Pozycja materiału w rankingach:

Jest zima i w wolnych chwilach zastanówmy się jak chronić ptaki w okresie opuszczania gniazd przez młode ptaki w okresie gniazdowania na terenach ogrodów działkowych, na których utrzymywane są półdzikie koty ?
Jak trafić do ludzkiego rozumu? Rozumu, który nie może wyobrazić sobie ogromu strat spowodowanych zachwianiem przez półdzikie koty, równowagi biologicznej ekosystemu w świecie ptaków ? Jeżeli negatywne zjawiska przyrodnicze dają się zaobserwować na terenie jednej gminy a obawy są potwierdzone wprowadzonymi przepisami ustawowymi i wymogami Polskiego Związku Działkowców, mam pełną świadomość że takie zjawisko występuje na terenie całego kraju.
"Dotyczy: Łamania obowiązującego prawa o ochronie środowiska. Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 roku- Prawo Ochrony Środowiska (Dz.U. Nr 62, poz.627 z późniejszymi zmianami).Zobacz także:
Artykuły
(69)
Galerie
(130)
Średnia ocen
(4.64)
Wiek: 66 | Miejscowość: Nowogard | Kraj: Polska
O mnie: Cyklista z Nowogardu, podróże, spacery, jazda na rowerze, zdjęcia, W24.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Piotr Wierzbicki 17.01.2012 08:40
Do eniko". Proszę zapoznać się z regułami funkcjonowania biocenozy i ekosystemów. Brak wiedzy to kalectwo. Koty można spotkać w środowisku naturalnym. Są zsynchronizowane w łańcuchu pokarmowym i żadnemu gatunkowi zwierząt nie dzieje się krzywda. Problem zaczyna się dopiero wtedy, kiedy Człowiek wtyka tam swojego nosa.
eniko 21.01.2011 23:37
Autor uważa, że Natura się pomyliła i chociaż nie chciała, to stworzyła koty. A ja jestem przekonana, ze jeśli Natura " zrodziła" jakieś stworzenie, to tym samym uznała, że jest ono potrzebne, a tego, zwłaszcza w przypadku kotów, tłumaczyć nie trzeba. Troską szanownego Autora są ptaszki, czy raczej ukryta wrogość wobec kotów, bo inaczej nie da się tej podstępnej kombinacji myślowej zrozumieć. Proszę Autora, mnie jest też szkoda ptaszków, ale jeśli nie dobierze się do nich kot, to bez wątpienia znajdą się na jego miejscu inni doskonali myśliwi, ot choćby kuna, łasica, a nawet sowa czy wrona. Czy te istoty Pana zdaniem też są niechciane przez Naturę ? A tak naprawdę, to największym zagrożeniem dla ptaków gniazdowych są ludzie, którzy sukcesywnie likwidują ptasie siedliska pod budowę dróg, domów itp. cywilizacyjnych obiektów. Obecność kotów na działkach, to nie wina kotów, ale bezdusznych ludzi, którzy w ten sposób pozbywają się ich z domów. Należy zatem walczyć nie z kotami, ale z nieodpowiedzialnymi osobnikami, bo nie koty, ale oni stanowią główną przyczynę całego zła.
Piotr Wierzbicki 27.05.2010 10:32
Myszy też są potrzebne, bez nich nie przeżyłyby sowy i inne ptactwo drapieżne.
Małgorzata Najda 22.02.2010 15:17
Koty polują również na myszy, a tych nie lubimy.
Piotr Wierzbicki 22.02.2010 15:01
Oceny bez komentarzy? Widać że przyrodą jest zbyt mało ludzi zainteresowanych.