałeś?

No tak, ja wiem jakiego. Tego, któremu przez całe swoje życie na kolanach służyłeś, bezdusznego, cementowego i niewrażliwego, który wyniósł się nad niebiosa i wystąpił przeciwko Stwórcy Nieba i Ziemi.

Tak, to jego wołałeś, tamtego, czerwcowego dnia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

I kolejny motyw na wyciągniecie pieniędzy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.05.2009 19:03

Dobrze, żebyśmy sobie mogli przypominać słowa tego mądrego człowieka...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.05.2009 12:24

- "Wbrew powszechnej opinii nie były to jedynie dialogi pełne dowcipu. Jan Paweł II mówił do młodzieży o sprawach ważnych i bardzo poważnych. Podczas wieczornych spotkań w Oknie powracał do tematów, które poruszał w swoich homiliach i przemówieniach.."

Jak bardzo nam brakuje nie tylko JP II lecz także pamięci i praktycznej realizacji jego słów...
I niech (nie tylko) młodzież pamięta nauki Jana Pawła..
http://wierszemkd.pl/?p=99
http://wierszemkd.pl/?p=439

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2014 Wiadomosci24.pl

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij