Pozycja materiału w rankingach:
Czyli czego można się nauczyć, podróżując po Francji pociągiem wojskowym.
Zobacz także:
Artykuły
(67)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.25)
Wiek: 55 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Pisanie jest dla mnie porządkowaniem myśli, oswajaniem stresu. Czytanie - przyjemnością.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Piotr Wierzbicki 16.01.2012 08:40
Dlaczego ten artykuł wywarł na mnie niecodzienną reakcję? Jest ze wszech miar doskonały.
Krystyna Nita 21.04.2010 22:52
W tej chwili we Francji są już żołnierze zawodowi. Wtedy, gdy jechaliśmy tym pociągiem, było wojsko poborowe, chyba ostatni rok, jeśli dobrze zapamiętałam. Istniał już projekt stworzenia zawodowego wojska.
To niesamowite, ale nie spodziewałam się takiego odbioru. Opisując moje doświadczenia interesował mnie bardziej aspekt językowy, trochę obyczaje, zachowania ludzi, absurd sytuacji, w której się znalazłam i "wpakowałam" w nią jeszcze moich bliskich... Widzę, że powinnam zgłębić temat i napisać coś więcej o Armii Francuskiej. Zrobię to w przyszłym tygodniu, jeśli Panowie sobie tego życzą. Podaję link do Petite histoire du service militaire en France ... Małej historii służby wojskowej we Francji... niestety na razie po francusku. http://www.nithart.com/servmifr.htm
Robert Grzeszczyk 21.04.2010 22:17
Domyślam się, że we Francji wciąż jest wojsko poborowe?
Wojciech Arciszewski 21.04.2010 19:00
+4 Gwałtownie się artykuł zakończył...jak ta lekcja. lecz temat ciekawy.Byłem kilka razy we Francji, ale o takich pociągach nie słyszałem. Człowiek się wciąż coś nowego dowiaduje.Oni chyba mają jeszcze obowiązkową służbę...
A wojsko to wojsko...tak się zachowuje armia, żołnierski humor i fantazja..he..he..Ciekawe, czy oni tam ludzi z pociągów wyrzucają ?
Tomasz Braciszewski 21.04.2010 11:49
No widzisz a u nas wystarczy rano wsiąść do autobusu czy też tramwaju i zaczyna się codzienna edukacja dam czy tego chcą czy też nie.
Artykuł pokazał jedna prawdę że w życiu trzeba sobie radzić i nieznajomość tego języka na pewno nie pomaga w przetrwaniu.
Pokazał również na wstępie że to co mi się wydaje za ciekawe i godne pokazania innym to tylko moje wyobrażenie o tym co potrzebują do szczęścia inni.
Fajnie się czytała coś co pokazuje nieugładzony kawałek rzeczywistości.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +224)