Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

31188 miejsce

Niech żyje współczesna sztuka z Meksyku!

Do 17 lutego we wrocławskiej galerii Awangarda przy ul. Wita Stwosza można oglądać wystawę zatytułowaną „Viva Mexico!”, na której swoje prace prezentują współcześni meksykańscy artyści średniego i młodego pokolenia.

"Kina przeszłości, projekcje przyszłości" (Julio Orozco). / Fot. Marta SzloserNa wystawie „Viva Mexico!” można zobaczyć prace trzydziestu dziewięciu twórców wywodzących się z różnych środowisk artystycznych México City, Monterrey, Guadalajary, Tijuany/San Diego oraz Los Angeles. Prezentowane są fotografie, instalacje, projekcje wideo, rysunki, malarstwo, performance, relacje z akcji artystycznych; niektóre dzieła sytuują się na pograniczu kilku sztuk. Wszystkie odnoszą się do „wątków latynoskich” – codziennego życia, problemów społecznych, politycznych, kultury popularnej, lokalnej tradycji lub historii Meksyku.Co dzisiaj jadłeś? (praca grupy TOROLAB). / Fot. Marta Szloser

Kiedy wystawa gościła w warszawskiej Zachęcie, grupa TOROLAB z Tijuany, starająca się o poprawę warunków życia ludzi, przeprowadziła akcję „COMA”. Artyści karmili publiczność meksykańskimi specjałami, ucząc jednocześnie, jak zdrowo zestawiać produkty. O życiu w stanie ciągłego zagrożenia mówi instalacja Daniela Ruanovy „Zegar”, składająca się z dwunastu karabinów ułożonych w koło, jak tarcza zegara, oraz umieszczonego pośrodku zegarka kwarcowego. Lordes Grobet, zafascynowany światem meksykańskich zapasów, mieszczących się na granicy sportu i widowiska, zaprezentował w Polsce fotografie – portrety kilku największych gwiazd tej dyscypliny.

Fotografie przedstawiające świat meksykańskich zapasów (Lordes Grobet). / Fot. Marta SzloserDamián Ortega przedstawił dwie prace poświęcone Volkswagenowi garbusowi – symbolowi Meksyku. Jedna z nich to film, druga to rzeźba, szkielet z czterdziestu czterech części samochodu rozłożonych na podłodze („Konstrukcja samochodowa II [silnik]”). Natomiast Irma Sofia Poeter („Trzy Nie-Gracje”) i Tania Candiani („Liposukcja”) pokazały prace, za pomocą których chcą wyrazić swój sprzeciw w kwestii lansowania wzorców wyglądu kobiety idealnej.

Instalacja „Kina przeszłości, projekcje przyszłości” Julio Orozco, zakochanego w kinie, składająca się z "Sny niewinności i perwersji" Gabrieli Galván Rojas. / Fot. Marta Szloserplakatów oraz filmu wideo, opowiada o „odchodzeniu w przeszłość starego sposobu uprawiania i oglądania kina”. Inną instalację zaprezentowała Gabriela Galván Rojas, jej „Sny niewinności i perwersji" to konstrukcja z poduszek, światła, kształtów i kolorów, inspirowana kulturą popularną i światem dzieci.

W całej galerii, niemal w każdym miejscu można zobaczyć paprotki. Kwiaty zwisają z sufitu, stoją na schodach i podłodze. To również instalacja – „Poważna infekcja paprotkowa” Hectora Zamory, przedstawiająca budynek, którym zawładnęła natura (w tym przypadku paprocie traktowane jako pasożyty). W holu galerii, pod paprotkami, ustawiono dziwne drzwi z wyciętym otworem. Ich autorem jest Pedro Reyes, łączący sztuki wizualne, design i socjologię. „Peruwiańskie drzwi” to gra w całowanie się z nieznajomą osobą znajdującą się po drugiej stronie.

Czym jest sztuka? Sztuką jest myślenie. / Fot. Marta SzloserTo tylko mała część prac meksykańskich artystów, które można oglądać w galerii Awangarda we Wrocławiu. Niektóre z nich wymagają poświęcenia im swojego czasu, dłuższego zastanowienia. Sztuka współczesna bywa niełatwa w odbiorze i budzi sprzeczne emocje. Wystawa „Viva Mexico!” pokazuje nie tylko jaka jest współczesna sztuka meksykańska, ale jaka jest sztuka w ogóle. I czym jest.

Wystawa „Viva Mexico!”, galeria Awangarda, ul. Wita Stwosza (czynne codziennie oprócz poniedziałków w godz. 11-18). Ceny biletów: 8 i 4 zł.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Vivat vivat! Sebastian :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawe!

Komentarz został ukrytyrozwiń

super materiał, no i viva Marta - podążając za tłumem wielbicieli

Komentarz został ukrytyrozwiń

"+", no pięknie..., od wrocławianki dowiaduje się, że ta wystawa była w Zachęcie! :-) No cóż, żałuję, że nie dotarłam...

Komentarz został ukrytyrozwiń

:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niech żyje!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Viva Mexico! Viva Wrocław! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.