Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

6379 miejsce

Niechciani goście - pszczoły. Jak się ich pozbyć?

Odwiedził nas rój pszczół albo os, nie możemy wyjść z domu żeby nie zostać użądlonym. Co wtedy robić?

pszczoły na jabłoni / Fot. Kamil ĆwiklińskiTaki właśnie przypadek przytrafił się mnie. Mieszkam w Gdyni i bardzo pomocny okazał się telefon do straży pożarnej. Po paru minutach strażacy stali już przed bramą. Dowódca, po zapoznaniu się z sytuacją, potwierdził, iż nie są to osy, lecz pszczoły.

Po wykonaniu jednego telefonu po chwili zjawił się u nas pszczelarz z wieloletnim stażem. Po przyjrzeniu się od razu zaczął działać: podstawił drabinę i wszedł na drzewo bez nakrycia głowy, rękawiczek ani żadnych innych zabezpieczeń.

Wezwany przez strażaków pszczelarz. / Fot. Kamil ĆwiklińskiPodstawił specjalną skrzynkę pod gałąź i ręką strącał do niej wszystkie pszczoły. Po zejściu na ziemie i odstawieniu skrzynki pszczoły zaczęły się zwolna uspokajać i prawie wszystkie wleciały do środka.

pszczoły / Fot. Kamil ĆwiklińskiPodczas oczekiwania dowiedzieliśmy się wiele o życiu pszczelarza, który uświadomił nam, że pszczoły same miodu nie dają, tylko trzeba o nie odpowiednio dbać i co kilka dni robić przeglądy i czyszczenie uli. Na koniec taki miód, zanim trafi do sklepu, musi zostać odpowiednio przefiltrowany, a jeśli mowa o filtrowaniu, wiąże się to z czyszczeniem siatek filtracyjnych. Ja teraz, pijąc mleko z miodem w zimowe wieczory, będę pamiętał, ile pracy to kosztowało.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Panie Kamilu, zatem dobrodziejstwem wielkim dla Pana był rój pszczeli, który u Pana usiadł. Przecież spożywając miód , wzmacnia Pan swoje zdrowie .
Rój, który usiądzie na drzewie czy przy domu, nie jest groźny, co udowodnił doświadczony pszczelarz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.